38-latek odpowie za kradzież blisko 1000 litrów paliwa, które kradł, włamując się do koparek i innych sprzętów budowlanych przy budowie drogi S6. Zatrzymał go policjant po służbie. Mężczyźnie grozi nawet 10 lat więzienia.
::news{"type":"see-also","item":"12177"}
To, że służba w Policji nie kończy się z chwilą zdjęcia munduru, udowodnił kierownik Posterunku Policji w Damnicy, który będąc po służbie, zauważył dziwne zachowanie kierującego. Mężczyzna, prowadząc osobowego Opla, zwalniał i zatrzymywał się przy zjazdach na nowo budowanej trasie S6 w okolicach Słupska. Z uwagi na dziwne zachowanie kierującego i podejrzenie, że ten może być nietrzeźwy - policjant po służbie postanowił zatrzymać do kontroli osobówkę.
- Zatrzymany mężczyzna mocno denerwował się całą sytuacją. Jak się okazało, 38-latek był trzeźwy i tłumaczył się, że jadąc na ryby, zabłądził i szukał zjazdu, który pozwoliłby dotrzeć mu do łowiska. Dalsze sprawdzenia zawartości samochodu obnażyły intencje jego właściciela. W bagażniku zamiast sprzętu wędkarskiego mężczyzna przewoził kanistry i przedmioty mogące służyć do kradzieży paliwa. Policjanci, którzy przyjechali wesprzeć interweniującego kierownika, otrzymali zgłoszenie o włamaniu do koparki na terenie budowy - relacjonuje mł. asp. Amadeusz Galus z Komendy Miejskiej Policji w Słupsku.
Funkcjonariusze zatrzymali mężczyznę i poinformowali swoich kolegów z Posterunku Policji w Dębnicy Kaszubskiej na terenie gminy, w której miał mieszkać 38-latek. Jak się okazało, ten chciał oszukać policjantów, podając nieaktualny adres swojego zamieszkania, jednak rozpoznanie dzielnicowych z miejscowego posterunku pozwoliło na dotarcie do prawdziwego miejsca zamieszkania.
Dalsza praca kryminalnych z obu posterunków doprowadziła do odnalezienia kryjówki w lesie, gdzie zatrzymany mężczyzna ukrywał skradzione paliwo. 38-latek łącznie usłyszał 4 zarzuty kradzieży z włamaniem do zbiorników zaparkowanych sprzętów budowlanych, dokonując kradzieży łącznie blisko 1000 litrów oleju napędowego. Teraz o losie mężczyzny zadecyduje sąd - grozi mu nawet do 10 lat pozbawienia wolności.
::news{"type":"see-also","item":"12168"}
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu hej.slupsk.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
DRMAT NA S6. Nie żyje 28-latek! Droga zablokowana!
Proszę rodzinę osoby zmarłej oraz osoby poszkodowane w wypadku o kontakt - przekażę przydatne informacje tel: 783 903 941
dominik k
10:15, 2026-04-23
Smutne wieści. Nie żyje Zdzisław Maciaszek
Nie znam sprawy ( tylko medialnie) ale mam pytanie dlaczego był wybierany przez lokalną społeczność na radnego? Skoro były jakieś zarzuty to powinna być jakaś mądrość wspólnotowa , bo to że był zastępcą wójta to co innego ponieważ mogły zaważyć jakieś układy ale na radnego wybierają ludzie. Nie jest napisane co wydarzyło się na wycieczce - być może to wiele wyjaśnia?
nieznamsprawy
08:59, 2026-04-23
Smutne wieści. Nie żyje Zdzisław Maciaszek
Ludzie skoro wiedzieliście szybciej dlaczego nikt tego nie nagłośnił ?! Siedzieliście cicho teraz nagle wszyscy mordy otwieracie ?! Wszyscy nagle wszystko wiedzą ?! Nigdzie nie zostało powiedziane co się stało i dlaczego się to stało…. Rodzice ” ofiar ” którzy o tym wiedzieli Czujcie się winni że gdyby tak naprawdę było doprowadziliście do tego że ” ofiar " było jeszcze więcej I pomyślcie co czuje teraz rodzina tego człowieka czytając tak obrzydliwe komentarze
Anonim
23:07, 2026-04-22
Smutne wieści. Nie żyje Zdzisław Maciaszek
Oddał życie Bogu za kłamstwo..... To jest właśnie owoc pracy człowieka o rysie psychopatycznym. Z jednej strony mówił o Bogu a swoje i tak robił. Nikt nie mówi o skrzywdzonych dzieciach a o tym co robił pod płaszczem dobroci. W tym wszystkim szkoda najbliższych umarłego,bo muszą się zmierzyć z tak trudnym wydarzeniem plus niewygodne informacje. Okoliczności tragiczne...... Gratuluję odważnym co wysłali donos i ktos w końcu zareagował. Z boku to wygląda że niewinna osoba odebrała sobie życie bo cierpiał,ale cierpiał z przerośniętego ego. I tego właśnie nie mógł znieść ,że jest w końcu reakcja że strony policji
Ktos
23:00, 2026-04-22