Mieszkańcy Ustka zapoznali się z planami rozbudowy węzła integracyjnego. Podczas spotkania z projektantami i przedstawicielami Urzędu Miasta najwięcej pytań dotyczyło przyszłej organizacji ruchu, ścieżek rowerowych oraz wpływu inwestycji na sąsiednią zabudowę.
[ZT]11038[/ZT]
Szczególne zainteresowanie wzbudziła możliwość budowy ronda na skrzyżowaniu ulic Słupskiej i Wróblewskiego oraz powiązania nowych tras rowerowych z istniejącą siecią.
– Projekt został tak pomyślany, aby w przyszłości można było zrealizować przebudowę ulicy Wróblewskiego, na której chcielibyśmy, aby powstało rondo. Są to na razie odległe plany, ale staramy się, aby wszystkie inwestycje spójnie łączyły się ze sobą i nie wymagały nadmiernej ingerencji w już zmodernizowaną infrastrukturę – mówi Bernard Kowalczyk, naczelnik wydziału inwestycji Urzędu Miasta Ustka.– Chcemy, aby ścieżka rowerowa z węzła wiodła aż do ulicy Ogrodowej. Poprowadzona będzie pomiędzy torami kolejowymi, a ulicą Słupską. Istotną kwestią był brak konieczności przecinania tej ruchliwej ulicy.
Projektowana trasa rowerowa w dalszej perspektywie ma połączyć się z trasą R10 oraz ścieżką do Słupska. Drugi etap inwestycji obejmuje także budowę pętli autobusowej z zapleczem technicznym. Wzdłuż buspasa powstaną chodnik oraz droga pieszo-rowerowa, z zachowaniem części istniejącej zieleni.
Obecni na spotkaniu mieszkańcy pobliskiego budynku pytali o hałas i bezpieczeństwo.
– Bezpośrednio przy granicy działki znajdować się będzie ścieżka pieszo-rowerowa, a nie jezdnia. Chcemy, aby obowiązywało tam ograniczenie prędkości do 20 km/h – podkreśla Bartosz Gwódź-Sproketowski, zastępca burmistrza Ustki. – Znajdziemy rozwiązanie, które pozwoli zapewnić spokój mieszkańcom.
[ZT]11032[/ZT]
Uwagi do projektu w ramach zadania „Opracowanie dokumentacji projektowej na budowę ciągów komunikacyjnych – II etap Węzła Integracyjnego” można zgłaszać do 28 stycznia 2026 r. na adres: [email protected]
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu hej.slupsk.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Dlaczego dawny szpital przy Kopernika niszczeje?
Wyjaśnienie całkiem logiczne. Jedynie co denerwuje to postawa Urzędu Marszałkowskiego, do którego budynek należał a który sprzedał te budynki osobom fizycznym bez żadnych konsultacji ( rozumiem , że z nikim) . Sprzedał i już. Jednak jak łatwo to zrobił i to jakimś nieznanym bliżej osobom ( a może właśnie sobie znanym) , którzy wystarczy, że zobowiązali się ( pewnie ustnie) że przerobią je na budynki mieszkalne. I co ? Ano nic my się tu szarpiemy z obecną Bogu ducha winna prezydentka Słupska a Urząd Marszałkowski nie ma sobie nic do zarzucenia bo ich nawet nikt o to nie pyta. Chyba wszyscy się boją? Nadzwyczajne jest to , że jak ktoś próbuje kupić jakiś stary i historyczny obiekt od urzędów to przedstawiane są takie problemy prawne z taką transakcją, że często jest to wręcz niemożliwe. A w tym przypadku Urząd Marszałkowski proszę bardzo sprzedał i już. Bez pytania, bez konsultacji i bez żadnych problemów. Dziwne.
Piotr
19:42, 2026-01-23
Słupska gra w zielone. Syn radnego LANGE robi interesy
Każdy s...a pod siebie w tym mieście. Wielkie państwo by sievwydawalo a poziom społeczeństwa widać po weekendzie jak firmy muszą po tej kulturalnej slupskiej patologi robić porządki. Zamiast firmy zajmować si3 pracami technicznymi pielęgnacji nasadzen to porządkują godzinami osłony śmietnikowe bo wbił nie odróżnia kolorów pojemników tylko walą na posadzki przed osłony itd. Nie wszyscy ale większość. To że jeszcze są firmy i pracownicy którzy chcą to robić to wymagało by to wdzięczności a nie ob smarowania jak Pani radna od wyginasow. Jak by to było zakazane to by dawno ktoś ich usadził za to bo przepisy zamowien publicznych mają obostrzsenia na takie okoliczności. Skoro nigdy ich nie wykluczono to chyba jest wszytko oki. Jak miasto zarośnie sufem to kto wam posprząta jak wszystkich zlikwidujecie szaleć.
Maxx
20:58, 2026-01-22
Słupska gra w zielone. Syn radnego LANGE robi interesy
Pani radna Kątnik, naprawdę nie ma Pani w Słupsku ważniejszych zajęć niż kolejna próba niszczenia ludziom opinii dla politycznego poklasku? Kreuje się Pani na wielką ekonomistkę i 'szeryfa', a mieszkańcy widzą tylko kolejne sianie fermentu, z którego nic pożytecznego dla miasta nie wynika. Zastanawiam się, czy ten dzisiejszy 'artykuł' u pana Węsierskiego to jeszcze dziennikarstwo, czy już Pani prywatny biuletyn? Wygląda to na bardzo słabą ustawkę: Pani potrzebuje tematu do ataku, a pan redaktor 'przypadkiem' publikuje tekst pod Pani tezę. Słupsk to małe miasto, tu takie konfiguracje widać gołym okiem. Pamiętamy Pani wielkie 'śledztwa' i donosy do prokuratury na urzędników, które kończyły się kompromitacją, bo okazywały się całkowicie bezzasadne. Czy to ma być Pani metoda na mandat radnej? Bieganie do mediów z oskarżeniami, bo merytoryczna praca w komisjach Panią przerosła? Przypomnijmy, że z Komisji Rewizyjnej Pani po prostu uciekła (rezygnując z funkcji), gdy tylko trzeba było zacząć realnie pracować na dokumentach, a nie tylko krzyczeć przed kamerą. Mieszkańcy płacą Pani co miesiąc niemałą dietę za działanie dla dobra Słupska, a nie za prowadzenie prywatnych wendet kosztem ludzi, którzy uczciwie wykonują swoją robotę. Może zamiast szukać dziury w całym i marnować czas urzędników na sprawdzanie Pani urojonych spisków, zajęłaby się Pani w końcu czymś, co realnie poprawi życie w tym mieście? Bo jak na razie jedyne, co Pani buduje, to atmosfera nagonki i zwykły niesmak.
Dominika
02:04, 2026-01-21
ALARM w Suchorzu! Pierwsze ognisko ptasiej grypy
60 sztuk ? adkonis spalił wszystko w kwakowie
mariusz
05:09, 2026-01-16