To nie jest zwykła polityczna roszada, to koniec pewnej epoki w słupskim samorządzie. Renata Stec, radna związana z Platformą Obywatelską od blisko dwóch dekad, została definitywnie wykluczona z klubu Koalicji Obywatelskiej. Decyzja zapadła jednomyślnie w głosowaniu tajnym, kończąc wielomiesięczny okres napięć. Dziś, już jako radna niezależna, Stec odsłania kulisy pracy w klubie, mówiąc wprost o kneblowaniu ust, a jej byli koledzy zarzucają jej „strzelanie do własnej bramki”.