Zamknij
Słupscy radni są zgodni – bierzemy te pieniądze! Właśnie zapadła decyzja o przyjęciu potężnego wsparcia finansowego, które pozwoli na budowę pełnowymiarowego boiska treningowego na stadionie przy ulicy Zielonej. Inwestycja warta miliony złotych zyskuje poparcie, choć na sali obrad iskrzy. Jesteśmy świadkami ostrej wymiany zdań między radną Beatą Kątnik a wiceprezydent Martą Makuch, a oliwy do ognia dolewa wiceprezes Gryfa.
Pierwsze zwycięstwo Ivicy Skelina w roli trenera Czarnych Słupsk stało się faktem. Słupszczanie po wyrównanym spotkaniu pokonali aktualnego mistrza Polski - Legię Warszawa - wygrywając 87:82.
Do słupskiego Ratusza wpłynęło pismo, które mogłoby wywołać trzęsienie ziemi w lokalnym sporcie, gdyby nie jeden kluczowy fakt – nikt się pod nim nie podpisał. Zarzuty są kalibru najcięższego: przemoc, układy i zastraszanie. Jednak w zderzeniu z oficjalnymi dokumentami i stanowczym „nie” władz klubu, sprawa zaczyna wyglądać nie jak interwencja, a jak precyzyjnie wymierzona kampania oczerniająca.
To był dzień pełen emocji, dumy i wzruszeń, który na długo zapadnie w pamięć wychowankom oraz kadrze Niedźwiadkowego Przedszkola w Krępie Słupskiej. Grupa dzieci w wieku 4–6 lat wzięła udział w wyjeździe narciarskim, udowadniając, że dzięki odpowiedniemu przygotowaniu niemożliwe staje się możliwe. Przedszkolaki, które rano stawiały pierwsze kroki na śniegu, po kilku godzinach samodzielnie korzystały z wyciągu.
Seria porażek w końcu dobiegła końca. Energa Czarni Słupsk po ośmiu nieudanych występach odnieśli długo wyczekiwane zwycięstwo, pokonując na wyjeździe GTK Gliwice 85:73. To wygrana, która daje nie tylko punkty, ale przede wszystkim spokój i mentalny oddech.
Czwartkowy wieczór w Gliwicach może okazać się momentem granicznym dla sezonu Energi Czarnych Słupsk. O godzinie 20:15 słupska drużyna zmierzy się na wyjeździe z GTK Gliwice w spotkaniu, które coraz częściej określane jest mianem meczu o „być albo nie być”. Bezpośrednią transmisję przeprowadzi platforma YouTube.
Piłka nożna to coś więcej niż sport – to relacje, emocje i przełamywanie własnych słabości. Teraz ta idea ma szansę na stałe zagościć w Słupsku. Ogólnopolski projekt Futbol Plus otwiera drzwi dla dzieci i młodzieży z niepełnosprawnościami, zapraszając lokalne środowiska do wspólnego budowania sekcji sportowych, w których wynik schodzi na dalszy plan, a liczy się każde celny podanie.
Derby Pomorza między Pogonią Lębork a Gryfem Słupsk, rozegrane w sobotę 15 listopada o 13:30, przyniosły słupszczanom pierwszą od wielu tygodni ligową porażkę. Mecz od początku miał wyjątkowo twardy przebieg, a Gryf – osłabiony brakiem dwóch podstawowych obrońców – szybko musiał radzić sobie również z kolejnymi kontuzjami. Jeszcze przed przerwą boisko opuścili Damian Wojda i Fabian Słowiński, a w drugiej połowie poważnego urazu doznał także Gabriel Szygenda. Wszyscy trzej zawodnicy trafili do szpitala.
W sobotnie popołudnie na stadionie przy ul. Zielonej w Słupsku piłkarze Gryfa odnotowali kolejne ligowe zwycięstwo. W meczu z Sokołem Bożepole Wielkie gospodarze wygrali 2:1, odnosząc tym samym siódmy triumf z rzędu i utrzymując pozycję wicelidera IV ligi.
Gryf Słupsk niestety kończy swoją przygodę z Pucharem Polski. Po morderczej walce trójkolorowi musieli uznać przewagę Lecha Poznań, kończąc spotkanie z wynikiem 1:2. Honorowego gola dla gospodarzy strzelił Damian Wojda. Kibice byli zachwyceni grą piłkarzy, jednak w komentarzach nie brakuje zarzutów - że mecz mógł mieć inne rozstrzygnięcie.
Choć początek sezonu nie był dla trójkolorowych zbyt udany - z każdym tygodniem słupszczanie wracają do formy, pokonując kolejnych przeciwników. W miniony weekend na stadionie przy Zielonej podjęli Wierzycę Pelplin, którą rozgromili 4:1. Czy obserwujemy marsz o awans? To się okaże!
W minioną sobotę (18 października) Gryf Słupsk zagral na wyjeździe z Pomezanią Malbork. Trójkolorowi od początku spotkania mieli wyraźną przewagę nad gospodarzami, jednak dopiero w doliczonym czasie udało im się wyjść na prowadzenie. Spotkanie zakończyło się wynikiem 0:2. Kibice nie kryli zadowolenia z formy piłkarzy.
Wszystko wskazuje na to, że po ponad dekadzie przerwy największy polski wyścig kolarski znów zawita nad morze. Jak informuje Czesław Lang - trwają intensywne rozmowy z marszałkiem oraz gospodarzami miasta. To wielka szansa dla regionu na turystyczną promocję, gdyż Tour de Pologne transmitowany jest w aż 65 państwach na całym świecie. To wielki powrót kolarskiego święta tam, gdzie wszystko się dla jego dyrektora, Czesława Langa, zaczęło.
Niesamowity sukces młodych zawodników z regionu! Podczas Mistrzostw Świata federacji IBFF Fit Kids, które w dniach 26–30 września odbyły się w chorwackiej Novalji, reprezentacja jednej z lokalnych szkół tańca i akrobatyki zdobyła aż 15 złotych medali, tytuły Mistrzów Świata i wiele miejsc na podium.

OSTATNIE KOMENTARZE