Prokuratura Okręgowa w Słupsku złożyła zażalenie na postanowienie Sąd Okręgowy w Słupsku w sprawie umorzenia postępowania karnego wobec Gerarda B. i zastosowania wobec niego środka zabezpieczającego w postaci umieszczenia w zakładzie psychiatrycznym. Spór dotyczy kwalifikacji prawnej czynu – sąd uznał, że nie doszło do zabójstwa, lecz do wypadku ze skutkiem śmiertelnym.
::news{"type":"see-also","item":"11405"}
Śledczy nie zgadzają się z tą oceną. Zażalenie zostanie rozpoznane przez Sąd Apelacyjny w Gdańsku. Prokuratura zarzuca sądowi błąd w ustaleniach faktycznych i domaga się uznania, że zachowanie Gerarda B., którego skutkiem była śmierć Rafała Fortuńskiego, stanowiło jednak zbrodnię zabójstwa.
Sprawa ma swój początek w tragicznym wypadku z 23 czerwca 2024 roku. Na skrzyżowaniu ulic Garncarskiej i Wiejskiej w Słupsku kierowany przez Gerarda B. mercedes uderzył w motocykl prowadzony przez Rafała Fortuńskiego. Mężczyzna zginął na miejscu. Z ustaleń śledczych wynikało, że kierowca wcześniej jechał z nadmierną prędkością, łamał przepisy ruchu drogowego, poruszał się przeciwnym pasem i przejeżdżał przez skrzyżowania na czerwonym świetle. Na feralne skrzyżowanie miał wjechać na czerwonym sygnale z prędkością od 152 do 156 km/h.
W czerwcu ubiegłego roku prokuratura skierowała do sądu wniosek o umorzenie postępowania i zastosowanie wobec podejrzanego środka zabezpieczającego.
– Powyższa decyzja wynikała z treści opinii psychiatrycznej, jaka została uzyskana po przeprowadzeniu kilku tygodniowej obserwacji psychiatrycznej Gerarda B. w warunkach zamkniętych. W powyższej opinii biegli stwierdzili, że Gerard B. z powodu choroby psychicznej w chwili popełnienia zarzucanych mu czynów był niepoczytalny, a jego pozostawanie na wolności stanowi zagrożenie dla innych ludzi – komentuje prokurator Paweł Wnuk.
Wcześniej Gerardowi B. przedstawiono zarzut zabójstwa z zamiarem ewentualnym. Jako narzędzie przestępstwa wskazano samochód, którym kierował. Oprócz tego śledczy zarzucili mu sprowadzenie niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu lądowym – pokrzywdzonymi mieli być m.in. pasażerowie autobusu linii nr 16 oraz inni kierowcy. W akcie oskarżenia znalazł się również zarzut publicznego prezentowania w internecie nagrań nawołujących do nienawiści na tle narodowościowym i wyznaniowym.
– Gerard B. przesłuchany w charakterze podejrzanego przed prokuratorem przyznał się jedynie do znieważenia grup wyznaniowych w interencie; do zarzutu zabójstwa się nie przyznał, po czym odmówił wyjaśnień. Na etapie śledztwa wobec Gerarda B. stosowane było tymczasowe aresztowania. Wcześniej był on karany sądownie na terenie Dani za przestępstwo narkotykowe – przypomina prokurator Paweł Wnuk.
11 lutego 2026 roku Sąd Okręgowy w Słupsku umorzył postępowanie karne wobec Gerarda B. i orzekł wobec niego środek zabezpieczający w postaci umieszczenia w zamkniętym zakładzie psychiatrycznym oraz zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych.
– Niemniej jednak, Sąd Okręgowy w Słupsku w swoim postanowieniu uznał, iż Gerard B., zamiast zbrodni zabójstwa dopuścił się spowodowania wypadku drogowego ze skutkiem śmiertelnym oraz sprowadzenia bezpośredniego niebezpieczeństwa spowodowania katastrofy w ruchu lądowym – mówi prokurator Paweł Wnuk.
Ostateczne rozstrzygnięcie w zakresie kwalifikacji prawnej czynu należeć będzie teraz do Sądu Apelacyjnego w Gdańsku.
::news{"type":"see-also","item":"11402"}
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu hej.slupsk.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Jerzakowie z udziałami, rektor bez kluczy
Każdy kto pracował na tej Uczelni właśnie uśmiecha się z satysfakcją. Pamiętamy wypłaty na raty lub ich brak. Szarpanie się o odzyskania zarobionych pieniędzy. Krzyki i awantury jak śmiemy dopytywać się o pieniądze. Karma nareszcie wróciła. Jestem w szoku, że ta Uczelnia przetrwała tyle lat i zastanawiam się kto tam w ogóle jeszcze pracuje skoro już kilkanaście lat temu był problem ze znalezieniem Wykładowców bo jakoś nikt nie chciał pracować charytatywnie...
Były pracownik
11:57, 2026-05-18
Jerzakowie z udziałami, rektor bez kluczy
ale przecież właśnie PSW to jest właśnie drugie tumanum, wszystko na elearningach, na zajęciach wystarczy skanowanie kodu QR, nikt nie pilnuje żeby ktoś tam był i uczestniczył. Nikt nie sprawdza papierowych list obecności. Wiem co mówię bo sam ukończyłem u nich licencjat i nawet nie miałem szansy napisać żadnej pracy licencjackiej, po prostu test online, pic na wodę. Egzaminy w formie testów online abcd bez limitu podejść. Wysłałem im dziennik praktyk a oni mi odpisują że jestem już zwolniony z praktyk. To jest jeszcze większy bubel od Collegium Tumanum. Nie zdziwię się jak KDW zostanie też rektorem po zakończonej kadencji ;)
absolwent psw
01:36, 2026-05-18
Urząd Miejski w Słupsku jak OLX?
Ten Trek jest wart co najmniej 20 razy tyle. Kto to wyceniał?
Qwerty
20:21, 2026-05-14
Łupawa: Konkurs na dyrektora. Cyrny rządzi 19 lat
konkurs wygra obecny bo wszystko jest już wiadome - takie konkursy są najczęściej z góry rozstrzygnięte a sam konkurs to czysta fikcja - tak to wygląda od środka ... 🤣
znaFca
17:21, 2026-05-13