Na sygnale

Zamknij

Dodaj komentarz

Ogień zabrał dorobek życia. Trwa zbiórka dla rodziny ze Starej Dąbrowy

Patryk Węzik Patryk Węzik 09:24, 30.04.2026 Aktualizacja: 09:26, 30.04.2026
Skomentuj Ogień zabrał dorobek życia. Trwa zbiórka dla rodziny ze Starej Dąbrowy fot. zrzutka.pl

W środę, 29 kwietnia, po południu w Starej Dąbrowie w gminie Damnica wybuchł groźny pożar, który w krótkim czasie objął znaczną część zabudowań gospodarstwa. Zgłoszenie wpłynęło o godzinie 16.36, a na miejsce skierowano liczne siły straży pożarnej.

::news{"type":"see-also","item":"12260"}

Z ogniem walczyło w kulminacyjnym momencie aż 16 zastępów PSP, WSP i OSP, wspieranych dodatkowo przez śmigłowiec Lasów Państwowych. Pożar objął dwa budynki gospodarcze, budynek mieszkalny oraz składowisko balotów słomy. Akcję utrudniały gęsta zabudowa oraz silny wiatr, które znacząco komplikowały działania ratowników.

– Strażacy pomogli w uratowaniu części zwierząt gospodarczych oraz maszyn rolniczych. Obronione zostały sąsiadujące budynki. W pożarze padło 7 sztuk bydła. Brak osób poszkodowanych. Działania trwały do godziny 23.30. Na tę chwilę nie jest znana przyczyna powstania zdarzenia – komentuje kpt. Piotr Basarab, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej PSP w Słupsku.

Skala zniszczeń jest ogromna. Budynki gospodarcze oraz sterta słomy praktycznie całkowicie spłonęły. Poważnie ucierpiał także budynek mieszkalny, który obecnie nie nadaje się do zamieszkania.

W obliczu tragedii szybko zareagowali przyjaciele i współpracownicy poszkodowanego. W internecie uruchomiona została zbiórka dla Pana Dariusza – kierowcy PKS Słupsk, którego gospodarstwo zostało zniszczone przez ogień.

– To ogromna tragedia, tym bardziej że nasz kolega jest osobą bardzo wrażliwą i pracowitą. Pracuje jako kierowca, a wcześniej jako mechanik już od wielu lat. Jego znakiem rozpoznawczym i marką jest ogromna dbałość o swój autobus – komentuje Piotr Struś, organizator zbiórki.

Jak podkreślają organizatorzy,  Pan Dariusz od lat łączy pracę zawodową z prowadzeniem gospodarstwa, w które wraz z rodziną wkłada ogrom pracy i zaangażowania. Pożar strawił nie tylko budynki, ale także sprzęt i zaplecze niezbędne do dalszego funkcjonowania.

– Jako koledzy i koleżanki z pracy, tj. kierowcy, konduktorzy, mechanicy, biuro i całe zaplecze firmy transportowej, nie jesteśmy w stanie wesprzeć dostatecznie kolegi z uwagi na to, że koszty, szczególnie te startowe, pierwsze, zabezpieczające, są ogromne – komentują organizatorzy zbiórki.

Załoga podkreśla, że wielokrotnie angażowała się w pomoc innym, wspierając m.in. osoby potrzebujące czy inicjatywy charytatywne. Teraz sami proszą o wsparcie dla swojego kolegi.

– Jako pracownicy chcemy, aby nasz kolega mógł dalej robić to, co lubi i czym się zajmuje na co dzień, czyli aby mógł spokojnie jeździć i aby działało też jego gospodarstwo. Kochani, pomożecie? – apelują na zakończenie.

Na miejscu zdarzenia sytuacja jest już opanowana, a służby zakończyły działania późnym wieczorem. Przyczyny pożaru będą ustalane. Każdy, kto chce wesprzeć rodzinę Pana Dariusza - może to zrobić TUTAJ.

 

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu hej.slupsk.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%