Wiadomości

Zamknij

Dodaj komentarz

Węzeł za miliony, toalety na godziny. Radna pyta o “przysłowiowe siku”

Mateusz Węsierski Mateusz Węsierski 18:00, 15.05.2026 Aktualizacja: 08:39, 15.05.2026
Skomentuj Węzeł za miliony, toalety na godziny. Radna pyta o “przysłowiowe siku” Radna Renata Stec walczy o dostęp do toalet dla pasażerów i kierowców na dworcu

Słupski węzeł transportowy miał być nowoczesnym punktem obsługi komunikacji miejskiej, regionalnej, krajowej i międzynarodowej. W praktyce pojawił się problem bardzo podstawowy: co mają zrobić pasażerowie i kierowcy, gdy dworzec jest zamknięty, a autobusy nadal odjeżdżają lub przyjeżdżają?

Sprawę w interpelacji poruszyła radna Renata Stec. Zwróciła uwagę, że budynek dworca nie jest czynny przez całą dobę, choć ruch autobusowy odbywa się również poza godzinami jego otwarcia. Chodzi przede wszystkim o dostęp do toalet.

Z odpowiedzi Urzędu Miejskiego w Słupsku wynika, że w dni powszednie pierwsze kursy z dworca odjeżdżają około godz. 1.35, a ostatnie około godz. 23.20. Sam budynek jest natomiast czynny od godz. 6.00 do 20.30.

To oznacza, że przez kilka godzin pasażerowie i część kierowców mogą znaleźć się na węźle bez dostępu do ogólnodostępnych toalet.

DWORZEC ZAMKNIĘTY, AUTOBUSY JEŻDŻĄ

Radna przypomina, że w dokumentach miejskich węzeł transportowy przedstawiany był jako inwestycja integrująca różne środki transportu zbiorowego.

Miał to być obiekt o znaczeniu krajowym, obsługujący pasażerów komunikacji miejskiej, regionalnej, krajowej i międzynarodowej. W praktyce problem pojawia się wtedy, gdy hol dworca jest jeszcze zamknięty albo został już zamknięty, a podróżni nadal korzystają z połączeń.

Renata Stec zwraca uwagę, że sprawa dotyczy nie tylko pasażerów, ale również kierowców.

– I co poszło nie tak z tym krajowym, międzynarodowym? A poszło to, że zarówno kierowcy, jak i pasażerowie, podróżni nie mają gdzie skorzystać z toalety, kiedy budynek dworca jest jeszcze zamknięty albo już zostaje zamknięty, czyli przed odjazdem pierwszego i ostatniego autobusu z węzła. Kierowcy się skarżą, pasażerowie również, tylko chyba brakuje odwagi, żeby głośno o tym powiedzieć – napisała radna w interpelacji.

GODZINY SIĘ NIE SPINAJĄ

Z dokumentów wynika, że budynek Dworca Autobusowego w Słupsku jest czynny:

  • w dni powszednie od godz. 6.00 do 20.30,
  • w soboty od godz. 7.00 do 19.00,
  • w niedziele i święta od godz. 10.00 do 18.00.

Tymczasem, jak podaje miasto, pierwsze kursy w dni powszednie odjeżdżają około godz. 1.35, a ostatnie około godz. 23.20.

Różnica jest więc oczywista. Dworzec nie działa w godzinach, w których z węzła nadal korzystają podróżni. Problem najbardziej dotyczy kursów nocnych, bardzo wczesnoporannych oraz późnowieczornych.

Radna zapytała wprost, co miasto zamierza z tym zrobić. W interpelacji użyła mocnego, obrazowego języka, wskazując, że pasażerowie nie powinni być pozostawieni sami sobie przy tak podstawowej potrzebie.

– Prezydent miasta z wielkim rozmachem otwierała ten wielofunkcyjny, krajowy i międzynarodowy węzeł. Są jednak godziny, w których pasażerowie i kierowcy nie mają gdzie skorzystać z toalety. Co miasto planuje z tym zrobić? – pyta Renata Stec.

MIASTO NIE PLANUJE ZMIAN

Odpowiedzi w imieniu prezydent Słupska udzieliła Marta Makuch, zastępca prezydenta miasta. Z pisma wynika, że w godzinach funkcjonowania budynku pasażerowie mają dostęp do ogólnodostępnych toalet, a kierowcy korzystający z dworca mają zapewnione zaplecze socjalne, w tym toalety oraz pokój kierowców.

Problem w tym, że odpowiedź dotyczy godzin otwarcia budynku. A pytanie radnej dotyczyło przede wszystkim tego, co dzieje się poza tymi godzinami.

Stanowisko miasta jest jednoznaczne.

– Godziny funkcjonowania budynku dworca autobusowego są dostosowane do zasadniczego okresu wykorzystania obiektu oraz największego natężenia ruchu pasażerskiego. Na obecnym etapie nie planuje się zmiany godzin funkcjonowania budynku dworca autobusowego – przekazała Marta Makuch.

Innymi słowy: miasto wie, że autobusy odjeżdżają także poza godzinami otwarcia dworca, ale nie planuje wydłużenia pracy budynku.

PODRÓŻNY MA CZEKAĆ, ALE BEZ TOALETY?

Sprawa może wydawać się błaha tylko z pozoru. W rzeczywistości dotyczy standardu obsługi pasażerów, kierowców i funkcjonalności dużej miejskiej inwestycji.

Jeżeli węzeł transportowy ma obsługiwać połączenia nie tylko lokalne, ale także regionalne, krajowe i międzynarodowe, to dostęp do podstawowego zaplecza powinien być jednym z elementów jego funkcjonowania. Szczególnie wtedy, gdy rozkłady jazdy obejmują godziny nocne, poranne i późnowieczorne.

Renata Stec w interpelacji wniosła również o przeprowadzenie przeglądu gwarancyjnego węzła transportowego oraz powiadomienie o jego terminie radnych i mieszkańców. Na razie z odpowiedzi urzędu wynika jednak, że w sprawie godzin otwarcia dworca zmian nie będzie.

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu hej.slupsk.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%