Region

Zamknij

Dodaj komentarz

Betonowa inwestycja pod lupą: Czy słupskie kosze to wyrzucone pieniądze?

Wojciech Nowicki Wojciech Nowicki 07:00, 22.01.2026 Aktualizacja: 14:32, 21.01.2026
Skomentuj Betonowa inwestycja pod lupą: Czy słupskie kosze to wyrzucone pieniądze? ​Słupsk, Śmietniki, Inwestycje, Wandalizm, Budżet

Mieszkańcy Słupska nie kryją irytacji, patrząc na stan miejskich koszy na śmieci. Choć z budżetu popłynęły na nie dziesiątki tysięcy złotych, wiele z nich już teraz wygląda, jakby lata świetności miały dawno za sobą. Do redakcji wpłynęła oficjalna skarga dotycząca fatalnego stanu infrastruktury, która miała przecież służyć latami i poprawiać estetykę naszych ulic. Urzędnicy odpierają jednak zarzuty, wyliczając koszty i wskazując winnych.

​Sprawa nabrała rozgłosu, gdy słupszczanie zaczęli wytykać urzędnikom, że nowo zakupione śmietniki błyskawicznie niszczeją. Monika Rapacewicz, rzecznik prasowa Urzędu Miejskiego w Słupsku, wyjaśnia, że sytuacja jest pod stałą kontrolą, a winę za stan rzeczy ponosi nie tylko czas.

​- Słupski samorząd na bieżąco monitoruje stan tak infrastruktury miejskiej, jak elementów tworzących przestrzeń publiczną, w tym miejsc gromadzenia odpadów - koszy na śmieci znajdujących się czy to np. przy chodnikach, w miejscach typu parki/zieleńce - zapewnia Rapacewicz. 

​Według informacji przekazanych przez ratusz, na przełomie listopada i grudnia 2024 roku miasto dokonało wymiany 40 zniszczonych koszy na nowe modele betonowe. Była to inwestycja o łącznej wartości 79 999,69 zł. Fundusze na ten cel, w wysokości równej 80 000,00 zł, zostały przyznane przez Wydział Gospodarki Komunalnej i Ochrony Środowiska (WGKIOŚ). Za dostawę odpowiadała lokalna Firma Ogrody Sp. z o.o. z Bierkowa, natomiast same kosze wyprodukowała firma KOMSERWIS z Trzebini.

​Rzeczniczka podkreśla, że miasto nie tylko kupuje nowe sztuki, ale też intensywnie serwisuje te uszkodzone. Każdy z nich trafia do warsztatu, gdzie specjaliści zajmują się m.in. naprawą zamków, spawaniem urwanych elementów czy prostowaniem wkładów.

​- Kosze na śmieci, jak każdy inny element wykorzystywany przez nas wszystkich, mieszkańców, podlega eksploatacji i czasem degradacji na skutek: upływu czasu, intensywności użytkowania, czynników zewnętrznych, w tym, niestety, aktów wandalizmu.

​Obecnie nadzór nad małą architekturą sprawuje PGK Sp. z o.o. Choć nowe kosze posiadają 24-miesięczną gwarancję na elementy betonowe i stalowe (oraz 12-miesięczną na wkłady), to nie chroni ona przed bezmyślnym niszczeniem mienia.

​- Gwarancja nie obejmuje uszkodzeń i zniszczeń spowodowanych celowym działaniem tj. akty wandalizmu oraz uszkodzeń powłoki malarskiej będących skutkiem uderzeń, zadrapań, przetarć itp.

​Co ciekawe, mimo skarg mieszkańców na zły stan techniczny, miasto nie korzystało dotąd z udzielonej gwarancji. Wygląda więc na to, że za większość zniszczeń odpowiadają chuligani, a koszty ich wybryków musimy pokrywać ze wspólnej kieszeni.

::addons{"type":"alert"}

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu hej.slupsk.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%