To nie jest zwykła książka i nie jest to zwykła historia. Za liczącą setki stron powieścią fantasy kryje się walka ojca o zdrowie własnego dziecka. Mariusz Machelski, mieszkaniec gminy Kobylnica, napisał książkę, którą przekazuje darczyńcom wspierającym leczenie i rehabilitację jego córki Ani. Dziewczynka od lat zmaga się z ciężką chorobą, a rodzina prowadzi zbiórkę na kosztowną operację, która może poprawić jej jakość życia.
::news{"type":"see-also","item":"12746"}
O inicjatywie poinformowała burmistrz Kobylnicy Anna Woś-Gliniecka, która w ostatnich dniach spotkała się z autorem książki.
– Dzisiaj odwiedził mnie Pan Mariusz, mieszkaniec gminy Kobylnica, który napisał książkę w wyjątkowym i szczytnym celu. Cały dochód ze sprzedaży zostanie przeznaczony na wsparcie jego córki Ani, która zmaga się z ciężką chorobą – mówi Anna Woś-Gliniecka.
Jak podkreśla, za tą inicjatywą stoi niezwykła determinacja i gotowość do walki o najbliższą osobę.
- To piękny przykład siły, determinacji i walki o najbliższych. Ogromnie dziękuję za odwiedziny, sympatyczną rozmowę i możliwość poznania tej historii bliżej - dodała burmistrz.
Przez pierwsze miesiące życia nic nie zapowiadało dramatu. Ania była zdrowym, pogodnym dzieckiem, a rodzice cieszyli się wspólnym szczęściem.
– Nasza mała córeczka Ania wraz ze swoim pojawieniem się na świecie sprawiła, że w naszym domu zagościła niekończąca się radość, szczęście, z którym nigdy wcześniej nie mieliśmy do czynienia – wspominają rodzice.
Wszystko zmieniło się, gdy dziewczynka miała zaledwie 15 miesięcy. Nagle trafiła do szpitala z ostrym zapaleniem i obrzękiem mózgu. Rozpoczęła się dramatyczna walka o jej życie.
– Gdy Ania miała 15 miesięcy, z niewiadomych przyczyn wylądowała w szpitalu z ostrym zapaleniem i obrzękiem mózgu. Świadomość, że prawie otarła się o śmierć, sprawiała, że drżeliśmy z niepokoju o jej życie – opisują rodzice.
Skutki choroby pozostają z dziewczynką do dziś. Ania cierpi na padaczkę, a codzienność rodziny wyznaczają wizyty lekarskie, rehabilitacje i terapie.
– Ani codziennie towarzyszą męczące napady padaczkowe, które znacząco utrudniają jej funkcjonowanie. Córeczka jest codziennie bardzo intensywnie rehabilitowana – podkreślają.
Dziś największym celem rodziny jest zebranie środków na kosztowną operację bioder, którą Ania ma przejść w prywatnej klinice w Warszawie. Ostateczna wycena zabiegu nie jest jeszcze znana, jednak według wstępnych szacunków jego koszt może wynieść około 40 tys. zł.
To ogromna kwota dla rodziny, która od lat ponosi wydatki związane z leczeniem, rehabilitacją i codzienną opieką nad dziewczynką. Dlatego każda wpłata, każda cegiełka przybliżają Anię do zabiegu, który może znacząco poprawić jej komfort życia i dalsze możliwości rehabilitacji.
W walce o zdrowie córki Mariusz Machelski postanowił wykorzystać swoją pasję do pisania. Tak powstało „Przebudzenie. Opowieść nieśmiertelnej”.
- Drodzy przyjaciele. Napisałem książkę z której dochód ze sprzedaży będzie przeznaczony na leczenie i rehabilitację mojej córki Anny Machelskiej. Zachęcam do nabycia lektury oraz wsparcia szczytnego celu - apeluje tata Ani.
Powieść opowiada historię niemal siedemsetletniej wampirzycy, która budzi się w szpitalu i pod wpływem wspomnień wraca do wydarzeń ze swojego niezwykłego życia. To pełna przygód, magii i nadprzyrodzonych postaci opowieść o poszukiwaniu prawdy, przyjaźni, miłości i sprawiedliwości. Książka nie jest dostępna w regularnej sprzedaży. Stanowi formę podziękowania dla osób, które wesprą leczenie i rehabilitację dziewczynki.
- Osoby zainteresowane mogą dokonać wpłaty na konto Fundacji Złotowianka, która prowadzi zbiórkę na rzecz Ani. Sugerowana wartość cegiełki wynosi 40 zł, jednak każdy może przekazać taką kwotę, na jaką pozwalają mu możliwości. Darowizny należy wpłacać na rachunek o numerze 70 8941 0006 0025 5019 2000 0150, wpisując w tytule przelewu: „darowizna dla Anna Machelska M/99" - dodaje Mariusz Machelski.
Po dokonaniu wpłaty należy przesłać potwierdzenie przelewu w wiadomości prywatnej do Mariusza Machelskiego na Messengerze TUTAJ. Więcej informacji można uzyskać telefonicznie pod numerem 726 042 998. Dla większości czytelników będzie to po prostu ciekawa lektura. Dla Ani każda wpłata może okazać się kolejnym krokiem w drodze do leczenia, które daje nadzieję na lepsze życie.

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu hej.slupsk.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Nie zdążyli pokazać mu, że człowiek potrafi kochać
Ootrakrowac tak samo wkoscucieli kara smierci .tlumaczwnie ze baba umysliwa niebrac pod uwage tragedia mam nadzieje ze w wienzieniu zdechną
Okz
05:05, 2026-05-30
W niedzielę Marsz dla Życia i Rodziny w Słupsku
Ciekawe ile córek/synow/wnucząt uczestników tego marszu jest queer siedząc w szafie…
Xd
00:22, 2026-05-30
Wypadek na DK6 w Żochowie. Nie żyje 72-latka!
Proszę rodzinę osoby zmarłej o kontakt - przekażę przydatne informacje tel.: 783 903 941
DOMINIK K
14:08, 2026-05-26
Cicha umowa nad wodą. Starosta “oddał” jezioro
Ciekawe żeczy się dzieją
Wędkarz
21:03, 2026-05-20