Sytuacja w Słupsku wymagała nadzwyczajnych środków. Intensywne opady śniegu, które w ostatnich dniach sparaliżowały region, zamieniły miasto w logistyczny poligon. Do akcji wkroczyło wojsko, a Zakład Unieszkodliwiania Odpadów otworzył swoje bramy dla wszystkich, którzy nie mieszczą już zasp na własnych podwórkach.