Zamknij

Dodaj komentarz

LUKSUS, którego nikt nie pragnie. 754 złote za dobę w izbie wytrzeźwień

Aleksander Kapusta Aleksander Kapusta 07:00, 12.01.2026 Aktualizacja: 11:29, 11.01.2026
Skomentuj FOT. AI - zdjęcie ilustracyjne FOT. AI - zdjęcie ilustracyjne

Definicja „drogiego noclegu” w regionie właśnie uległa zmianie. Za jeden dzień pobytu mieszkańca Ustki w słupskim Ośrodku Pomocy Osobom Nietrzeźwym i Bezdomnym, miasto zapłaci w 2026 roku dokładnie 754 złote. To cena za błąd, który kosztuje podatników coraz więcej.

​Gdy w oficjalnych dokumentach usteckiego magistratu pojawiają się kwoty dotyczące opieki nad osobami nietrzeźwymi, rzadko budzą one emocje szerszej opinii publicznej. Jednak najnowsze dane dotyczące finansowania usług w placówce przy ulicy Gdyńskiej 13 w Słupsku nakazują postawić pytanie: gdzie leży granica kosztów bezpieczeństwa? Ustka, nie posiadając własnej izby wytrzeźwień, od lat polega na porozumieniu z sąsiednim Słupskiem. W 2026 roku ta współpraca wejdzie na nowy poziom cenowy.

​Rachunek za „osobodobę”

​Kwota 754 złotych za dobę to nie jest przypadkowe wyliczenie. To precyzyjnie określona stawka za tzw. „osobodobę”, która obejmuje znacznie więcej niż tylko dach nad głową. W tej cenie mieści się całodobowy nadzór medyczny, opieka wykwalifikowanego personelu oraz zapewnienie bezpieczeństwa osobie, która przez stan upojenia alkoholowego zagraża sobie lub innym.

​Dla budżetu Ustki to wydatek obligatoryjny. Miasto ma ustawowy obowiązek zapewnienia takiej opieki swoim mieszkańcom, a placówka w Słupsku jest jedynym systemowym rozwiązaniem w najbliższej okolicy.

​Inflacja w cieniu nałogu

​To, co najbardziej uderza w aktualnych wyliczeniach, to dynamika wzrostu. Jeszcze kilka lat temu koszt utrzymania jednej osoby w słupskim ośrodku oscylował w granicach trzystu złotych “z hakiem”. Dzisiejsza stawka oznacza, że koszty te uległy ponad dwukrotnemu zwiększeniu.

​Wzrost cen energii, mediów, a przede wszystkim kosztów pracy personelu medycznego i ochrony sprawił, że przymusowy nocleg pod nadzorem stał się usługą droższą niż pobyt w niejednym luksusowym hotelu nad samym morzem. Różnica polega na tym, że za ten „luksus” nie płaci gość, a wszyscy podatnicy.

​Bezpieczeństwo bez alternatywy

System opieki nad osobami nietrzeźwymi musi funkcjonować, by odciążyć służby ratunkowe i policję, które w przeciwnym razie musiałyby zajmować się takimi osobami w miejscach do tego nieprzystosowanych.

​W 2026 roku mechanizm współpracy między Ustką a Słupskiem pozostanie nienaruszony. Pytanie o skuteczność profilaktyki pozostaje otwarte, ale jedno jest pewne: w Słupsku na mieszkańców Ustki wymagających pomocy czekają jedne z najdroższych łóżek w całym powiecie.

[ZT]1393[/ZT]

 

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%