Warta
Tegoroczna zima mocno dała się we znaki rolnikom, aż 67% z nich spodziewa się strat w swoich uprawach - wynika z badania przeprowadzonego przez Fieldstat na zlecenie Warty. W odpowiedzi na te wyzwania ubezpieczyciel wystartował z wiosenną ofertą ubezpieczeń, która ma pomóc gospodarzom uratować płynność finansową dzięki prostym zasadom i szerokiej ochronie.
Z badań wynika, że rolnicy najbardziej obawiają się teraz przymrozków wiosennych (55%) oraz nagłych skoków temperatur (46%). Mimo to, co czwarty gospodarz przyznaje, że nie jest gotowy na walkę z pogodą w tym roku, a ubezpieczenie posiada tylko 35% badanych.
„Wiemy, że pogoda potrafi zaskoczyć, dlatego dajemy rolnikom produkt, który mogą dopasować do własnych potrzeb. Każdy może sam zdecydować, od jakich ryzyk chce ubezpieczyć konkretne uprawy, by ochrona była dopasowana do jego potrzeb i portfela” - wyjaśnia Agnieszka Fajfer-Radwan, ekspertka ubezpieczeń upraw w Warcie.
Rolnicy mogą skorzystać z dopłat z budżetu państwa, które pokrywają do 65% kosztów składki. Warta oferuje ochronę nie tylko przed gradem czy przymrozkami, ale też przed zdarzeniami, jak ogień czy zastoiska wodne, które często niszczą uprawy po ulewach.

Warta wprowadziła rozwiązania, które szybko pomagają wrócić gospodarstwu do pracy po wystąpieniu szkody. Co wyróżnia ofertę na tle konkurencji?
„W rolnictwie liczy się konkret. Nasze zasady są jasne: ochrona pozwoli gospodarstwu przetrwać i planować kolejne siewy, zamiast martwić się o brakujące fundusze. W czasach, gdy nie jesteśmy w stanie przewidzieć pogody, która ma największy wpływ na nasze uprawy, musimy zawczasu zadbać o odpowiednie ich zabezpieczenie” - podsumowuje Joanna Chudzik, ekspertka Warty.

Sprzedaż ubezpieczeń w Warcie już trwa. Szczegóły można znaleźć u agentów oraz na stronie internetowej ubezpieczyciela: https://www.warta.pl/dla-firmy/ubezpieczenie-upraw/.
Źródło informacji: Warta
BLOKADA "NA GĘBĘ" I CHIŃSKI MODEL DIALOGU. W Damnicy
Drogi Panie, to jest ograniczanie debaty publicznej, ale skoro obecny wójt jest tak niesamodzielny, to cóż... chyba trzeba ruszać z kampanią referendalną, bo obecna kadencja to jest zwijanie naszej gminy.
Damniczanin
21:12, 2026-04-27
BLOKADA "NA GĘBĘ" I CHIŃSKI MODEL DIALOGU. W Damnicy
Niestety, ale wszystkie blokady zastosowane są właśnie z powodu pana Marka J. Profile społecznościowe jednostek funkcjonujących wewnątrz Gminy Damnica stały się dla byłego Pana radnego miejscem do wylewania złośliwości, podkoloryzowanych opinii i raniących społeczność komentarzy. Szkoda, że znalazły się kolejne osoby, które robią sobie z tego sensację.
Mieszkaniec
21:09, 2026-04-27
Smutne wieści. Nie żyje Zdzisław Maciaszek
Otóż to! Na usprawiedliwienie można jedynie jeszcze powiedzieć,że to już poszedł tak głęboko mechanizm zaprzeczen i iluzji w tym temacie, że wiele osób przestało wierzyć w to co widzą i słyszą. Temat rzeka,nawet nie warto dajej tego ruszać bo powstały dwa obozy, a dalsza walka nikomu nie jest potrzebna. Kolejna rzecz , nadal jest rodzina zmarłego i niech przejdą czas żałoby w spokoju o ile się w tej sytuacji tak da.
K.
15:29, 2026-04-25
Smutne wieści. Nie żyje Zdzisław Maciaszek
Od dwóch dni obserwuje tą wojne na komentarze a prawda jest taka............ że jakby wszyscy ( rodzice domniemanych ofiar i nauczyciele ) i instytucje ( komisariat w Kępicach, Kuratorium, władze gminy Kępice ) reagowały na wszystkie przewinienia, przekręty, oszustwa i nadużycia tego pana, nie doszło by do ostateczności. Wszystko było zamiatane pod dywan. Bo przecież pan był radnym. Miał plecy. W szkole wystarczyło sypnąć kaską i wszyscy nauczyciele byli zadowoleni. Jakby ktokolwiek zareagował może pan Maciaszek by się opamiętał i wiedział że nie jest bezkarny. A tak robił co chciał i to go doprowadziło tam gdzie jest. Uważam że dużą wine ponoszą ci co go kryli. Ale to ich sumienie, niech z tym żyją. Bo to wcale nie musiało sie tak skończyć.
Mała
23:22, 2026-04-24