Po tragicznym śmierci 31-letniego Mateusza D. z Miastka, jego bliscy znaleźli się w skrajnie trudnej sytuacji. Rodzina, która już wcześniej żyła bardzo skromnie, dziś mierzy się nie tylko z ogromnym bólem po stracie syna, brata i przyjaciela, ale również z wyzwaniami finansowymi związanymi z organizacją godnego pogrzebu. W odpowiedzi na dramatyczne położenie najbliższych Mateusza uruchomiono zbiórkę, której celem jest wsparcie rodziny w tym najtrudniejszym czasie.
::news{"type":"see-also","item":"10416"}
Organizatorzy podkreślają, że cierpienie bliskich 31-latka jest niewyobrażalne, a ich sytuacja życiowa – wyjątkowo ciężka.
- W dramatycznych okolicznościach zmarł syn Pani Lucyny – Mateusz, młody, zaledwie 31-letni mężczyzna. Jego odejście złamało serca najbliższych i pozostawiło ich w głębokiej żałobie, z którą trudno im się zmierzyć - komentuje Przemek Kucharski, organizator zbiórki.
Rodzina, jak opisują organizatorzy zbiórki, żyje skromnie, często na skraju ubóstwa. Koszty pochówku znacząco przekraczają ich możliwości. Dodatkowo w ostatnich dniach spotkała ich kolejna strata - śmierć ukochanego psa, który był dla nich ogromnym wsparciem emocjonalnym.
- Rodzina Mateusza jest skromna, żyjąca bardzo oszczędnie wręcz na skraju ubóstwa. Koszty pogrzebu i ostatniego pożegnania znacznie przekraczają ich możliwości finansowe - czytamy w opisie zbiórki.
Trudna sytuacja zdrowotna także obciąża codzienność rodziny. Jak czytamy w apelu, bliscy Mateusza wymagają opieki lekarskiej i rehabilitacji. Szczególne poruszenie wzbudza skromne marzenie matki zamordowanego.
- Pani Lucyna ma małe marzenie… skrycie cicho wspomina o tym, że marzy jej się remont, który ułatwiłby jej egzystowanie na starość w godnych warunkach. Z informacji jakie posiadam stan mieszkania wymaga natychmiastowego remontu - dodaje organizator.
Organizatorzy zbiórki liczą, że dzięki wsparciu ludzi dobrej woli uda się nie tylko odciążyć rodzinę finansowo przy organizacji pogrzebu, ale również pomóc im odbudować choć odrobinę bezpieczeństwa i spokoju. Nadchodzące święta będą dla tej rodziny wyjątkowo bolesne. Ale każdy gest solidarności może stać się dla nich iskierką nadziei.
- Tutaj każda złotówka ma znaczenie i przyniesie dobro. Wasza pomoc może stać się promykiem nadziei w czasie, gdy świat tej rodzinie pogrążył się w ciemności - przypomina Przemek Kucharski.
Organizatorzy dziękują za każdą formę wsparcia — wpłatę, udostępnienie, dobre słowo czy modlitwę. Zbiórka trwa. Dotychczas zebrano prawie 100 tys. złotych. Te pieniądze mogą odmienić los rodziny, która przeszła tak wiele. Zbiórka dostępna jest TUTAJ.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu hej.slupsk.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Słupsk: Bezpłatne badania i konsultacje w szpitalu
Konsultacje z zakresu dermatologii, interny byłyby sensowne, poziom cukru ciśnienie i wagę każdego dnia można zrobić w przychodni bez problemu
Helena
20:00, 2026-05-11
Kontenery zamiast mieszkań? Wójt Główczyc ma POMYSŁ
Nasz wójt to celebryta i nic więcej. Za parę lat wybory i raczej ludzie pójdą po rozum i pogonią. Niebawem szkoła w Zelkowie z braku dzieci będzie opustoszała, to z wice Wójtową mogą tam otworzyć co zechcą.
Mieszkaniec
20:22, 2026-05-07
Policja szuka mężczyzny. Chodzi o pobicie [NOWE]
Hehe, jak zwykle po prawie roku policja publikuje wizerunek, to jakaś parodia.
Krystian
08:38, 2026-05-07
Nie żyje ks. Jan Turkiel. Miał 72 lata
Spoczywaj w pokoju
Kts
19:53, 2026-05-03