Dramatyczne sceny rozegrały się w piątkowy poranek na terenie powiatu słupskiego. 26-letni mieszkaniec gminy Kobylnica nie zatrzymał się do kontroli drogowej i rozpoczął ucieczkę przed policją. Po kilku minutach pościgu wjechał w skarpę i ogrodzenie, po czym wysiadł z auta i uciekł, pozostawiając w środku żonę oraz 5-letnią córkę.
::news{"type":"see-also","item":"11495"}
Do zdarzenia doszło, gdy policjanci drogówki próbowali zatrzymać do kontroli volkswagena. Funkcjonariusze włączyli sygnały świetlne i dźwiękowe, jednak kierowca zamiast się zatrzymać – przyspieszył. 26-latek zjechał z głównej drogi i próbował zgubić patrol, poruszając się drogami leśnymi i gruntowymi. W pewnym momencie policjanci stracili go z pola widzenia. Chwilę później w jednej z miejscowości zauważyli samochód wbity w skarpę oraz część ogrodzenia.
– W samochodzie znajdowały się żona oraz 5-letnia córka mężczyzny, które ten zostawił i uciekł. Mężczyzna uciekając przed policjantami naraził żonę oraz dziecko, przewożone bez fotelika, na niebezpieczeństwo – mówi podkom. Jakub Bagiński, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Słupsku.
Policjanci sprawdzili stan pasażerek – na szczęście nie wymagały pomocy medycznej. Na miejscu sporządzono dokumentację procesową, a pojazd został zabezpieczony na policyjnym parkingu. Równolegle do działań drogówki do sprawy włączyli się kryminalni z Komisariatu Policji II w Słupsku, którzy rozpoczęli ustalanie miejsca pobytu 26-latka.
Efekty pracy operacyjnej pojawiły się jeszcze tego samego dnia.
– Po kilku godzinach, na podstawie zebranych informacji, policjanci zatrzymali mężczyznę w jednym z domów na terenie Gminy Redzikowo. Został on przewieziony do komisariatu w celu wykonania dalszych czynności procesowych – relacjonuje podkom. Jakub Bagiński.
26-latek usłyszał zarzut niezatrzymania się do kontroli drogowej oraz narażenia innych osób na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo zdrowia poprzez rażące naruszenie zasad bezpieczeństwa w ruchu lądowym. Prokurator zastosował wobec niego dozór oraz zakaz opuszczania kraju.
To jednak nie wszystko. Mężczyzna odpowie również za wykroczenia drogowe.
– Mężczyzna nie uniknął także odpowiedzialności za popełnione wykroczenia m.in. nieprawidłowe przewożenie dziecka i spowodowanie kolizji drogowej. 26-latek został ukarany mandatami w wysokości 5300 złotych – komentuje rzecznik prasowy słupskiej policji.
Policja przypomina, że niezatrzymanie się do kontroli drogowej jest przestępstwem zagrożonym karą do 5 lat pozbawienia wolności. Ucieczka przed funkcjonariuszami oraz narażanie pasażerów – zwłaszcza dzieci – na niebezpieczeństwo może mieć poważne konsekwencje prawne.

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu hej.slupsk.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
NAJDROŻSI. Delegacje słupskiej oświaty
Dyrektorce SP9 ten wyjazd się należał za przyłączenie Bolesławic do Słupska. Ciekawe, czy po doświadczeniach zdobytych w Londynie, jej szkoła przestanie być jedną z najgorszych placówek w Słupsku...
Leon
20:38, 2026-06-22
NAJDROŻSI. Delegacje słupskiej oświaty
Kingusia Gajewska wiedziałaby jak to wszystko rozliczyć .... i jeszcze kartofli by dała a wy tu marudzicie... i te grosze - jeden tylko poseł nie raz w ciągu jednego miesiąca ma więcej kilometrówek niźli te wszystkie delegacje ..... POszaleli ci "turyści" .... POszaleli 🤣🙂🤣
delega-tura
19:53, 2026-06-22
Poseł Konwiński wrócił do rodzinnej gminy
Najgorszy poseł ten Konwinski jaki do tej pory miała ziemia Słupska leń obibok nie interesuje się w ogóle regionem w przeciwieństwie do Mullera ale wyborcy POmamrancow głosują dalej na niego
Wyborca POmamrancow
03:47, 2026-06-22
Hodowla pod Główczycami? W planach 10 budynków
Wspaniały pomysł, w Drzeżewie i Będzichowie zawsze była HODOWLA BYDŁA, zwłaszcza teraz gdy sz-KO-py PO-wzięły plan karmić Polaków zatrutą PADLINĄ z dżungli od swoich uciekinierów hitlerowskich z A. Pd. z toksynami i stymulatorami wzrostu. Niech sobie stworzą w NIEMCZECH LAGRY i żrą sami tę mniej wartościową TANIĄ JATKĘ.
Rolnik
15:40, 2026-06-21