Zamknij

Dodaj komentarz

Powiat: Zakochał się w wirtualnej Azjatce i zbankrutował. Mężczyzna stracił ponad 250 tysięcy złotych!

Patryk Węzik Patryk Węzik 12:20, 25.02.2026 Aktualizacja: 12:21, 25.02.2026
Skomentuj Zakochał się w wirtualnej Azjatce i zbankrutował. Stracił 250 tys. zł! fot. AI (zdjęcie ilustracyjne)

Historia mieszkańca powiatu słupskiego zaczęła się z chwilą poznania w sieci atrakcyjnej kobiety z Singapuru. Internetowa relacja rozwinęła się do tego stopnia, że kobieta namówiła 42-latka do inwestowania pieniędzy. Początkowe zyski, które trafiały na jego konto zachęciły mężczyznę, do wpłacenia większy sum pieniędzy. Łącznie od września ubiegłego roku 42-latek przekazał na konta oszustów ponad 250 tysięcy złotych, a gdy w placówce bankowej, do której zwrócił się po informacje usłyszał, że został oszukany, zgłosił się do policjantów.

[ZT]11441[/ZT]

Do policjantów z Wydziału dw. z Przestępczością Gospodarczą i Korupcją słupskiej komendy Policji zgłosił się 42-letni mieszkaniec powiatu słupskiego. Mężczyzna, który udał się do banku, aby dowiedzieć się jak może odzyskać zainwestowane na giełdzie pieniądze, usłyszał, że padł ofiarą oszustów. W wyniku działania przestępców, od września ubiegłego roku, stracił ponad 250 tysięcy złotych.

42-latek powiedział policjantom, że nawiązał w sieci relację z atrakcyjną kobietą z Singapuru. Z biegiem czasu internetowa znajomość rozwinęła się do tego stopnia, że kobieta przekonała mężczyznę do zainwestowania swoich oszczędności na giełdzie. 42-latek otrzymał pierwsze instrukcje, założył konta na wskazanych portalach i przystąpił do inwestowania. Początkowe wpłaty nie były wysokie. Inwestując kilka tysięcy złotych, mieszkaniec powiatu słupskiego, otrzymał zwrot z zyskiem na poziomie kilkuset złotych.

- Zachęciło to jego do kolejnych, wyższych wpłat. Jednak, aby ich dokonać, z uwagi na brak wystarczających środków, musiał zaciągnąć pożyczkę w kwocie ponad 100 tysięcy złotych. Po wpłacie tej kwoty, 42-latek usiłował ją wypłacić, jednak otrzymał informacje o blokadzie środków i konieczności wpłaty kolejnych sum, które je odblokują - mówi, podkom. Jakub Bagiński, rzecznik prasowy słupskiej policji. 

Następnie, mężczyzna znalazł w Internecie ofertę firmy, która miała zająć się odzyskiem zainwestowanych przez niego, na giełdzie pieniędzy. I tutaj potrzebne były kolejne wpłaty, na rzekome prowizje, ubezpieczenia, transfery i podatki. 42-latek pojechał do placówki bankowej, gdzie dowiedział się, że padł ofiarą oszustów. Łącznie od września 2025 roku wpłacił na różne konta kwoty w łącznej wysokości ponad 250 tysięcy złotych. Mężczyzna zgłosił się do policjantów, którzy ustalają okoliczności tego zdarzenia.

- Apelujemy o rozwagę i ostrożność podczas inwestowania. Obietnice szybkiego, dużego i pewnego zysku to w zdecydowanej większości przypadków, zwykłe oszustwo - dodaje podkom. Jakub Bagiński z Komendy Miejskiej Policji w Słupsku.

[ZT]11444[/ZT]

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu hej.slupsk.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%