Mieszkańcy Grąbkowa Kolonii pod Łupawą nareszcie mogą odetchnąć. Dotychczasowa gruntowa trasa, która po deszczu zamieniała się w błoto, a zimą w koleiny - doczekała się solidnej przebudowy. W ubiegłą środę (12 listopada) zakończono odbiór inwestycji, która wreszcie uporządkowała dojazd do lokalnych gospodarstw i domów.
::news{"type":"see-also","item":"10193"}
- Nowa droga ma 652,5 metra długości i 5 metrów szerokości. Główny odcinek liczy 500 metrów, a po drugiej stronie drogi powiatowej powstało dodatkowe 152,5 metra. Do tego wykonano 24 zjazdy z kostki brukowej, poprawiono wlot na skrzyżowanie z drogą powiatową i zamontowano próg zwalniający, który ma uspokoić ruch wśród zabudowań - komentują samorządowcy.
Prace - w założonym wcześniej terminie - wykonała firma Krężel z Kobylnicy. Dodatkowo przygotowano utwardzenie pod nową wiatę przystankową. Koszt inwestycji to ponad 932 tysiące złotych, z czego 210 tysięcy złotych pochodziło z budżetu Województwa Pomorskiego.
Nadzór nad inwestycją prowadził inspektor Jakub Tyszka z Bolesławic. Samorządowcy przyznają, że modernizacja była potrzebna od dawna i znacząco poprawi codzienny komfort mieszkańców. Nową drogą można już jeździć, a różnicę - jak mówią mieszkańcy - czuć od pierwszego przejazdu.
::news{"type":"see-also","item":"10190"}
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu hej.slupsk.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Cicha umowa nad wodą. Starosta “oddał” jezioro
Ciekawe żeczy się dzieją
Wędkarz
21:03, 2026-05-20
Słupsk: 2,5-letnia Róża umierała w męczarniach
Biedna dziewczynka, łzy same cisną się do oczu. Jak można krzywdzić bezbronne, niewinne dziecko czy zwierzę? Jak można świadomie sprawiać ból zamiast chronić i otoczyć opieką?
High
23:16, 2026-05-19
Jerzakowie z udziałami, rektor bez kluczy
90-letni starzec ubzdurał sobie, że będzie wszystkim rządził jak swoją prywatną działalnością. Zadłużał, nie płacił, a pracowników traktował jak niewolników. I nagle świat się zawalił, bo ktoś chce pomóc uczelni i ją uratować. Prawdziwy skandal.
Anonim
10:35, 2026-05-19
Jerzakowie z udziałami, rektor bez kluczy
Każdy kto pracował na tej Uczelni właśnie uśmiecha się z satysfakcją. Pamiętamy wypłaty na raty lub ich brak. Szarpanie się o odzyskania zarobionych pieniędzy. Krzyki i awantury jak śmiemy dopytywać się o pieniądze. Karma nareszcie wróciła. Jestem w szoku, że ta Uczelnia przetrwała tyle lat i zastanawiam się kto tam w ogóle jeszcze pracuje skoro już kilkanaście lat temu był problem ze znalezieniem Wykładowców bo jakoś nikt nie chciał pracować charytatywnie...
Były pracownik
11:57, 2026-05-18