Służba w Policji to nie tylko etat i wyznaczone godziny pracy. To poczucie odpowiedzialności, które zostaje nawet wtedy, gdy mundur wisi już w szafie. Potwierdzeniem tych słów są reakcje funkcjonariuszy z Komendy Miejskiej Policji w Słupsku, którzy wczoraj w dwóch różnych sytuacjach zauważyli poszukiwanych mężczyzn. 76-latek, poszukiwany w związku z niestosowaniem się do sądowego zakazu oraz 31-latek poszukiwany za posiadanie znacznych ilości narkotyków, spędzą w zakładach karnych łącznie 728 dni.
::news{"type":"see-also","item":"11537"}
Wczoraj rano będący w czasie wolnym od służby sierż. Paweł Kowalski, policjant Ogniwa Patrolowo Interwencyjnego Komisariatu Policji II w Słupsku zauważył na jednej z ulic w Słupsku mężczyznę, który według jego wiedzy był poszukiwany do „odsiadki”. Funkcjonariusz skojarzył mężczyznę z wizerunkiem osoby poszukiwanej, z którym wielokrotnie zapoznawał się podczas odpraw do służby. Sierż. Paweł Kowalski poszedł w kierunku, w którym oddalał się ten mężczyzna, a następnie podszedł do niego, przedstawił się i zaczął nim rozmawiać.
- Gdy 76-latek podał swoje dane, policjant był już pewny, że to poszukiwany przez wymiar sprawiedliwości mężczyzna. Funkcjonariusz poinformował swoich przełożonych, którzy skierowali w to miejsce będących w służbie policjantów. Po sprawdzeniu 76-latka w policyjnym systemie informatycznym, mundurowi potwierdzili, że jest on poszukiwany do odbycia kary prawie roku pozbawienia wolności, w związku z niestosowanie się do sądowego zakazu. Mężczyzna został zatrzymany i przewieziony do zakładu karnego, w którym będzie odbywał karę pozbawienia wolności - komentuje podkom. Jakub Bagiński, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Słupsku.
Kilka godzin później mł. insp. Adam Szerszeń pełniący obowiązki I Zastępcy Komendanta Miejskiego Policji w Słupsku, w jednym z marketów na terenie Słupska, zauważył mężczyznę z charakterystycznym tatuażem, który z małym dzieckiem na rękach, w towarzystwie partnerki robił zakupy. Komendant podejrzewał, że to poszukiwany do sprawy narkotykowej 31-latek, którego wizerunek, w tym tatuaż, widział już w dokumentacji służbowej dotyczącej osób poszukiwanych. Komendant mając na względzie obecność dziecka oraz partnerki mężczyzny nawiązał kontakt z będącymi w służbie kryminalnymi i poinformował ich o konieczności zachowania szczególnej ostrożności.
Gdy policjanci przyjechali na miejsce, poszukiwany 31-latek wiedział, że to on jest celem ich wizyty. Mężczyzna przekazał dziecko partnerce, pożegnał się z nimi, a następnie został zatrzymany i przewieziony do jednostki Policji. Mieszkaniec Słupska w związku z wyrokiem dotyczącym posiadania znacznych ilości narkotyków będzie odbywał zasądzoną karę pozbawienia wolności w wymiarze 13 miesięcy.
- Te dwie historie łączy coś więcej niż przypadek jednego dnia. Łączy je postawa. Niezależnie od pełnionej funkcji, zakresu obowiązków i zadań, słupscy policjanci każdego dnia udowadniają, że służba w Policji nie jest zwykłą pracą. Czy są na służbie, czy mają dzień wolny, reagują na niebezpieczne sytuacje, ratują ludzkie życie i zatrzymują sprawców przestępstw - dodaje podkom. Jakub Bagiński.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu hej.slupsk.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Słupsk: Potrącenie rowerzystki na przejeździe
Osobę poszkodowaną w wypadku proszę o kontakt - przekażę przydatne informacje tel. 783 903 941
DOMINIK K
14:42, 2026-06-13
Słupsk: Prowadził pod wpływem kokainy
Gmina Potegowo placi wam i innym mediom za promocje?? O wydarzeniach w innych gminach tak duzo nie piszecie. O dniach Damnicy na przykład
Rychu
13:35, 2026-06-13
Burzliwa debata. W tle wspomnienie i śmierć Róży
Zaufanie do dyr. MOPRu? Przecież to on (jeszcze jako zastępca) był uczestnikiem przekrętów poprzedniego dyrektora. Ciężko mi uwierzyć, że nie zauważył braku wpływu na swoje konto należnej premi.
Zaufanie?
20:42, 2026-06-10
Groził znajomemu, a potem podpalił jego BMW
I bardzo dobrze skończyło się cwaniactwo cała ta szajkę powinny przymknąć i dzieci pozabierać !!! Banda Idiotow i alkoholików !
…
13:04, 2026-06-03