Zamknij

Dodaj komentarz

Decyzja po tragedii w Ustce. SOP usuwa ze służby swojego funkcjonariusza

Patryk Węzik Patryk Węzik 12:21, 10.02.2026 Aktualizacja: 11:21, 10.02.2026
Skomentuj Decyzja po tragedii w Ustce. SOP usuwa ze służby swojego funkcjonariusza fot. Mariusz Jasłowski

Służba Ochrony Państwa zakończyła procedurę wobec 44-letniego funkcjonariusza podejrzanego o zabójstwo czteroletniej córki i ranienie członków swojej rodziny. Jak potwierdziła Służba Ochrony Państwa, mężczyzna został wydalony ze służby i nie jest już funkcjonariuszem formacji. Równolegle w SOP prowadzone są wewnętrzne działania sprawdzające obowiązujące procedury.

[ZT]11108[/ZT]

Przypomnijmy, że do wspomnianych, dramatycznych wydarzeń doszło pod koniec stycznia w Ustka. 44-letni Piotr K. zaatakował nożem domowników w mieszkaniu, w którym przebywała jego najbliższa rodzina. W wyniku odniesionych obrażeń zmarła czteroletnia dziewczynka. Pięć osób zostało rannych, w tym sam sprawca. Poszkodowani trafili do szpitali, a śledztwo przejęła prokuratura.

Mężczyzna służył w SOP przez 23 lata. Ostatnie badania okresowe przeszedł na początku października ubiegłego roku. Pełnił służbę w Warszawie i – jak podawano – nie brał bezpośredniego udziału w ochronie najważniejszych osób w państwie. Prokuratura Okręgowa w Słupsku przedstawiała podejrzanemu zarzuty zabójstwa córki oraz usiłowania zabójstwa czworga członków rodziny. Mężczyzna przyznał się do popełnienia czynów i decyzją sądu został tymczasowo aresztowany na trzy miesiące.

Bezpośrednio po zdarzeniu mężczyzna został zawieszony w obowiązkach służbowych, a wobec niego wszczęto procedurę usunięcia z formacji, która właśnie została sfinalizowana. Na polecenie kierownictwa Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji Biuro Nadzoru Wewnętrznego MSWiA prowadzi czynności sprawdzające przebieg jego wieloletniej służby, w tym także badań okresowych, którym był poddawany. Śledztwo w sprawie rodzinnej tragedii wciąż trwa.

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu hej.slupsk.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

Słupscy REKORDZIŚCI z długami

No tak to najlepszym rozwiązaniem jest żeby zamarzli, a może tyle wiszą bo grzać trzeba bo budynek w opłakanym stanie

Moro

21:11, 2026-02-10

Słupscy REKORDZIŚCI z długami

A to nie jest ujawnienie danych przez radną? Albo stygmatyzowanie mieszkańców?

RODO

18:47, 2026-02-10

Wieloletnia kierowniczka MOPR oskarża: „Zniszczyli mni"

Niestety bardzo dużo słyszy się na temat funkcjonowania tej pseudopomocowej instytucji. Co jakiś czas wyskakują kolejne trupy z szafy. Co do kompetencji osób piastujących stanowiska kierownicze..... Zarządzanie zasobami ludzkimi się kłania,a każde tak odpowiedzialne stanowisko,powinno być objęte kadencją. Może wtedy ideał nie sięgnie bruku.!!! A tak na marginesie.... Widzi się krzywdę i niesprawiedliwość dopiero wtedy gdy dotyka nas samych???? A ja sądziłem, że pracując w tak idealistycznej instytucji jesteśmy z natury dobrymi ludźmi i chcemy nieść pomoc i wspierać. Wstyd !!! bohaterom tego artykułu

Pracownik

13:53, 2026-02-09

Wieloletnia kierowniczka MOPR oskarża: „Zniszczyli mni"

Przez 5 lat zwolniło się około 250 pracowników! Pracownicy jak przeciąg, pojawiają i znikają kiedy tylko wejdą "w glad struktury ". Tu powinna się zapalić wszystkim lampka. W 2025 roku odeszło wielu kierowników, pracowników z kilku i kilkunastu letnim stażem. Przybyło natomiast parę osób z PCPR (dyrektor, koordynator), które nadzorowały sprawę małej Róży z Kobylnicy.

Prada

13:50, 2026-02-09

0%