Zamknij

Dodaj komentarz

Mali mistrzowie na stoku: Przedszkolaki z Krępy Słupskiej zadziwiły profesjonalistów

Mateusz Węsierski Mateusz Węsierski 22:15, 15.01.2026 Aktualizacja: 22:23, 15.01.2026
Skomentuj FOT. MATERIAŁY PRASOWE FOT. MATERIAŁY PRASOWE

To był dzień pełen emocji, dumy i wzruszeń, który na długo zapadnie w pamięć wychowankom oraz kadrze Niedźwiadkowego Przedszkola w Krępie Słupskiej. Grupa dzieci w wieku 4–6 lat wzięła udział w wyjeździe narciarskim, udowadniając, że dzięki odpowiedniemu przygotowaniu niemożliwe staje się możliwe. Przedszkolaki, które rano stawiały pierwsze kroki na śniegu, po kilku godzinach samodzielnie korzystały z wyciągu.

​Zajęcia na stoku od początku przebiegały pod znakiem ogromnego zaskoczenia ze strony obecnych na miejscu profesjonalistów. Instruktorzy narciarstwa, niezwiązani na co dzień z placówką, nie kryli podziwu dla sprawności i zdyscyplinowania małych sportowców.

​– „Skąd wy jesteście, że tak małe dzieci przywozicie na stok?” – dopytywali instruktorzy. – „To przedszkole sportowe? Dzieci wszystko rozumieją, są sprawne i doskonale pracują na rozgrzewce. To wyjątkowo grzeczna grupa, wszystkie dzieci znają nazwy ćwiczeń”.

​Pochwały płynęły również z wypożyczalni sprzętu, gdzie personel podkreślał wzorową kulturę i brak chaosu, który często towarzyszy tak dużym grupom. Eksperci zgodnie przyznali, że umiejętności, które podopieczni Niedźwiadkowego Przedszkola opanowali podczas jednych zajęć grupowych, rówieśnicy zazwyczaj osiągają dopiero w trakcie wielu lekcji indywidualnych.

[FOTORELACJA]132[/FOTORELACJA]

​Fundamenty budowane codziennie

​Spektakularny sukces na stoku nie jest dziełem przypadku. Jak zaznacza Marcin Urbanowicz, właściciel i dyrektor placówki, a zarazem instruktor i pasjonat sportu, to efekt konsekwentnej pracy całego zespołu.

​– To rezultat jasno postawionych priorytetów: samodzielności, aktywności ruchowej i wszechstronnego rozwoju w atmosferze zabawy – wyjaśnia Urbanowicz. – Nasze dzieci na co dzień trenują w hali, na boiskach, basenie i lodowisku. Chodzą na rajdy piesze i rowerowe. To buduje ich pewność siebie i koordynację, którą dziś mogliśmy podziwiać na nartach.

​Kadra podkreśla również kluczową rolę rodziców. Bez ich zaufania i zaangażowania w domowe wychowanie oparte na podobnych wartościach, tak szybkie postępy nie byłyby możliwe.

​Wychowanie „obywatela świata”

​Dla Niedźwiadkowego Przedszkola, działającego od 2018 roku, wyjazd na narty miał głębszy wymiar. Placówka od początku stawia na kształtowanie postaw obywatelskich i kulturalnych.

​– Chcemy wychowywać dzieci, które wiedzą, jak zachować się przy stole czy w teatrze, ale też rozumieją zasady panujące na stoku i orczyku. Chcemy, by nie bały się wyzwań i potrafiły przekraczać własne ograniczenia – dodają opiekunowie.

​Choć cel wyjazdu został osiągnięty z nawiązką, dyrekcja nie zamierza spoczywać na laurach. 

Spełniło się jedno z moich marzeń, ale „króliczek” nie został złapany. Już pojawiają się kolejne pomysły. Będziemy go gonić dalej – podsumowuje z uśmiechem Marcin Urbanowicz.

[ZT]8761[/ZT]

 

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%