To przełom w głośnej sprawie kradzieży na cmentarzu komunalnym w Czarnej Dąbrówce, która od dawna bulwersowała mieszkańców. Jak nieoficjalnie ustaliliśmy, kobieta podejrzewana o okradanie grobów została zatrzymana, a śledczy mieli zabezpieczyć dużą ilość zniczy, kwiatów i innych cmentarnych dekoracji.
::addons{"type":"only-with-us","color":"black"}
Sprawa ma też wyraźny wątek słupski, bo – jak wynika z naszych ustaleń – chodzi o kobietę z Łupawy w gminie Potęgowo, a więc z terenu powiatu słupskiego. To właśnie ten element wzbudza dziś dodatkowe emocje, bo ślady prowadzą poza powiat bytowski.
Przypomnijmy, że mieszkańcy Czarnej Dąbrówki od wielu tygodni alarmowali, że z grobów znikają znicze, wkłady, kwiaty, a nawet całe wiązanki. O sprawie głośno mówili również radni, którzy zapowiadali interwencję i działania na rzecz poprawy bezpieczeństwa na cmentarzu.
Teraz pojawił się mocny trop. Jeden z mieszkańców przekazał nam, że osoba odpowiedzialna za kradzieże miała zostać zatrzymana, a chodzić ma właśnie o mieszkankę gminy Potęgowo.
– Dostałem informację, że osoba odpowiedzialna za kradzieże na cmentarzach jest złapana. Jakaś pani z Łupawy. Sprzęt, całe akcesoria, znicze, wszystko odzyskane – relacjonuje nasz rozmówca.
Z jego słów wynika, że skala zabezpieczonych rzeczy mogła być ogromna.
– Cały posterunek zawalony jest zniczami i kwiatami. Tego były setki – słyszymy.
W lokalnych rozmowach bardzo szybko pojawiła się też informacja, że ktoś miał umieścić GPS w jednym ze zniczy, co miało pomóc w namierzeniu sprawczyni. Ten szczegół jest dziś szeroko komentowany, ale trzeba to wyraźnie zaznaczyć – policja oficjalnie tego nie potwierdza.
Na tym etapie można więc mówić o nieoficjalnych ustaleniach mieszkańców, a nie o potwierdzonym przez służby przebiegu działań operacyjnych.
W rozmowie z nami rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Bytowie potwierdził samo zatrzymanie kobiety, zaznaczając jednocześnie, że sprawa jest rozwojowa i trwają czynności.
Z naszych ustaleń wynika, że kobietę zatrzymali policjanci z powiatu bytowskiego, natomiast sprawa prowadzona jest pod nadzorem prokuratury w Lęborku.
Najważniejsze jest jednak to, że mundurowi potwierdzają zatrzymanie kobiety, z którą prowadzone były czynności, a w sprawie zabezpieczono dużą ilość przedmiotów.
Dla mieszkańców regionu to informacja szczególnie mocna, bo wszystko wskazuje na to, że w centrum głośnej sprawy cmentarnych kradzieży znalazła się mieszkanka gminy Potęgowo w powiecie słupskim. Jeżeli śledczy potwierdzą, że odpowiada ona za większą liczbę takich zdarzeń, sprawa może mieć znacznie szerszy wymiar.
Nie chodzi już bowiem o pojedynczy incydent, ale o serię kradzieży, które przez długi czas oburzały mieszkańców odwiedzających groby swoich bliskich.
Na razie śledztwo trwa i na pełny, oficjalny komunikat trzeba jeszcze poczekać. Policja nie ujawnia dziś wszystkich szczegółów, ale samo zatrzymanie kobiety i zabezpieczenie dużej ilości przedmiotów pokazuje, że w tej sprawie nastąpił wyraźny przełom.
::news{"type":"see-also","item":"9798"}
::addons{"type":"only-with-us","color":"black"}
Kaska19:19, 28.03.2026
Kolejny raz kobieta bez imienia. Dziwnym trafem bezimienni są mieszkańcy a nie Polacy. Tym razem też?
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu hej.slupsk.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Jerzakowie z udziałami, rektor bez kluczy
Każdy kto pracował na tej Uczelni właśnie uśmiecha się z satysfakcją. Pamiętamy wypłaty na raty lub ich brak. Szarpanie się o odzyskania zarobionych pieniędzy. Krzyki i awantury jak śmiemy dopytywać się o pieniądze. Karma nareszcie wróciła. Jestem w szoku, że ta Uczelnia przetrwała tyle lat i zastanawiam się kto tam w ogóle jeszcze pracuje skoro już kilkanaście lat temu był problem ze znalezieniem Wykładowców bo jakoś nikt nie chciał pracować charytatywnie...
Były pracownik
11:57, 2026-05-18
Jerzakowie z udziałami, rektor bez kluczy
ale przecież właśnie PSW to jest właśnie drugie tumanum, wszystko na elearningach, na zajęciach wystarczy skanowanie kodu QR, nikt nie pilnuje żeby ktoś tam był i uczestniczył. Nikt nie sprawdza papierowych list obecności. Wiem co mówię bo sam ukończyłem u nich licencjat i nawet nie miałem szansy napisać żadnej pracy licencjackiej, po prostu test online, pic na wodę. Egzaminy w formie testów online abcd bez limitu podejść. Wysłałem im dziennik praktyk a oni mi odpisują że jestem już zwolniony z praktyk. To jest jeszcze większy bubel od Collegium Tumanum. Nie zdziwię się jak KDW zostanie też rektorem po zakończonej kadencji ;)
absolwent psw
01:36, 2026-05-18
Urząd Miejski w Słupsku jak OLX?
Ten Trek jest wart co najmniej 20 razy tyle. Kto to wyceniał?
Qwerty
20:21, 2026-05-14
Łupawa: Konkurs na dyrektora. Cyrny rządzi 19 lat
konkurs wygra obecny bo wszystko jest już wiadome - takie konkursy są najczęściej z góry rozstrzygnięte a sam konkurs to czysta fikcja - tak to wygląda od środka ... 🤣
znaFca
17:21, 2026-05-13