Powiat słupski zwiększył finansowe zaangażowanie w organizację powiatowych linii autobusowych. Rada Powiatu Słupskiego zgodziła się na przekazanie dodatkowych pieniędzy dla PKS Słupsk. Chodzi o 1 163 791 zł.
::event{"type":"vertical","item":"183"}
Dodatkowe środki mają pozwolić utrzymać obecny poziom komunikacji publicznej. Bez nich, jak wynika z informacji przekazanych przez starostwo, mogłyby pojawić się duże zmiany w rozkładzie jazdy, a nawet konieczność restrukturyzacji spółki PKS w Słupsku.
Z informacji przekazanej przez Marcina Grzybińskiego, zajmującego się transportem w Starostwie Powiatowym w Słupsku, wynika, że uchwała została podjęta na wniosek zarządu PKS.
Spółka wskazuje na ciągły wzrost kosztów realizacji przewozów oraz brak waloryzacji stawki pokrywającej deficyt w ramach Funduszu Rozwoju Przewozów Autobusowych. W praktyce oznacza to, że aktualne przychody nie wystarczają już na pokrycie wydatków związanych z utrzymaniem linii.
Dodatkowym obciążeniem dla PKS jest dzierżawa nowego taboru od powiatu. Autobusy zostały wcześniej kupione w ramach różnych projektów, ale korzystanie z nich przez spółkę wiąże się z kosztami.
Starosta Paweł Lisowski w rozmowie z naszą redakcją tłumaczy, że wsparcie dla PKS ma związek nie tylko z cenami paliwa.
– Generalnie wsparliśmy spółkę z powodu wzrostu cen paliw. Jest też druga przyczyna. PKS płaci powiatowi za dzierżawę autobusów, które wcześniej pozyskaliśmy. To są bardzo duże pieniądze. Nazbierało się już ponad 3 mln zł i chcemy w pewnej formie te pieniądze spółce oddać – wyjaśnia Paweł Lisowski.
Starosta zwraca też uwagę na kwestię obniżki VAT na paliwo. W przypadku spółki przewozowej nie daje ona takiego efektu, jak w przypadku zwykłych kierowców.
– Spółka i tak odliczała VAT. Zmiana polega na obniżeniu VAT-u, ale dla spółki ten VAT był zwrotny. Dlatego w praktyce ta zmiana nie ma dla niej takiego znaczenia, jak mogłoby się wydawać – dodaje Lisowski.
Dyskusja o wsparciu dla PKS nie była burzliwa, ale pojawiły się konkretne uwagi. Klub radnych Prawa i Sprawiedliwości zapowiedział poparcie dla uchwały, jednocześnie sygnalizując zaniepokojenie kolejnym wsparciem dla spółki.
– Jesteśmy zaniepokojeni tym, że po raz kolejny w krótkim okresie wspieramy przedsiębiorstwo PKS. Wszyscy rozumiemy, że są podwyżki, jednak z jednej strony PKS przerzuca koszty na mieszkańców. Z prasy dowiadujemy się, że bilety miesięczne na najbardziej popularnym odcinku podrożały z 330 do około 380 zł, więc jest to mniej więcej 15 procent – mówił Andrzej Zawada, radny powiatu słupskiego.
Zwrócił uwagę, że radni chcieliby otrzymywać pełniejsze informacje z wyprzedzeniem. Chodzi o materiały pisemne przygotowywane przez prezesa PKS przed komisjami i sesją.
– Chcielibyśmy, przynajmniej ja osobiście i radni z mojego klubu, otrzymywać wszelkie propozycje zmian wraz z przygotowaniem i informacją prezesa wcześniej, przed komisjami, w sposób pisemny – zaznacza Zawada.
Wicestarosta Marcin Kowalczyk tłumaczył podczas sesji, że sprawa dofinansowania ma szerszy kontekst. Przypomniał wcześniejsze decyzje dotyczące rozwoju komunikacji autobusowej oraz inwestowania w tabor.
– Kiedy zdecydowaliśmy się mocno zainwestować w tabor, a z drugiej strony mocno rozwinąć siatkę komunikacji autobusowej, jednoznaczne było, że musimy wybrać element finansowania – mówił Kowalczyk.
Jak wyjaśnia, powiat słupski jest większościowym udziałowcem PKS Słupsk, ale współwłaścicielem spółki jest również powiat lęborski. Z tego powodu autobusy nie zostały przekazane aportem, ponieważ pojazdy zakupione z określonych środków musiały funkcjonować na terenie powiatu słupskiego przy obsłudze linii użyteczności publicznej.
– PKS Słupsk w ramach umowy dzierżawy wpłacił ponad 3,5 mln zł, a my głosujemy nad kwotą 1,1 mln zł. W związku z tym to jest tylko część sumy, którą PKS włożył, a to obciąża deficyty na liniach użyteczności publicznej – podkreślał.
Wicestarosta przypomniał również, że od 2019 roku deficyty na takich liniach są finansowane przez samorządy.
