Poranne zgłoszenie o parkingowej stłuczce zakończyło się zatrzymaniem prawa jazdy i w najbliższym czasie zarzutami za kierowanie w stanie nietrzeźwości. 35-letni kierujący Toyotą, który nie ustąpił pierwszeństwa kierującej Hyundaiem, na widok alkomatu zaczął się denerwować. Badanie testerem wykazało ponad 0,7 promila alkoholu w jego organizmie. Mężczyzna odpowie za spowodowanie kolizji i kierowanie pojazdem pod wpływem alkoholu.