W poniedziałek, 8 grudnia, w Potęgowie oficjalnie przekazano nowo zakupiony, dziewięciomiejscowy samochód przystosowany do transportu osób poruszających się na wózkach inwalidzkich. Pojazd trafił do Środowiskowego Domu Samopomocy i będzie wykorzystywany do codziennego dowozu uczestników placówki, zwiększając ich bezpieczeństwo oraz komfort podróży.
::news{"type":"see-also","item":"10533"}
Samochód – Toyota Carpool Pro Ace 2.0 o mocy 177 KM z automatyczną skrzynią biegów – został kupiony w drodze przetargu za 209 500 zł. Znaczną część kwoty, 151 000 zł, pokryto z Programu Wyrównywania Różnic Między Regionami III Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych. Pozostałe 58 500 zł to wkład własny Gminy Potęgowo.
– Najważniejszym elementem samochodu jest homologowana zabudowa do przewozu osób na wózkach inwalidzkich, obejmująca m.in. aluminiowe najazdy z bieżnią antypoślizgową, co znacząco zwiększa komfort i bezpieczeństwo pasażerów korzystających z dojazdu do Środowiskowego Domu Samopomocy w Potęgowie – podkreślają samorządowcy.
Gmina zaznacza, że zakup pojazdu to kolejny krok w systematycznym wzmacnianiu wsparcia dla osób z niepełnosprawnościami. Nowa Toyota pozwoli Środowiskowemu Domowi Samopomocy w Potęgowie jeszcze skuteczniej realizować zadania i poprawi jakość oferowanych usług, ułatwiając uczestnikom placówki codzienne funkcjonowanie.
::news{"type":"see-also","item":"10530"}
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu hej.slupsk.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Cicha umowa nad wodą. Starosta “oddał” jezioro
Ciekawe żeczy się dzieją
Wędkarz
21:03, 2026-05-20
Słupsk: 2,5-letnia Róża umierała w męczarniach
Biedna dziewczynka, łzy same cisną się do oczu. Jak można krzywdzić bezbronne, niewinne dziecko czy zwierzę? Jak można świadomie sprawiać ból zamiast chronić i otoczyć opieką?
High
23:16, 2026-05-19
Jerzakowie z udziałami, rektor bez kluczy
90-letni starzec ubzdurał sobie, że będzie wszystkim rządził jak swoją prywatną działalnością. Zadłużał, nie płacił, a pracowników traktował jak niewolników. I nagle świat się zawalił, bo ktoś chce pomóc uczelni i ją uratować. Prawdziwy skandal.
Anonim
10:35, 2026-05-19
Jerzakowie z udziałami, rektor bez kluczy
Każdy kto pracował na tej Uczelni właśnie uśmiecha się z satysfakcją. Pamiętamy wypłaty na raty lub ich brak. Szarpanie się o odzyskania zarobionych pieniędzy. Krzyki i awantury jak śmiemy dopytywać się o pieniądze. Karma nareszcie wróciła. Jestem w szoku, że ta Uczelnia przetrwała tyle lat i zastanawiam się kto tam w ogóle jeszcze pracuje skoro już kilkanaście lat temu był problem ze znalezieniem Wykładowców bo jakoś nikt nie chciał pracować charytatywnie...
Były pracownik
11:57, 2026-05-18