– Naszym zadaniem, zgodnie z ustawą, jest siatka komunikacyjna do miejscowości będących siedzibami gmin. Gdybyśmy tworzyli to sami, niewiele byłoby linii komunikacyjnej. Ponieważ dogadaliśmy się w ramach porozumień ze wszystkimi samorządami, nie powinno być wątpliwości co do głosowania za dofinansowaniem wynikającym z dopłaty do naszej spółki.
Radny Andrzej Zawada pytał, czy obecne wsparcie będzie ostatnim w tym roku. Zwracał uwagę, że jest dopiero koniec pierwszego kwartału, a samorządy już muszą zwiększać zaangażowanie w finansowanie przewozów.
Chodzi o stawkę z Funduszu Rozwoju Przewozów Autobusowych, która pozostaje na poziomie 3 zł za kilometr. Samorządowcy wskazują, że realne koszty funkcjonowania komunikacji są wyższe.
Wicestarosta dodał, że po sporządzeniu sprawozdania rocznego prezes PKS ma przedstawić sytuację spółki na komisji bezpieczeństwa. W rozmowie pojawił się również temat audytu.
STAROSTA: BEZ WSPARCIA SAMORZĄDU TAKI TRANSPORT JEST NIEMOŻLIWY
Paweł Lisowski podczas sesji podkreślał, że komunikacja pozamiejska jest jednym z najbardziej deficytowych zadań samorządu. W jego ocenie bez stałego wsparcia nie da się utrzymać transportu publicznego na odpowiednim poziomie.
– Transport publiczny pozamiejski jest jednym z najbardziej deficytowych przedsięwzięć, jeżeli chodzi o działalność samorządową. Bez bardzo dużego wsparcia samorządu praktycznie niemożliwe jest utrzymanie transportu publicznego na określonym poziomie – mówi Lisowski.
Starosta wskazywał, że PKS Słupsk w ostatnich latach znacząco się zmienił. Mówił o odmłodzonym taborze i lepiej rozwiniętej siatce połączeń.
– Gołym okiem widać rozwój w tym obszarze. Widać, jak wygląda tabor autobusowy. Nasz powiat i spółka wspólnymi działaniami doprowadziły do tego, że znacznie odmłodziliśmy tabor. Mieszkańcy mogą poruszać się w komfortowych warunkach – mówił starosta.
Powiat słupski w 2026 roku zaplanował na organizację publicznego transportu zbiorowego ponad 18,1 mln zł. W tej kwocie jest 14,5 mln zł z Funduszu Rozwoju Przewozów Autobusowych, 2,3 mln zł z pomocy finansowej gmin oraz 1,3 mln zł ze środków własnych powiatu.
Dodatkowe 1 163 791 zł ma pomóc w utrzymaniu obecnej siatki połączeń. Starostwo podkreśla, że brak środków mógłby oznaczać konieczność ograniczenia kursów i zmian organizacyjnych w samej spółce.
Podczas sesji pojawił się również wątek lepszej komunikacji z mieszkańcami. Radni zwracali uwagę, że pasażerowie widzą przede wszystkim podwyżki cen biletów, ale nie zawsze znają pełne koszty funkcjonowania przewozów.
– Spółka PKS przeszła diametralną zmianę i to jest fakt. To jest widoczne. Brakuje dzisiaj prostych informacji. Na niektóre informacje trzeba bardzo szybko reagować. Jasny konkret, jasna informacja do mieszkańców powoduje, że mieszkańcy rozumieją – mówił jeden z radnych.
Jak dodawał, potrzebne są konkretne komunikaty dotyczące podwyżek, kosztów paliwa, zasad finansowania i realnych obciążeń ponoszonych przez spółkę.
– Informacja, informacja i jeszcze raz informacja. PKS idzie w bardzo dobrym kierunku, to widać. Chodzi tylko o to, abyśmy jasno i konkretnie mieli informację, ile ta spółka nas kosztuje – podkreślał radny.
Na razie decyzja zapadła. Powiat słupski dokłada ponad 1,1 mln zł do PKS Słupsk, aby utrzymać obecny poziom komunikacji autobusowej. Radni oczekują jednak, że kolejne rozmowy o finansach spółki będą prowadzone już na podstawie pełniejszych dokumentów i jasnych danych.
::news{"type":"see-also","item":"10774"}
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu hej.slupsk.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Nie żyje ks. Jan Turkiel. Miał 72 lata
Spoczywaj w pokoju
Kts
19:53, 2026-05-03
Włamanie w BIAŁY DZIEŃ! Policja szuka sprawców
Upubliczniając wizerunki bez wizerunku dajecie tak naprawdę znak wszystkim potencjalnym włamywaczom, że wystarczy tylko zakryć buzię a ich tak nikt nie znajdzie.... trochę bezsens, bo kto zidentyfikuje ich po oczach ''chyba, że mówimy o chinach''
TakiTam
16:35, 2026-04-30
Nie żyje ks. Jan Turkiel. Miał 72 lata
Dobry Jezu a nasz Panie daj mu wieczne spoczywanie 🖤🖤🙏🙏🙏
Sylwia
17:01, 2026-04-29
Nie żyje ks. Jan Turkiel. Miał 72 lata
🙏🙏🖤
Xxx
07:35, 2026-04-29