Budowa bloków mieszkalnych w Sycewicach, zapowiadana od dwóch lat, przez długi czas stała w miejscu i była źródłem rosnącej frustracji mieszkańców oraz samorządu. Dziś wiadomo, że sytuacja zmienia się po raz pierwszy od miesięcy – w październiku złożono wniosek o wydanie pozwolenia na budowę, co daje realną szansę na rozpoczęcie prac w 2026 roku.
Dwa lata bez postępów, napięcia z SIM-em
Podczas sesji Rady Kobylnica radny Mirosław Przybył dopytywał, czy projekt został wykreślony, czy jedynie wstrzymany. Burmistrz Anna Gliniecka-Woś przyznała, że przez ostatnie dwa lata inwestycja praktycznie nie posunęła się do przodu.
– Prace się nie rozpoczęły. Mamy problem we współpracy z SIM-em – projekt jest niewykonany. Analizujemy umowę pod kątem rezygnacji, ponieważ od dwóch lat nie ma zmian – mówiła burmistrz.
Jak dodawała, SIM zajmował się jedynie procedurami związanymi z przyłączami i otoczeniem inwestycji, ale brak efektów uniemożliwił ujęcie środków w budżecie na ten rok. Z tego powodu zadanie zostało wykreślone z tegorocznych wydatków.
Przełom w sprawie. Wniosek o pozwolenie już złożony
Październik przyniósł jednak długo oczekiwany ruch – SIM-KZN Pomorze złożył do starostwa wniosek o wydanie pozwolenia na budowę czterech budynków wielorodzinnych oraz jednego mieszkalno-usługowego.
To pierwszy realny postęp od blisko dwóch lat. Burmistrz potwierdza, że dokumentacja wreszcie została przekazana i procedura administracyjna trwa.
– Został złożony wniosek o pozwolenie na budowę i czekamy na rozstrzygnięcie – potwierdza Anna Gliniecka-Woś.
SIM KZN Pomorze: „Projekt nie jest zagrożony”
SIM KZN Pomorze utrzymuje, że inwestycja jest realizowana zgodnie z harmonogramem. Marta Górka ze spółki zapewnia:
– SIM KZN Pomorze posiada zatwierdzony projekt budowlany. Opracowano kompletną koncepcję projektu architektoniczno-budowlanego. Wniosek o pozwolenie na budowę został złożony, a budowa rozpocznie się po zakończeniu procedur administracyjnych, prawdopodobnie w II kwartale 2026 roku.
Według przedstawicielki spółki termin rozpoczęcia najmu zaplanowano najpóźniej na 10 sierpnia 2027 roku.
Koszty i zasady dojścia do własności nadal pod znakiem zapytania
W ostatnich miesiącach pojawiały się informacje o możliwym wzroście partycypacji mieszkańców z 15 do 30 procent oraz wydłużeniu okresu dojścia do własności nawet powyżej 30 lat. SIM zaprzecza:
– Nie potwierdzamy wzrostu udziału. Wkład partycypacyjny jest zwracany w całości i po pięciu latach podlega waloryzacji – informuje Marta Górka.
Rola gminy: dokumentacja i drogi
Budowa budynków mieszkalnych finansowana jest bezpośrednio przez SIM. Gmina odpowiada za infrastrukturę towarzyszącą – przede wszystkim drogi dojazdowe do powstającego osiedla w Sycewicach.
– W ramach zadania inwestycyjnego planujemy zapłatę za dokumentację projektową niezbędną do budowy dróg prowadzących do osiedla – wyjaśnia burmistrz. – Na 2027 rok przewidziano etapową realizację tych robót.
Niezależnie od współpracy z SIM, burmistrz zapowiada, że samorząd zamierza rozwijać własne inwestycje mieszkaniowe, w tym budowę nowych budynków komunalnych.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu hej.slupsk.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
BLOKADA "NA GĘBĘ" I CHIŃSKI MODEL DIALOGU. W Damnicy
Drogi Panie, to jest ograniczanie debaty publicznej, ale skoro obecny wójt jest tak niesamodzielny, to cóż... chyba trzeba ruszać z kampanią referendalną, bo obecna kadencja to jest zwijanie naszej gminy.
Damniczanin
21:12, 2026-04-27
BLOKADA "NA GĘBĘ" I CHIŃSKI MODEL DIALOGU. W Damnicy
Niestety, ale wszystkie blokady zastosowane są właśnie z powodu pana Marka J. Profile społecznościowe jednostek funkcjonujących wewnątrz Gminy Damnica stały się dla byłego Pana radnego miejscem do wylewania złośliwości, podkoloryzowanych opinii i raniących społeczność komentarzy. Szkoda, że znalazły się kolejne osoby, które robią sobie z tego sensację.
Mieszkaniec
21:09, 2026-04-27
Smutne wieści. Nie żyje Zdzisław Maciaszek
Otóż to! Na usprawiedliwienie można jedynie jeszcze powiedzieć,że to już poszedł tak głęboko mechanizm zaprzeczen i iluzji w tym temacie, że wiele osób przestało wierzyć w to co widzą i słyszą. Temat rzeka,nawet nie warto dajej tego ruszać bo powstały dwa obozy, a dalsza walka nikomu nie jest potrzebna. Kolejna rzecz , nadal jest rodzina zmarłego i niech przejdą czas żałoby w spokoju o ile się w tej sytuacji tak da.
K.
15:29, 2026-04-25
Smutne wieści. Nie żyje Zdzisław Maciaszek
Od dwóch dni obserwuje tą wojne na komentarze a prawda jest taka............ że jakby wszyscy ( rodzice domniemanych ofiar i nauczyciele ) i instytucje ( komisariat w Kępicach, Kuratorium, władze gminy Kępice ) reagowały na wszystkie przewinienia, przekręty, oszustwa i nadużycia tego pana, nie doszło by do ostateczności. Wszystko było zamiatane pod dywan. Bo przecież pan był radnym. Miał plecy. W szkole wystarczyło sypnąć kaską i wszyscy nauczyciele byli zadowoleni. Jakby ktokolwiek zareagował może pan Maciaszek by się opamiętał i wiedział że nie jest bezkarny. A tak robił co chciał i to go doprowadziło tam gdzie jest. Uważam że dużą wine ponoszą ci co go kryli. Ale to ich sumienie, niech z tym żyją. Bo to wcale nie musiało sie tak skończyć.
Mała
23:22, 2026-04-24