Temat finansowania miejskiej komunikacji zawsze budzi emocje, a gdy w grę wchodzi milionowa pożyczka, pytań jest jeszcze więcej. Miejscy radni w Słupsku pochylili się nad uchwałą, która ma zapewnić płynność finansową MZK. Choć ostatecznie zielone światło zapaliło się dla tego pomysłu, decyzja nie była jednomyślna, a podczas sesji skarbnik Anna Gajda musiała rozwiać szereg wątpliwości dotyczących procedur.
Zanim doszło do decydującego rozstrzygnięcia, konieczne było wyjaśnienie statusu prawnego całego przedsięwzięcia. Wątpliwości dotyczyły tego, czy zobowiązanie wobec spółki jest już faktem, czy dopiero planem, na który Rada musi wyrazić zgodę. Jak wyjaśniono podczas obrad, formalności muszą następować w ściśle określonym porządku, a kluczową rolę odgrywa tu upoważnienie dla prezydenta.
– Umowa nie została jeszcze zawarta. Żeby pani prezydent mogła podpisać taki dokument, potrzebne jest stosowne upoważnienie. Artykuł 262 ustawy o finansach publicznych stanowi jasno, że do zawarcia takiej umowy konieczna jest kontrasygnata skarbnika oraz właśnie upoważnienie. Tylko i wyłącznie taki dokument pozwala na zaciągnięcie pożyczki – tłumaczyła Anna Gajda.
Radni dopytywali również o charakter tego wsparcia – czy to jednorazowy zastrzyk gotówki, czy mechanizm, który będzie powielany. Odpowiedź była uspokajająca: to działanie incydentalne. Pieniądze mają bardzo konkretne przeznaczenie – posłużą finansowaniu podatku VAT, a uruchamiane będą w transzach, w miarę pojawiania się faktur.
– To pełnomocnictwo służy zaciągnięciu zobowiązania do kwoty miliona złotych. Projekt umowy pożyczki został przygotowany dla Miejskiego Zakładu Komunikacji i opiewa dokładnie na taką sumę. Dotyczy to tylko i wyłącznie jednorazowej pożyczki jednorocznej – precyzowała Gajda.
Ostatecznie Rada Miejska w Słupsku przychyliła się do wniosku, choć głosowanie pokazało podział na sali. Za udzieleniem pożyczki opowiedziało się 14 radnych, w tym m.in. Tadeusz Bobrowski, Jan Lange czy Adam Sędziński. Przeciwna była czwórka samorządowców: Beata Kątnik, Kacper Moroz, Renata Stec oraz Adam Treder. Od głosu wstrzymały się dwie osoby – Anna Rożek i Paweł Szewczyk. Czterech radnych było nieobecnych podczas głosowania. Uchwała weszła w życie, otwierając drogę do sfinalizowania umowy.
::news{"type":"see-also","item":"10807"}
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu hej.slupsk.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Wieżowiec za rondo czy za trawnik? GORĄCY SPÓR
Z Koszalińskiej nie zrobią drugiego Manhattanu W Nowym Jorku.
321
17:01, 2026-02-06
Płynie na FALI komunikacyjnej spółki?
Paskudne babsko !
Magik
15:39, 2026-02-06
Zdecydował jeden głos. Dorota Zdyb nową radną!
Zdjęcie z wyborów na sołtysa a nie radnego
ee
07:54, 2026-02-06
Słupska komenda ma nowego komendanta!
Super. Brawo 👏
Słupsk
23:33, 2026-02-04