Ulice Wędkarska, Myśliwska i Turystyczna zostaną zlikwidowane / fot. AI (zdjęcie ilustracyjne)
Z mapy Słupska znikają trzy ulice: Wędkarska, Myśliwska i Turystyczna. Radni miejscy zdecydowali o ich likwidacji, ponieważ – jak ustalono – zostały nazwane jeszcze w 1971 roku, w czasach PRL-u, jako ulice projektowane, które nigdy nie powstały. Mimo to przez lata figurowały w miejskiej ewidencji. Jak zwróciła uwagę radna Renata Stec, podobne, nieistniejące ulice mogły być przez lata ujęte w miejskim wykazie dróg do utrzymania, za które spółka PGK pobierała wynagrodzenie. Sprawa trafiła do urzędników i ma zostać dokładnie wyjaśniona.
::news{"type":"see-also","item":"9944"}
Ulice Wędkarska, Myśliwska i Turystyczna zostały nazwane ponad pięćdziesiąt lat temu, gdy planowano rozwój osiedla, którego nigdy nie zrealizowano.
– Nazwy były nadane dla ulic projektowanych, ale nigdy nie zostały zbudowane – wyjaśnia Katarzyna Maruszak, dyrektor wydziału zarządzania nieruchomościami w słupskim ratuszu.
Radni zdecydowali, że drogi te utracą status dróg publicznych. W miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego nie są już określane jako drogi, a wydzielone pod ich przebieg działki zostały scalone.
– W sumie dotyczy to 28 działek, które połączono w jedną, a teren ten przeznaczono obecnie pod budownictwo mieszkaniowe – dodaje Maruszak.
Radna Stec: PGK utrzymuje ulice, których nie ma?
Podczas posiedzenia komisji radna Renata Stec zwróciła uwagę na możliwe nieprawidłowości w umowie między miastem a spółką PGK dotyczącej bieżącego utrzymania dróg, parkingów i chodników. Umowa opiewa na 15,6 mln zł i obowiązuje od 4 lutego 2024 roku do 4 lutego 2027 roku.
Radna przeanalizowała załącznik do umowy, w którym wyszczególniono powierzchnie utrzymywanych jezdni w metrach kwadratowych.
– Pani Prezydent nie mogę jeszcze doliczyć się tych metrów kwadratowych do utrzymania w/w ulic. Olimpijskiej 7746 m2 , Teligi 652 m2 , Jordana 950 m2 , Walasiewiczówny 760 m2 , Orłowicza 170 m2 , Marusarzówny 1740 m2 i 760 m2 . Pani Prezydent gdzie są w terenie te metry? Wnoszę o zobrazowanie na mapie metry ujęte w umowie do utrzymania porządku i czystości w/w ulic. – pytała Stec.
Jak dodała, bulwersuje ją fakt, że z jednej strony miasto likwiduje fikcyjne ulice, a z drugiej – miejska spółka najprawdopodobniej od lat otrzymuje za nie pieniądze.
– To jest karygodne. Jeśli środki były wypłacane za utrzymanie nieistniejących dróg, sprawa wymaga natychmiastowego wyjaśnienia i ewentualnego zwrotu pieniędzy – podkreśliła.
Radny Szewczyk i Moroz: potrzebne porządki w dokumentach
Radny Paweł Szewczyk zauważył, że w zestawieniu brakuje właśnie tych trzech ulic, które formalnie zostały niedawno zlikwidowane.
– To dowodzi, że miejski rejestr dróg wymaga gruntownego uporządkowania – stwierdził.
Z kolei Kacper Moroz ironicznie skomentował sprawę słowami: „Czy się stoi, czy się leży, kasa się należy”. Jak dodał, sytuacja pokazuje, że chaos w miejskich wykazach może mieć szerszy zasięg niż tylko trzy zlikwidowane ulice.
– W tym samym rejonie istnieją ulice, które występują tylko w dokumentach, a fizycznie nigdy ich nie wytyczono. Potrzebne jest kompleksowe uporządkowanie całej ewidencji – zaznaczył.
Urzędnicy zapowiadają kontrolę
Dyrektor Wydziału Geodezji Anna Guzewska tłumaczyła, że część działek formalnie nadal ma status dróg, a przy nich znajdują się adresy ewidencyjne.
– Dlatego nie można ich po prostu usunąć z rejestru – mówiła.
::news{"type":"see-also","item":"9941"}
Jednak po interwencji radnych ratusz zapowiedział analizę dokumentacji.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu hej.slupsk.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Tysiąc sztuk bydła i wiele pytań. Wójt zabrał głos
Mydlenie oczu. Wojt Rafcio wraz z rada juz 2024 roku znał plany tej inwestycji. Obecnie próbuje jak zwykle udawać dobrego wójka ze liczy sie z mieszkańcami. Wysyła swoich klakierkow na rekonesans sprawdzić nastroje mieszkańców,ponieważ każda krytyka uderza w rozdmuchane ego. Nie zgadzamy sie na tego typu inwestycje szczególnie jak robi sie za plecami mieszkańców. Warszawa ma swojego Rafałka my również. Inwestycje po kilkaset tysięcy na kwietne łąki,twory jak w Chocmirowku ,remont chodnikow poraz wtory.Komu to ma słuzyc. Rozrost urzędników,tworzenie fikcyjnych etatów dla swoich. brakuje jeszcze detektywa gminnego. Nabijanie kasy. Okradanie mieszkańców w biały dzień. Co z tego mamy?Na konkretne inwestycje nie ma kasy,a na filmiki z Rafałem juz są Przyjdą wybory czas głosować na osoby z naszej gminy.
Sołtys
13:49, 2026-07-03
Ewa żyje bez ogrzewania i ciepłej wody
ta najpierw się doinformuj a później pisz komentarze, ewie odebrano dzieci jeszcze jak miała warunki do mieszkania, po tym jak wyjechała do pracy sezonowej zrobili remont bez jej wiedzy i wróciła do niczego tam po prostu brak warunków
ktoś
14:06, 2026-07-01
Ewa żyje bez ogrzewania i ciepłej wody
Ale jak to przejęli jej mieszkanie bez pytania jej o zgodę. Złamali prawo.
Jagna
11:45, 2026-07-01
Ewa żyje bez ogrzewania i ciepłej wody
Zapewne dzieci odebrali, bo jest biedna i ma złe warunki 😅😅😅
Yhy
08:47, 2026-07-01