Nietypowo zaparkowany samochód stojący na środku jezdni zwrócił uwagę czterech policjantek przejeżdżających nocą przez Kobylnicę. Choć były poza służbą, nie zignorowały sytuacji. Ich reakcja zakończyła się zatrzymaniem nietrzeźwego i nieuprawnionego kierowcy.
::news{"type":"see-also","item":"10656"}
Do zdarzenia doszło na skrzyżowaniu ulic Głównej i Klonowej. Policjantki – słuchaczki szkolenia zawodowego podstawowego – zauważyły pojazd z włączonym silnikiem, który blokował przejazd. Taka sytuacja w środku nocy wzbudziła ich niepokój, dlatego postanowiły się zatrzymać i sprawdzić, co się dzieje.
Już podczas pierwszej rozmowy z kierowcą stało się jasne, że mężczyzna może być pod wpływem alkoholu. Odczuwalna była silna woń alkoholu, a jego zachowanie – problemy z utrzymaniem równowagi i niewyraźna mowa – tylko potwierdzały podejrzenia. Policjantki okazały legitymacje, zabezpieczyły kluczyki i uniemożliwiły dalszą jazdę.
- Na miejsce wezwały patrol Policji. Po przyjeździe radiowozu z policjantami przeprowadzono badanie stanu trzeźwości kierowcy, które wykazało 1,84 promila alkoholu w wydychanym powietrzu a kolejne 1,95 promila. Kierujący, obywatel Peru, nie posługiwał się językiem polskim, co utrudniało komunikację. Sprawdzenie w policyjnych systemach wykazało, że mężczyzna nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdami mechanicznymi - relacjonuje Piotr Kozłowski ze Szkoły Policji w Słupsku.
W samochodzie znajdowała się także pasażerka, również obywatelka Peru. Od kobiety wyczuwalna była silna woń alkoholu, a jej zachowanie określono jako nielogiczne i irracjonalne – na pytania reagowała śmiechem i nie była w stanie udzielić spójnych odpowiedzi. Dalsze czynności przejęli mundurowi z Komendy Miejskiej Policji. Dzięki reakcji policjantek z ruchu drogowego wyeliminowano kierowcę, który mógł stanowić realne zagrożenie dla innych uczestników ruchu.
::news{"type":"see-also","item":"10647"}
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu hej.slupsk.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Tysiąc sztuk bydła i wiele pytań. Wójt zabrał głos
Mydlenie oczu. Wojt Rafcio wraz z rada juz 2024 roku znał plany tej inwestycji. Obecnie próbuje jak zwykle udawać dobrego wójka ze liczy sie z mieszkańcami. Wysyła swoich klakierkow na rekonesans sprawdzić nastroje mieszkańców,ponieważ każda krytyka uderza w rozdmuchane ego. Nie zgadzamy sie na tego typu inwestycje szczególnie jak robi sie za plecami mieszkańców. Warszawa ma swojego Rafałka my również. Inwestycje po kilkaset tysięcy na kwietne łąki,twory jak w Chocmirowku ,remont chodnikow poraz wtory.Komu to ma słuzyc. Rozrost urzędników,tworzenie fikcyjnych etatów dla swoich. brakuje jeszcze detektywa gminnego. Nabijanie kasy. Okradanie mieszkańców w biały dzień. Co z tego mamy?Na konkretne inwestycje nie ma kasy,a na filmiki z Rafałem juz są Przyjdą wybory czas głosować na osoby z naszej gminy.
Sołtys
13:49, 2026-07-03
Ewa żyje bez ogrzewania i ciepłej wody
ta najpierw się doinformuj a później pisz komentarze, ewie odebrano dzieci jeszcze jak miała warunki do mieszkania, po tym jak wyjechała do pracy sezonowej zrobili remont bez jej wiedzy i wróciła do niczego tam po prostu brak warunków
ktoś
14:06, 2026-07-01
Ewa żyje bez ogrzewania i ciepłej wody
Ale jak to przejęli jej mieszkanie bez pytania jej o zgodę. Złamali prawo.
Jagna
11:45, 2026-07-01
Ewa żyje bez ogrzewania i ciepłej wody
Zapewne dzieci odebrali, bo jest biedna i ma złe warunki 😅😅😅
Yhy
08:47, 2026-07-01