Tego jeszcze nie było w polskim internecie. Podczas wielodniowego streamu udało się zebrać ogromną kwotę na pomoc chorym, a liczby robią ogromne wrażenie.
Jak informuje Radio ZET, podczas transmisji organizowanej przez ŁatwoGanga udało się zebrać ponad 250 milionów złotych na pomoc osobom chorym na nowotwory.
Akcja trwała aż 9 dni bez przerwy, a jej skala przerosła wszelkie oczekiwania. To jedna z największych zbiórek charytatywnych prowadzonych na żywo - nie tylko w Polsce, ale i na świecie.

Cała inicjatywa zaczęła się od prostego pomysłu w sieci. Raper Bedoes 2115 nagrał utwór razem z Mają Mecan, a chwilę później pojawiło się wyzwanie, które szybko rozniosło się po TikToku.
Piotrek znany jako ŁatwoGang zapowiedział, że za każdego lajka pod filmem będzie słuchał tej piosenki przez jedną sekundę. Film zdobył ogromną popularność i zebrał ponad 270 tysięcy polubień, co przełożyło się na niemal 9 dni ciągłego słuchania utworu.
@latwogang @Fundacja_cancerFighters ♬ oryginalny dźwięk - latwogang
To właśnie z tego pomysłu narodził się stream, podczas którego piosenka była odtwarzana bez przerwy, a cała akcja przerodziła się w jedną z największych zbiórek charytatywnych w polskim internecie.
W trakcie streamu pojawiło się wiele znanych osób - zarówno ze świata sportu, jak i show-biznesu. W akcję zaangażowali się m.in. Robert Lewandowski, Doda, Wojciech Szczęsny czy znani influencerzy.
Duże wpłaty przekazywały także firmy, co znacząco podbiło końcowy wynik zbiórki.
Zebrane środki trafią do Fundacji Cancer Fighters, która wspiera dzieci i dorosłych walczących z chorobami nowotworowymi.

Eksperci i media podkreślają, że to wydarzenie może przejść do historii jako jedna z największych akcji tego typu, a nawet zostać zgłoszone do Księgi Rekordów Guinnessa.
Podczas transmisji nie brakowało też nietypowych akcji. Jak relacjonują uczestnicy i widzowie, około 90 osób zdecydowało się ogolić głowę na żywo, solidaryzując się z osobami chorymi.
To jednak nie wszystko. Ponad 20 osób zrobiło sobie tatuaż w trakcie trwania streamu, pokazując, jak duże emocje i zaangażowanie wywołała cała akcja.
Takie gesty tylko podkreślają skalę wydarzenia i to, jak bardzo społeczność zaangażowała się w pomoc.
Ta zbiórka pokazuje jedno - internet potrafi nie tylko bawić, ale też realnie pomagać. Setki tysięcy ludzi zaangażowały się w jedną sprawę, a efekt przerósł wszelkie oczekiwania.
To przykład, że przy odpowiedniej skali i zaangażowaniu społeczności można osiągnąć coś naprawdę dużego.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu hej.slupsk.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Smutne wieści. Nie żyje Zdzisław Maciaszek
Otóż to! Na usprawiedliwienie można jedynie jeszcze powiedzieć,że to już poszedł tak głęboko mechanizm zaprzeczen i iluzji w tym temacie, że wiele osób przestało wierzyć w to co widzą i słyszą. Temat rzeka,nawet nie warto dajej tego ruszać bo powstały dwa obozy, a dalsza walka nikomu nie jest potrzebna. Kolejna rzecz , nadal jest rodzina zmarłego i niech przejdą czas żałoby w spokoju o ile się w tej sytuacji tak da.
K.
15:29, 2026-04-25
Smutne wieści. Nie żyje Zdzisław Maciaszek
Od dwóch dni obserwuje tą wojne na komentarze a prawda jest taka............ że jakby wszyscy ( rodzice domniemanych ofiar i nauczyciele ) i instytucje ( komisariat w Kępicach, Kuratorium, władze gminy Kępice ) reagowały na wszystkie przewinienia, przekręty, oszustwa i nadużycia tego pana, nie doszło by do ostateczności. Wszystko było zamiatane pod dywan. Bo przecież pan był radnym. Miał plecy. W szkole wystarczyło sypnąć kaską i wszyscy nauczyciele byli zadowoleni. Jakby ktokolwiek zareagował może pan Maciaszek by się opamiętał i wiedział że nie jest bezkarny. A tak robił co chciał i to go doprowadziło tam gdzie jest. Uważam że dużą wine ponoszą ci co go kryli. Ale to ich sumienie, niech z tym żyją. Bo to wcale nie musiało sie tak skończyć.
Mała
23:22, 2026-04-24
Smutne wieści. Nie żyje Zdzisław Maciaszek
Znam ludzi którzy widząc w telewizji księdza który gwałcił dzieci i jest to mu udowodnione i nawet jeśli sam się przyzna to oni nadal twierdzą że to niemożliwe i tak samo wygląda ta sprawa
Serce
22:06, 2026-04-23
Smutne wieści. Nie żyje Zdzisław Maciaszek
[email protected]
olesiakgrzegorz1977@
18:58, 2026-04-23