Zamknij

Dodaj komentarz

Słupsk: Rekordowa kara 10 000 zł za unikanie szkoły. Urząd UJAWNIA dane

Wojciech Nowicki Wojciech Nowicki 08:00, 16.01.2026 Aktualizacja: 22:56, 15.01.2026
Skomentuj FOT. AI - zdjęcie ilustracyjne FOT. AI - zdjęcie ilustracyjne

​Radny Kacper Moroz skierował do władz Słupska zapytanie dotyczące skuteczności kontroli obowiązku szkolnego. Jego interpelacja dotykała kluczowego problemu: jak miasto radzi sobie z uczniami, którzy znikają z systemu edukacji.

​W swoim piśmie radny Moroz podkreślił wagę posiadanych przez miasto rejestrów:

„Wydział Edukacji, jako organ odpowiedzialny za ewidencję spełniania obowiązku szkolnego, dysponuje danymi z Systemu Informacji Oświatowej oraz własnymi rejestrami postępowań egzekucyjnych”.

​Statystyki pod lupą: 49 wyjazdów i 2 egzekucje

​W odpowiedzi na zapytanie radnego, wiceprezydent Beata Chrzanowska przedstawiła dane, z których wynika, że na dzień 17 grudnia 2025 r. w systemie SIO nie figurował żaden uczeń z terenu Słupska, który nie spełniałby obowiązku nauki. Nie oznacza to jednak braku rotacji w ewidencji. W samym 2024 roku z powodu wyjazdu za granicę wykreślono z list aż 49 uczniów.

​W przypadkach skrajnego uchylania się od posyłania dzieci do placówek, miasto sięga po środki przymusu. W 2024 roku wszczęto 2 postępowania egzekucyjne wobec rodziców.

​Najwyższa kara w ostatnich latach: 10 000 zł

​Najbardziej uderzającą informacją przekazaną przez magistrat jest wysokość nałożonej grzywny. Wiceprezydent Beata Chrzanowska wyjaśniła sytuację wprost:

- W latach 2023-2024 nałożono jedną grzywnę w celu przymuszenia w wysokości 10 tys. zł.

To najwyższa i jedyna tak wysoka kara finansowa zastosowana w omawianym okresie. Co istotne, system prawny w Polsce konstruuje takie grzywny nie jako dochód budżetowy, ale jako „bat” mający zmusić do konkretnego zachowania. W tym przypadku metoda okazała się skuteczna, choć kosztowna jedynie „na papierze”.

​Wiceprezydent dodała w piśmie:

- W związku z tym, iż dnia 2 września 2024 roku uczeń rozpoczął realizację obowiązku szkolnego, grzywna nałożona w celu przymuszenia została umorzona.

​Ostatecznie do kasy miasta nie wpłynęła z tego tytułu żadna złotówka, ponieważ cel został osiągnięty – dziecko wróciło do szkoły. Słupski urząd pokazuje tym samym, że potrafi wystawić rachunek na potężną kwotę, byle tylko wyegzekwować prawo młodego mieszkańca do nauki.

[ZT]7754[/ZT]

 

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%