Czasem kilka minut decyduje o ludzkim życiu. Przekonali się o tym pracownicy ochrony z Centrum Handlowego Jantar w Słupsku, którzy 24 kwietnia ruszyli z pomocą nieprzytomnemu mężczyźnie. Dzięki ich szybkiej reakcji pomoc dotarła na czas, a – jak podkreślają lekarze – opóźnienie mogło skończyć się tragicznie. Za swoją postawę zostali zaproszeni na spotkanie z prezydentką Słupska.
Bohaterami tej historii są Krzysztof Urzykowski oraz Michał Wojaczek – pracownicy ochrony pełniący służbę na terenie centrum handlowego. Jak relacjonuje siostra poszkodowanego, jej brat stracił przytomność w łazience znajdującej się na terenie galerii.
Jak później ustalili lekarze, najprawdopodobniej doszło do poważnego uszkodzenia płuc w wyniku wdychania sprężonego powietrza używanego do czyszczenia sprzętu komputerowego.
Kluczowa okazała się błyskawiczna reakcja ochrony. To właśnie Krzysztof Urzykowski znalazł nieprzytomnego mężczyznę i natychmiast rozpoczął działania ratunkowe. Chwilę później na miejsce dotarł Michał Wojaczek, który wezwał służby ratunkowe. Dzięki ich zaangażowaniu oraz późniejszej pomocy ratowników medycznych poszkodowany otrzymał pomoc w odpowiednim momencie.
Z informacji przekazanych przez lekarzy wynika, że gdyby interwencja nastąpiła później, skutki dla zdrowia, a nawet życia mężczyzny mogłyby być bardzo poważne.
– Czujność, odpowiedzialność i szybkie działanie zasługują na uznanie i uhonorowanie – podkreśla siostra poszkodowanego.
Sami bohaterowie podchodzą do całej sytuacji z dużą skromnością.
– Nie czuję się bohaterem, nie zrobiłem nic nadzwyczajnego. Po prostu wypełniliśmy swoje obowiązki służbowe – mówi Krzysztof Urzykowski.
Spotkanie z prezydentką Słupska było okazją do podziękowania obu pracownikom za ich postawę i profesjonalizm. W czasach, gdy na co dzień dominują trudne i smutne informacje, takie historie przypominają, że obok nas są ludzie, którzy potrafią bez wahania ruszyć na pomoc drugiemu człowiekowi.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu hej.slupsk.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
NAJDROŻSI. Delegacje słupskiej oświaty
Dyrektorce SP9 ten wyjazd się należał za przyłączenie Bolesławic do Słupska. Ciekawe, czy po doświadczeniach zdobytych w Londynie, jej szkoła przestanie być jedną z najgorszych placówek w Słupsku...
Leon
20:38, 2026-06-22
NAJDROŻSI. Delegacje słupskiej oświaty
Kingusia Gajewska wiedziałaby jak to wszystko rozliczyć .... i jeszcze kartofli by dała a wy tu marudzicie... i te grosze - jeden tylko poseł nie raz w ciągu jednego miesiąca ma więcej kilometrówek niźli te wszystkie delegacje ..... POszaleli ci "turyści" .... POszaleli 🤣🙂🤣
delega-tura
19:53, 2026-06-22
Poseł Konwiński wrócił do rodzinnej gminy
Najgorszy poseł ten Konwinski jaki do tej pory miała ziemia Słupska leń obibok nie interesuje się w ogóle regionem w przeciwieństwie do Mullera ale wyborcy POmamrancow głosują dalej na niego
Wyborca POmamrancow
03:47, 2026-06-22
Hodowla pod Główczycami? W planach 10 budynków
Wspaniały pomysł, w Drzeżewie i Będzichowie zawsze była HODOWLA BYDŁA, zwłaszcza teraz gdy sz-KO-py PO-wzięły plan karmić Polaków zatrutą PADLINĄ z dżungli od swoich uciekinierów hitlerowskich z A. Pd. z toksynami i stymulatorami wzrostu. Niech sobie stworzą w NIEMCZECH LAGRY i żrą sami tę mniej wartościową TANIĄ JATKĘ.
Rolnik
15:40, 2026-06-21