Wyobraźcie sobie, że postanawiacie przebiec każdą możliwą ulicę w swoim mieście. Na taki nietypowy i niezwykle ambitny pomysł wpadł jeden z lokalnych pasjonatów biegania ze Słupska. Przemierzając kolejne kilometry asfaltu, wnikliwie przyglądał się miejskim tabliczkom. Jak się okazało, ten sportowy wyczyn przyniósł miastu nie tylko inspirację, ale i konkretne porządki w urzędowych dokumentach. Na celownik trafiła między innymi ulica Ludwika Zamenhofa, która przez kilkadziesiąt lat ukrywała w swojej nazwie kłopotliwy błąd ortograficzny.