Radni Gminy Dębnica Kaszubska zdecydowali o podniesieniu stawek ekwiwalentu dla strażaków ochotników, co stało się tematem ożywionej i momentami bardzo emocjonalnej dyskusji podczas ostatniej sesji. Samorządowcy debatowali nie tylko o pieniądzach, ale przede wszystkim o wartości bezpieczeństwa i profesjonalizmie tych, którzy każdą wolną chwilę poświęcają na ratowanie życia i mienia mieszkańców. Choć na sali padały różne kwoty, ostatecznie zwyciężyło przekonanie, że gotowość druhów do działania i ich ciągłe szkolenie zasługują na godne i nowoczesne wsparcie finansowe.
Inicjatywa wyszła od radnego Adama Kryckiego, który zaproponował, by za godzinę udziału w akcji ratowniczej strażacy otrzymywali 26 złotych, a za szkolenia 11 złotych. Ta druga propozycja wywołała najwięcej komentarzy. Radny Ireneusz Ziółkowski początkowo powątpiewał, czy skok z 7 na 11 złotych nie jest zbyt wysoki, sugerując, że szkolenie to nie to samo co akcja. Szybko jednak spotkał się z mocną argumentacją kolegów, którzy podkreślali, że bez profesjonalnej wiedzy nie ma mowy o skutecznym ratownictwie.
Podczas debaty radni nie szczędzili szczerych opinii.
- Myślę, że kwoty do 10 złotych są co najmniej śmieszne. Więc 11 jak najbardziej jest moim zdaniem kwota okej – stwierdził radny Jarosław Kowalczyk, zaznaczając, że strażacy poświęcają swój prywatny czas na doskonalenie umiejętności niezbędnych w dzisiejszych realiach.
- W tym naszym torcie, który się nazywa budżetem gminnym, musimy znaleźć środki finansowe na różne potrzeby. Jasne, że ta kwota nie zrujnuje budżetu, ale musimy obiektywnie spojrzeć, jak zadbać o naszych ochotników – tłumaczyła wójt Iwona Warkocka, podkreślając, że ochotnicy są fundamentem bezpieczeństwa gminy.
- To, co robią nasi strażacy, to są naprawdę czynności bezczynne. I naprawdę z całego serca jestem za tą decyzją – dodała radna Elżbieta Stawicka, sama będąca strażakiem.
Wicewójt Karol Żukowski przedstawił obraz sytuacji w całym powiecie słupskim. Z przytoczonych danych wynika, że gmina Główczyce płaci swoim strażakom nawet 35 zł za akcję, podczas gdy w Smołdzinie jest to 15 zł. Nowe stawki w Dębnicy Kaszubskiej plasują gminę w solidnym środku stawki, co ma pomóc w naborach nowych członków i utrzymać zaangażowanie obecnych.
Ciekawym wątkiem była kwestia formalna dotycząca głosowania radnych, którzy sami są strażakami. Pojawiły się sugestie o konflikcie interesów, jednak przewodniczący Rady, Bartłomiej Tutak, postawił na zaufanie i odpowiedzialność:
- Niech państwo każdy zgodnie z własnym sumieniem decyzję podejmie. A jak będzie kłopot, to będziemy sobie z nim radzić, ale szczerze powiedziawszy uważam, że takiego kłopotu nie będzie – uciął dyskusję przewodniczący.
Finalnie, po wycofaniu alternatywnych wniosków, uchwała została przyjęta przy jednogłośnym poparciu obecnych radnych. Od teraz strażacy ochotnicy z terenu gminy mogą liczyć na 26 zł za akcję i 11 zł za szkolenie, co jest jasnym sygnałem, że ich trud jest doceniany przez lokalną wspólnotę.
::news{"type":"see-also","item":"10903"}
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu hej.slupsk.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Tysiąc sztuk bydła i wiele pytań. Wójt zabrał głos
Mydlenie oczu. Wojt Rafcio wraz z rada juz 2024 roku znał plany tej inwestycji. Obecnie próbuje jak zwykle udawać dobrego wójka ze liczy sie z mieszkańcami. Wysyła swoich klakierkow na rekonesans sprawdzić nastroje mieszkańców,ponieważ każda krytyka uderza w rozdmuchane ego. Nie zgadzamy sie na tego typu inwestycje szczególnie jak robi sie za plecami mieszkańców. Warszawa ma swojego Rafałka my również. Inwestycje po kilkaset tysięcy na kwietne łąki,twory jak w Chocmirowku ,remont chodnikow poraz wtory.Komu to ma słuzyc. Rozrost urzędników,tworzenie fikcyjnych etatów dla swoich. brakuje jeszcze detektywa gminnego. Nabijanie kasy. Okradanie mieszkańców w biały dzień. Co z tego mamy?Na konkretne inwestycje nie ma kasy,a na filmiki z Rafałem juz są Przyjdą wybory czas głosować na osoby z naszej gminy.
Sołtys
13:49, 2026-07-03
Ewa żyje bez ogrzewania i ciepłej wody
ta najpierw się doinformuj a później pisz komentarze, ewie odebrano dzieci jeszcze jak miała warunki do mieszkania, po tym jak wyjechała do pracy sezonowej zrobili remont bez jej wiedzy i wróciła do niczego tam po prostu brak warunków
ktoś
14:06, 2026-07-01
Ewa żyje bez ogrzewania i ciepłej wody
Ale jak to przejęli jej mieszkanie bez pytania jej o zgodę. Złamali prawo.
Jagna
11:45, 2026-07-01
Ewa żyje bez ogrzewania i ciepłej wody
Zapewne dzieci odebrali, bo jest biedna i ma złe warunki 😅😅😅
Yhy
08:47, 2026-07-01