Kamienne żarno młyńskie, które przed laty służyło do mielenia zboża na mąkę, zostało odnalezione w pobliżu Redęcina. Odkrycia dokonał jeden z członków Stowarzyszenia Kopidoły ze Słupska, które za zgodą Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków prowadziło prace eksploracyjne na terenie nieistniejącego już młyna.
::addons{"type":"only-with-us","color":"black"}
::event{"type":"horizontal","item":"313"}
Badania odbywały się około 1 km na północ od Redęcina. To właśnie w tym miejscu przed laty funkcjonował młyn, po którym do dzisiaj zachowały się jedynie nieliczne ślady.
Najcenniejszym znaleziskiem okazało się kamienne żarno młyńskie. Po wydobyciu ciężkiego elementu z ziemi do pracy włączyli się również mieszkańcy miejscowości.
– To wyjątkowa pamiątka związana bezpośrednio z historią Redęcina. Żarno nie jest przypadkowym kamieniem, ale elementem dawnego młyna, w którym mielono zboże na mąkę – mówi radny Grzegorz Winiarski, mieszkaniec Redęcina.
Wydobycie żarna wymagało wspólnego wysiłku. Członkowie Stowarzyszenia Kopidoły oraz mieszkańcy Redęcina oczyścili znalezisko i przygotowali je do wyeksponowania.
– Cieszy mnie, że w prace zaangażowali się mieszkańcy. Wspólnie udało się żarno wydobyć, zabezpieczyć i oczyścić. Dzięki temu nie zostało ono zapomniane ani ponownie przykryte ziemią – podkreśla Winiarski.
Po uzyskaniu zgody Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków żarno zostało ustawione w widocznym miejscu przy głównej drodze w Redęcinie. Ma przypominać zarówno mieszkańcom, jak i osobom odwiedzającym miejscowość o dawnym młynie i lokalnej historii.
– Zależało nam na tym, aby żarno pozostało w Redęcinie i było dostępne dla wszystkich. Teraz każdy może je zobaczyć i dowiedzieć się, że w pobliżu miejscowości działał kiedyś młyn – zaznacza radny.
Odnalezione żarno stało się jednym z nielicznych materialnych śladów działalności młyna. Dla mieszkańców ma wartość nie tylko historyczną, ale również symboliczną.
Stowarzyszenie Kopidoły ze Słupska prowadziło prace zgodnie z wymaganiami konserwatorskimi. Jego członkowie zajmują się poszukiwaniem i dokumentowaniem śladów przeszłości, które często przez dziesięciolecia pozostają ukryte pod ziemią.
– Dziękujemy Stowarzyszeniu Kopidoły oraz wszystkim osobom, które uczestniczyły w pracach. Ich zaangażowanie, doświadczenie i profesjonalne podejście pozwoliły ocalić ważny fragment historii naszej miejscowości – mówi Grzegorz Winiarski.
Odnalezione żarno można obecnie oglądać przy głównej drodze w Redęcinie. Ma ono przypominać kolejnym pokoleniom o dawnym młynie oraz o tym, jak ważne jest dbanie o lokalne dziedzictwo.
::news{"type":"see-also","item":"12216"}
::addons{"type":"only-with-us","color":"black"}
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu hej.slupsk.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Ewa żyje bez ogrzewania i ciepłej wody
Zapewne dzieci odebrali, bo jest biedna i ma złe warunki 😅😅😅
Yhy
08:47, 2026-07-01
Ustka: Absolutorium dla wójta. Bez wotum zaufania!
Wójt to pajac i tyle w temacie ! Weź się chłopie za robotę ! Drogi w gminie Ustka to jakaś tragedia ! Robione na *%#)!& ! Trasa Duninowo - Wielichowo Robina częściami a asfalt jest nakładany na stary bez frezowania 😂 Po drodze Duninowo-Slupsk kursuje pełno tirów i innego ciężkiego sprzętu ! W tym wojskowego ! Polecam ustawić zakaz wjazdu dla takich gabarytówub poszerzyć drogę ! Dwa tiry ledwo się mijają i stwarzają zagrożenie dla innych ! KPINA ! Drogi na wioskach Modlinek itd. w opłakanym stanie ! Droga Poddębie w opłakanym stanie ! Można tak wymieniać dalej bo końca nie widać !
Magik
20:03, 2026-06-26
Tysiąc sztuk bydła i wiele pytań. Wójt zabrał głos
Pan wojt chyba ma nas mieszkańców za tępych ludzi którzy nadają sie tylko do gnoju. Dlaczego nie zabiega o ściągnięcie pracodawcy który zatrudni kilka dziesiat osób. Najgorsze jest to ze nawet nie próbuję,skończy sie kadencja będziemy mieli pod domem świniarnie, obory,kurniki i biogazownie gdzie nie bedzie można oddychać,wystarczy pojechać do szadułek i poczuć zapach gazu. Tak w gminie zatrudnia w swojej kadencji osoby z poza naszej gminy lub rodziny juz pracujących. Czyżby nie było u nas osób godnych urzędniczego stanowiska? Zapewne nie ma czasu na rozwoj gminy bo nagrywa kolejna rolkę.🤠
Swój czlowiek
11:39, 2026-06-25
Główczyce: Urzędnik ma reagować na krzywdę dzieci
Niech się lepiej zajmą sobą ci urzędnicy, tam powinien zadziałać najlepszy psycholog
Haha
10:23, 2026-06-25