Gmina Ustka to nie tylko wielomilionowe inwestycje, ale i twarda proza samorządowego życia, zwłaszcza w obliczu spadających dotacji zewnętrznych. Z 51-letnim wójtem, Rafałem Kononem, rozmawiamy bez upiększania o tym, jak naprawdę wygląda zarządzanie gminą, dlaczego zrezygnował z wielkiej polityki oraz czy potężne środki z programów rządowych rzeczywiście pomogły samorządom, czy jedynie wywindowały ceny na rynku budowlanym.