„Dwa owczarki niemieckie biegają po trasie S-6” – tak brzmiało zgłoszenie, które wpłynęło do policjantów za pośrednictwem numeru 112 od zaniepokojonego kierowcy, który jechał tą drogą. W ten rejon od razu pojechali policjanci słupskiej drogówki, którzy zauważyli dwa psy, biegające po drodze ekspresowej, pomiędzy samochodami. Funkcjonariusze zatrzymali w bezpiecznym miejscu radiowóz, włączyli sygnały świetlne, wstrzymali na chwilę ruch i złapali przestraszone, zdezorientowane, zmęczone i mokre psy. Po około godzinie mundurowi ustalili tożsamość właściciela czworonogów. Mężczyzna szukał swoich owczarków, które miały wystraszyć się huku i uciec z posesji.
::news{"type":"see-also","item":"9950"}
W czwartek rano dyżurny słupskiej jednostki otrzymał zgłoszenie od zaniepokojonego kierowcy o dwóch dużych psach, które miały biegać po drodze ekspresowej S-6. Zwierzęta miały przemieszczać się w przeciwnym kierunku do ruchu pojazdów.
- Na miejsce od razu zostali skierowani policjanci słupskiej drogówki, którzy po kilku minutach, w rejonie Redzikowa zauważyli dwa zdezorientowane i przestraszone owczarki niemieckie, które na drodze ekspresowej, biegały pomiędzy samochodami stwarzając zagrożenie dla siebie oraz kierowców, którzy widząc psy hamowali i omijali je. Funkcjonariusze włączyli sygnały świetlne i zatrzymali pojazd w bezpiecznym miejscu. Wstrzymali na chwilę ruch, a potem szybko i skutecznie złapali oba psy i wpuścili do radiowozu, gdzie bezpiecznie mogli zacząć ustalać, kto jest ich właścicielem. Przestraszone, mokre i zmęczone psy widząc, że nic im nie grozi uspokoiły się - komentuje podkom. Jakub Bagiński z Komendy Miejskiej Policji w Słupku.
Po niespełna godzinie funkcjonariusze wiedzieli już, kto jest opiekunem owczarków. Okazał się nim mieszkaniec jednej z pobliskich miejscowości, który od rana szukał swoich psów. Jak wyjaśnił, owczarki wystraszyły się głośnego huku, prawdopodobnie petard i uciekły z posesji. Gdy zobaczyły swojego opiekuna dostały nowych sił i zaczęły się cieszyć. Tego dnia policjanci słupskiej drogówki nie tylko zadbali o bezpieczeństwo na drodze, ale również uratowali dwa psie życia.
::news{"type":"see-also","item":"9947"}
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu hej.slupsk.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Groził znajomemu, a potem podpalił jego BMW
I bardzo dobrze skończyło się cwaniactwo cała ta szajkę powinny przymknąć i dzieci pozabierać !!! Banda Idiotow i alkoholików !
…
13:04, 2026-06-03
Nie zdążyli pokazać mu, że człowiek potrafi kochać
Ootrakrowac tak samo wkoscucieli kara smierci .tlumaczwnie ze baba umysliwa niebrac pod uwage tragedia mam nadzieje ze w wienzieniu zdechną
Okz
05:05, 2026-05-30
W niedzielę Marsz dla Życia i Rodziny w Słupsku
Ciekawe ile córek/synow/wnucząt uczestników tego marszu jest queer siedząc w szafie…
Xd
00:22, 2026-05-30
Wypadek na DK6 w Żochowie. Nie żyje 72-latka!
Proszę rodzinę osoby zmarłej o kontakt - przekażę przydatne informacje tel.: 783 903 941
DOMINIK K
14:08, 2026-05-26