Poranek 14 stycznia przyniósł bardzo trudne warunki drogowe. Przez region z zachodu na wschód przemieszcza się strefa marznącego deszczu, który przy ujemnej temperaturze powoduje powstawanie niebezpiecznej gołoledzi. Nawet tam, gdzie jezdnia lub chodnik z pozoru wyglądają na mokre, nawierzchnia może być wyjątkowo śliska.
::news{"type":"see-also","item":"10921"}
Zgodnie z komunikatem IMGW-PIB, opady marznące miejscami osiągają natężenie od 2 do 5 mm na godzinę. Temperatura powietrza wynosi około -1°C i w najbliższych godzinach będzie stopniowo wzrastać, jednak do czasu przejścia w wartości dodatnie warunki na drogach pozostaną bardzo niebezpieczne. Od zachodu opady mają stopniowo słabnąć, ale lokalnie zjawiska mogą mieć inny przebieg niż prognozowany.
Policja apeluje zarówno do kierowców, jak i pieszych o zachowanie szczególnej ostrożności.
- Po opadach śniegu nadchodzi odwilż, a to oznacza, że w wielu miejscach chodniki i jezdnie mogą być śliskie i niebezpieczne. Nawet jeśli droga wygląda na bezpieczną, chwila nieuwagi może skończyć się utratą równowagi lub panowania nad pojazdem - komentuje podkom. Jakub Bagiński z Komendy Miejskiej Policji w Słupsku.
Funkcjonariusze przypominają, że zimą droga hamowania jest znacznie dłuższa, a pierwszeństwo nie zawsze gwarantuje bezpieczeństwo. Piesi powinni unikać wchodzenia na jezdnię bezpośrednio przed nadjeżdżające pojazdy, a kierowcy zmniejszyć prędkość, zachować większe odstępy i dać sobie więcej czasu na reakcję.
Komunikat meteorologiczny obowiązuje dziś od godziny 7:20 do 15:00, jednak służby apelują, by ostrożność zachować także po jego zakończeniu. Gołoledź może utrzymywać się lokalnie znacznie dłużej, szczególnie na mostach, wiaduktach i mniej uczęszczanych drogach.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu hej.slupsk.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Tysiąc sztuk bydła i wiele pytań. Wójt zabrał głos
Mydlenie oczu. Wojt Rafcio wraz z rada juz 2024 roku znał plany tej inwestycji. Obecnie próbuje jak zwykle udawać dobrego wójka ze liczy sie z mieszkańcami. Wysyła swoich klakierkow na rekonesans sprawdzić nastroje mieszkańców,ponieważ każda krytyka uderza w rozdmuchane ego. Nie zgadzamy sie na tego typu inwestycje szczególnie jak robi sie za plecami mieszkańców. Warszawa ma swojego Rafałka my również. Inwestycje po kilkaset tysięcy na kwietne łąki,twory jak w Chocmirowku ,remont chodnikow poraz wtory.Komu to ma słuzyc. Rozrost urzędników,tworzenie fikcyjnych etatów dla swoich. brakuje jeszcze detektywa gminnego. Nabijanie kasy. Okradanie mieszkańców w biały dzień. Co z tego mamy?Na konkretne inwestycje nie ma kasy,a na filmiki z Rafałem juz są Przyjdą wybory czas głosować na osoby z naszej gminy.
Sołtys
13:49, 2026-07-03
Ewa żyje bez ogrzewania i ciepłej wody
ta najpierw się doinformuj a później pisz komentarze, ewie odebrano dzieci jeszcze jak miała warunki do mieszkania, po tym jak wyjechała do pracy sezonowej zrobili remont bez jej wiedzy i wróciła do niczego tam po prostu brak warunków
ktoś
14:06, 2026-07-01
Ewa żyje bez ogrzewania i ciepłej wody
Ale jak to przejęli jej mieszkanie bez pytania jej o zgodę. Złamali prawo.
Jagna
11:45, 2026-07-01
Ewa żyje bez ogrzewania i ciepłej wody
Zapewne dzieci odebrali, bo jest biedna i ma złe warunki 😅😅😅
Yhy
08:47, 2026-07-01