Od piątku do wtorku słupscy policjanci przeprowadzili kilkaset kontroli drogowych. Mundurowi zwracali szczególną uwagę na stan trzeźwości kierowców, prędkość oraz stan techniczny pojazdów. Niestety, mimo licznych apeli o rozwagę i odpowiedzialność, nie zabrakło osób, które zdecydowały się wsiąść za kierownicę po alkoholu lub pomimo obowiązującego zakazu kierowania. Funkcjonariusze podjęli 8 interwencji wobec osób, które popełniły przestępstwa drogowe.
[ZT]10094[/ZT]
- W sobotę wieczorem policjanci otrzymali zgłoszenie od mężczyzny, który podejrzewał, że jeden z kierowców może znajdować się pod wpływem alkoholu. Zgłaszający nie dopuścił do jego dalszej jazdy i za pośrednictwem numeru 112 zawiadomił policjantów. Podejrzenia mężczyzny potwierdził się, alkomat wskazał prawie 2,5 promila alkoholu w organizmie 49-letniego kierowcy - mówi podkom. Jakub Bagiński, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Słupsku.
Funkcjonariusze zatrzymali go, wykonali czynności procesowe i następnego dnia, w związku z zastosowanym postępowaniem w trybie przyspieszonym doprowadzili do sądu, który orzekł karę 4 lat zakazu kierowania pojazdami, 4800 zł grzywny oraz obowiązek wpłaty 8000 zł na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym i Pomocy Postpenitencjarnej.
W sobotę wieczorem policjanci otrzymali zgłoszenie o kierowcy, który miał jechać całą szerokością jezdni i stwarzać zagrożenie dla innych uczestników ruchu. Na miejsce od razu zostali skierowani policjanci słupskiej drogówki, którzy zatrzymali wskazany samochód do kontroli.
- Badanie alkomatem wykazało w organizmie 64-latka prawie 1,7 promila alkoholu. Mężczyzna został zatrzymany i wraz ze zgromadzonym materiałem dowodowym, już następnego dnia doprowadzony do sądu, który w trybie przyspieszonym orzekł karę ograniczenia wolności w postaci nieodpłatnej pracy na cele społecznej przez rok, 4 lat zakazu kierowania pojazdami, obowiązek wpłaty 6000 zł na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym i Pomocy Postpenitencjarnej oraz przepadek pojazdu - dodaje podkom. Jakub Bagiński.
Tego samego wieczoru, chwilę przed godziną 23:00 policjanci słupskiej drogówki zatrzymali do kontroli kię. