Radny Kacper Moroz skierował do władz Słupska zapytanie dotyczące skuteczności kontroli obowiązku szkolnego. Jego interpelacja dotykała kluczowego problemu: jak miasto radzi sobie z uczniami, którzy znikają z systemu edukacji.
W swoim piśmie radny Moroz podkreślił wagę posiadanych przez miasto rejestrów:
„Wydział Edukacji, jako organ odpowiedzialny za ewidencję spełniania obowiązku szkolnego, dysponuje danymi z Systemu Informacji Oświatowej oraz własnymi rejestrami postępowań egzekucyjnych”.
W odpowiedzi na zapytanie radnego, wiceprezydent Beata Chrzanowska przedstawiła dane, z których wynika, że na dzień 17 grudnia 2025 r. w systemie SIO nie figurował żaden uczeń z terenu Słupska, który nie spełniałby obowiązku nauki. Nie oznacza to jednak braku rotacji w ewidencji. W samym 2024 roku z powodu wyjazdu za granicę wykreślono z list aż 49 uczniów.
W przypadkach skrajnego uchylania się od posyłania dzieci do placówek, miasto sięga po środki przymusu. W 2024 roku wszczęto 2 postępowania egzekucyjne wobec rodziców.
Najbardziej uderzającą informacją przekazaną przez magistrat jest wysokość nałożonej grzywny. Wiceprezydent Beata Chrzanowska wyjaśniła sytuację wprost:
- W latach 2023-2024 nałożono jedną grzywnę w celu przymuszenia w wysokości 10 tys. zł.
To najwyższa i jedyna tak wysoka kara finansowa zastosowana w omawianym okresie. Co istotne, system prawny w Polsce konstruuje takie grzywny nie jako dochód budżetowy, ale jako „bat” mający zmusić do konkretnego zachowania. W tym przypadku metoda okazała się skuteczna, choć kosztowna jedynie „na papierze”.
Wiceprezydent dodała w piśmie:
- W związku z tym, iż dnia 2 września 2024 roku uczeń rozpoczął realizację obowiązku szkolnego, grzywna nałożona w celu przymuszenia została umorzona.
Ostatecznie do kasy miasta nie wpłynęła z tego tytułu żadna złotówka, ponieważ cel został osiągnięty – dziecko wróciło do szkoły. Słupski urząd pokazuje tym samym, że potrafi wystawić rachunek na potężną kwotę, byle tylko wyegzekwować prawo młodego mieszkańca do nauki.
::news{"type":"see-also","item":"7754"}
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu hej.slupsk.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Chcą połączenia Słupska z sąsiednimi gminami
Jak to się ma do idei samorządzenia przez obywateli swoimi ojczyznami .Ojczyznami z wyboru, a nie postanowieniami ochoczych grup z idea fix w głowie.
Vera
18:50, 2026-03-17
Burmistrz Ustki OSTRO odpowiada radnej Czternastek
Ta14 musi się we wszystko *%#)!&
Ja
11:02, 2026-03-15
Czy Ustka STRACI część swojego terytorium?
A buraki dalej swoje nie rozumia tego że miasto większe to silniejsze a za tym region silny ale to jest lewactwo które myśli tylko o swoich interesach
Wyborca POmamrancow
00:02, 2026-03-13
Szewczyk powiększa Słupsk, Konwiński buduje chodniki
Konwinski to niedorajda jak cesarz europy rudy do tego kłamią obydwoje nic nie robi dla Słupska w przeciwieństwie do Mullera z PiS. No ale celebryci bandyci przedsiębiorcy cwaniaki głosują ciągle na niego
Wyborca POmamrancow
23:50, 2026-03-12