Nadzwyczajna sesja Rady Miejskiej w Słupsku, podczas której radni mieli zdecydować o złożeniu zażalenia na decyzję Prokuratury Okręgowej w sprawie Ringu Miejskiego, zakończyła się po niespełna trzech minutach. Powód był jeden – na sali zabrakło kworum, a bez wymaganej liczby radnych obrady nie mogły być kontynuowane.
::news{"type":"see-also","item":"13214"}
Na sesji pojawiło się zaledwie 10 z 23 radnych. Obecni byli: Bogusław Dobkowski i Paweł Szewczyk z Koalicji Obywatelskiej, Marzena Gmińska, Tadeusz Bobrowski, Jacek Zabiegły, Kacper Moroz i Adam Treder z klubu Prawa i Sprawiedliwości, Renata Stec – radna niezrzeszona oraz Beata Kątnik i Adam Sędziński z klubu Słupsk Wspólnie. To za mało, aby rada mogła podejmować uchwały, dlatego posiedzenie zostało zamknięte.
Przypomnijmy, że kilka dni temu Prokuratura Okręgowa w Słupsku odmówiła wszczęcia śledztwa dotyczącego budowy Ringu Miejskiego. W odpowiedzi grupa radnych złożyła wniosek o zwołanie nadzwyczajnej sesji, aby rada mogła zdecydować o wniesieniu zażalenia na postanowienie prokuratury. Ze względu na brak kworum projekt uchwały nie został jednak poddany pod głosowanie.
Brak możliwości przeprowadzenia głosowania oznacza, że Rada Miejska najprawdopodobniej nie zdąży skorzystać z przysługującego jej prawa do złożenia zażalenia. Termin na wniesienie środka zaskarżenia upływa bowiem z końcem tygodnia.
- Zwiadomienie do prokuratury było efektem wielomiesięcznej kontroli Komisji Rewizyjnej. Dotyczyło podejrzenia nadużycia uprawnień i niedopełnienia obowiązków przez urzędników oraz pracowników miejskich jednostek w związku z przygotowaniem i realizacją inwestycji. Początkowo budowę 4,5-kilometrowego odcinka Ringu Miejskiego wyceniano na 129 mln zł. Obecnie koszt inwestycji szacowany jest na około 215 mln zł, a jej zakończenie przesunięto na październik tego roku - przypominają samorządowcy.
Zdaniem radnej niezrzeszonej Renaty Stec sprawa nie powinna zakończyć się na decyzji prokuratury.
– Sprawa budowy Ringu Południowego, strategicznej inwestycji dla Miasta Słupska i regionu – prokuratura postanawia odmówić wszczęcia śledztwa, sesja nadzwyczajna bez kworum, żeby złożyć zażalenie na postanowienie prokuratury, a pytań do zbadania sprawy bez liku. Naruszenie dyscypliny finansów publicznych, przekroczenie kosztów inwestycji o ponad 60 proc., poważne braki w dokumentacji projektowej i kosztorysowej, zmiany w dokumentacji w trakcie trwania ogłoszonego przetargu i wiele więcej, a prokuratura dopatrzyła się tylko „charakteru politycznego”. Nie jest to przesłanka do odmowy wszczęcia śledztwa. Sprawa będzie miała ciąg dalszy– podkreśla radna.
Jeszcze przed rozpoczęciem sesji przewodniczący Rady Miejskiej Paweł Szewczyk zwracał uwagę, że termin obrad przypada w okresie urlopowym i wyrażał obawy o możliwość zebrania kworum. Ostatecznie te obawy się potwierdziły, a brak wymaganej liczby radnych uniemożliwił podjęcie uchwały w jednej z najgłośniejszych spraw ostatnich miesięcy w słupskim samorządzie.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu hej.slupsk.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Tysiąc sztuk bydła i wiele pytań. Wójt zabrał głos
Mydlenie oczu. Wojt Rafcio wraz z rada juz 2024 roku znał plany tej inwestycji. Obecnie próbuje jak zwykle udawać dobrego wójka ze liczy sie z mieszkańcami. Wysyła swoich klakierkow na rekonesans sprawdzić nastroje mieszkańców,ponieważ każda krytyka uderza w rozdmuchane ego. Nie zgadzamy sie na tego typu inwestycje szczególnie jak robi sie za plecami mieszkańców. Warszawa ma swojego Rafałka my również. Inwestycje po kilkaset tysięcy na kwietne łąki,twory jak w Chocmirowku ,remont chodnikow poraz wtory.Komu to ma słuzyc. Rozrost urzędników,tworzenie fikcyjnych etatów dla swoich. brakuje jeszcze detektywa gminnego. Nabijanie kasy. Okradanie mieszkańców w biały dzień. Co z tego mamy?Na konkretne inwestycje nie ma kasy,a na filmiki z Rafałem juz są Przyjdą wybory czas głosować na osoby z naszej gminy.
Sołtys
13:49, 2026-07-03
Ewa żyje bez ogrzewania i ciepłej wody
ta najpierw się doinformuj a później pisz komentarze, ewie odebrano dzieci jeszcze jak miała warunki do mieszkania, po tym jak wyjechała do pracy sezonowej zrobili remont bez jej wiedzy i wróciła do niczego tam po prostu brak warunków
ktoś
14:06, 2026-07-01
Ewa żyje bez ogrzewania i ciepłej wody
Ale jak to przejęli jej mieszkanie bez pytania jej o zgodę. Złamali prawo.
Jagna
11:45, 2026-07-01
Ewa żyje bez ogrzewania i ciepłej wody
Zapewne dzieci odebrali, bo jest biedna i ma złe warunki 😅😅😅
Yhy
08:47, 2026-07-01