Planowana hala widowiskowo-sportowa w Słupsku przestaje być już wyłącznie projektem jednego obiektu. Najnowsza propozycja władz miasta zakłada bowiem coś znacznie większego — wykup nie tylko fragmentu gruntu pod samą halę, ale całego terenu o powierzchni 18 hektarów. To właśnie ten element staje się dziś najważniejszą nowością i zarazem punktem zapalnym całej dyskusji. Według deklaracji miasta właściciel, czyli prywatna spółka zarządzająca tzw. Piaskulą, schodzi w negocjacjach do poziomu 100 zł za metr kwadratowy, a taka cena ma być oceniana jako korzystna.