W Słupsku pojawił się postulat wprowadzenia całkowitego zakazu poruszania się hulajnogami elektrycznymi i podobnymi środkami transportu osobistego. Autor apelu – radca prawny ze Słupska – wystosował oficjalne pismo do Rady Miejskiej, w którym wzywa do pilnych działań w tej sprawie.
[ZT]9899[/ZT]
W swoim wystąpieniu prawnik zwraca uwagę na rosnące zagrożenie bezpieczeństwa na drogach, chodnikach i ścieżkach rowerowych, które – jego zdaniem – stwarzają użytkownicy elektrycznych hulajnóg i rowerów.
– Po Słupsku poruszają się z dużą prędkością, łamiąc przepisy ruchu drogowego. W razie kolizji to piesi doznają najcięższych obrażeń, często śmiertelnych – argumentuje autor pisma.
Radca wskazuje, że Warszawa i Sopot już wprowadziły ograniczenia lub zakazy poruszania się hulajnóg w wybranych częściach miast, co – jego zdaniem – stanowi przykład, którym powinien podążyć także Słupsk.
W piśmie podkreślono, że pojazdy elektryczne tego typu nie posiadają żadnych oznaczeń identyfikacyjnych, co uniemożliwia ustalenie sprawców wykroczeń lub kolizji.
– Zgłoszenie takiego zdarzenia na policję jest często bezcelowe, bo zanim patrol przyjedzie, sprawca zdąży odjechać. Jedynym sposobem byłoby ściganie go, co samo w sobie jest niebezpieczne – tłumaczy autor.
W ocenie prawnika brak systemowych regulacji sprawia, że hulajnogi elektryczne stają się realnym zagrożeniem dla pieszych, szczególnie dzieci.
– Zderzenie dziecka z rozpędzoną hulajnogą prawie zawsze kończy się poważnymi obrażeniami, a nawet śmiercią – podkreśla w piśmie.
Autor powołuje się na dane słupskiej policji. Od początku 2025 roku do 2 września na Pomorzu doszło do 71 wypadków i 164 kolizji z udziałem hulajnóg elektrycznych.
- W ich wyniku 56 osób zostało rannych, a dwóch kierujących hulajnogami poniosło śmierć – informował podkom. Jakub Bagiński, rzecznik słupskiej komendy.
Prawnik zaznacza, że wśród mieszkańców narasta frustracja i poczucie bezradności wobec łamania przepisów przez użytkowników hulajnóg.
– Wielu moich klientów wprost deklaruje chęć „samosądów” wobec osób, które pędzą po chodnikach z nadmierną prędkością. W mediach społecznościowych pojawia się coraz więcej zdjęć i filmów dokumentujących takie zachowania – pisze w liście.
W apelu przypomniano także opisywany w mediach przypadek, w którym kierujący hulajnogą elektryczną poruszał się po obwodnicy Słupska z prędkością blisko 80 km/h.
Autor pisma apeluje o natychmiastowe działania Rady Miejskiej:
– Brak zakazu jest sprzeczny z interesem i bezpieczeństwem mieszkańców. Nie można tolerować sytuacji, w której piesi są narażeni na poważne obrażenia, a służby ratunkowe muszą zajmować się skutkami brawury użytkowników hulajnóg.
Radca przypomina, że rada miasta w przeszłości podjęła uchwałę o zakazie nocnej sprzedaży alkoholu w trosce o bezpieczeństwo mieszkańców. Jego zdaniem – w przypadku hulajnóg – należy kierować się tą samą logiką.
– Bez odgórnego zakazu nie będzie można skutecznie przeciwdziałać naruszeniom. Rada Miejska ma obowiązek działać w interesie mieszkańców – czytamy w zakończeniu listu.
Rada Miejska w Słupsku nie informowała dotąd o prowadzeniu prac nad taką uchwałą. Wprowadzenie zakazu wymagałoby nowelizacji przepisów lokalnych i współpracy z Policją oraz strażą miejską.
Autor apeluje o pilne rozpatrzenie tematu i podjęcie uchwały zakazującej poruszania się hulajnóg elektrycznych na terenie miasta, argumentując, że dalszy brak regulacji może prowadzić do eskalacji niebezpiecznych zdarzeń i tragedii na słupskich ulicach.
[ZT]9896[/ZT]
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu hej.slupsk.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Wieloletnia kierowniczka MOPR oskarża: „Zniszczyli mni"
Witam, To co opisuje pracownica MOPR znam z autopsji. Po 20 latach beznagannej pracy na wysokim stanowisku wypowiedziano mi umowę o pracę bo stałam się niewygodna.Dochodzenie swoich praw i poszanowania godności to walka z wiatrakami.Dyrekcja Mopr i Pani prezydent to zero empati i sprawiedliwego podejścia do pracownika Ja miałam o tyle lepszą sytuację, bo miałam prawo do emerytury.Odeszłam z pracy z poczuciem niesprawiedliwości i rozgoryczenia.
Aga
11:31, 2026-02-13
Zabójca Rafała Fortuńskiego NIE PÓJDZIE za kraty
Żenada i bezprawie !!!!!!!!!! Typ wsiada za kółko, zabija człowieka(policjanta), a sąd umarza sprawę, bo był niepoczytalny... to teraz każdy jak coś zrobi, będzie udawał głupka i nie pójdzie siedzieć !!! A może ktoś sporą sumkę przytulił za taki obrót sprawy... i stał się niepoczytalny, bo na początku stwierdzili, że był poczytalny !!!!!!! Polska - raj dla kasiastych psycholi !!!!
Ktoś
13:12, 2026-02-12
WOLNY STRZELEC. Renata Stec wyrzucona z klubu KO
Pani Radna Stec bardzo angażuje się krytykując prace Rady Miejskiej, słusznie lub nie, pomimo że sama nie przestrzega przepisów Ustawy o Własności Lokali do czego jest zobowiązana będąc administratorem we wspólnotach mieszkaniowych .
Baba
22:08, 2026-02-11
Wieloletnia kierowniczka MOPR oskarża: „Zniszczyli mni"
To nie są kłamstwa. Trzeba na wszystko patrzyć obiektywnie. Niestety wiem co mówię. Wiem do czego jest zdolna ta kobieta aaaaaaa i nikt mi nie każe tego napisać!
Mariusz
15:08, 2026-02-11