Mieszkańcy bloku nr 9 przy ulicy Na Wzgórzu w Główczycach od dłuższego czasu zmagają się z tym samym problemem – po każdym większym deszczu woda zalewa dojście do klatki schodowej. Kałuże stoją tam przez wiele godzin, a dojście do budynku staje się praktycznie niemożliwe.
::news{"type":"see-also","item":"10004"}
Podczas ostatniej sesji Rady Gminy sprawę porusza radny Grzegorz Włodarczyk, który apeluje o podjęcie działań.
– Byłem na miejscu i widziałem, jak to wygląda. Ulica Na Wzgórzu jest wykonana porządnie, ale około 20 metrów dojścia do bloku nr 9 pozostaje nieutwardzone i źle wyprofilowane. Woda nie ma gdzie odpływać, więc stoi na chodniku i zalewa wejście do budynku – mówi radny.
Dodaje też, że nawet gdyby mieszkańcy chcieli położyć kostkę na własny koszt, problem by nie zniknął, bo brakuje studzienki burzowej.
Na apel radnego odpowiada wójt Rafał Teterka, który potwierdza, że gmina zna problem, ale sytuacja jest trudna ze względów prawnych.
– Zrobimy wszystko, żeby tym mieszkańcom ulżyć, ale to teren prywatny, więc nie możemy swobodnie inwestować środków publicznych – wyjaśnia wójt.
Jak dodaje, trudności wynikają również z nieprawidłowego odprowadzenia wody z dachów.
– Rynny kierują wodę wprost na dojście do bloku. Kiedyś mogła odpływać w stronę ulicy Słupskiej, ale po przebudowie nawierzchni jej spływ został zablokowany – tłumaczy Teterka.
Wójt zapowiada, że gmina podejmuje rozmowy z Zakładem Usług Publicznych i właścicielami terenu, by wspólnie znaleźć rozwiązanie.
– Nie chcemy zostawić tych ludzi z problemem, ale musimy działać zgodnie z prawem – podkreśla.
Mieszkańcy mają nadzieję, że tym razem sprawa nie skończy się na deklaracjach, bo – jak mówią – po każdym deszczu przed blokiem zamiast chodnika pojawia się jezioro.
::news{"type":"see-also","item":"10001"}
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu hej.slupsk.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Jerzakowie z udziałami, rektor bez kluczy
Każdy kto pracował na tej Uczelni właśnie uśmiecha się z satysfakcją. Pamiętamy wypłaty na raty lub ich brak. Szarpanie się o odzyskania zarobionych pieniędzy. Krzyki i awantury jak śmiemy dopytywać się o pieniądze. Karma nareszcie wróciła. Jestem w szoku, że ta Uczelnia przetrwała tyle lat i zastanawiam się kto tam w ogóle jeszcze pracuje skoro już kilkanaście lat temu był problem ze znalezieniem Wykładowców bo jakoś nikt nie chciał pracować charytatywnie...
Były pracownik
11:57, 2026-05-18
Jerzakowie z udziałami, rektor bez kluczy
ale przecież właśnie PSW to jest właśnie drugie tumanum, wszystko na elearningach, na zajęciach wystarczy skanowanie kodu QR, nikt nie pilnuje żeby ktoś tam był i uczestniczył. Nikt nie sprawdza papierowych list obecności. Wiem co mówię bo sam ukończyłem u nich licencjat i nawet nie miałem szansy napisać żadnej pracy licencjackiej, po prostu test online, pic na wodę. Egzaminy w formie testów online abcd bez limitu podejść. Wysłałem im dziennik praktyk a oni mi odpisują że jestem już zwolniony z praktyk. To jest jeszcze większy bubel od Collegium Tumanum. Nie zdziwię się jak KDW zostanie też rektorem po zakończonej kadencji ;)
absolwent psw
01:36, 2026-05-18
Urząd Miejski w Słupsku jak OLX?
Ten Trek jest wart co najmniej 20 razy tyle. Kto to wyceniał?
Qwerty
20:21, 2026-05-14
Łupawa: Konkurs na dyrektora. Cyrny rządzi 19 lat
konkurs wygra obecny bo wszystko jest już wiadome - takie konkursy są najczęściej z góry rozstrzygnięte a sam konkurs to czysta fikcja - tak to wygląda od środka ... 🤣
znaFca
17:21, 2026-05-13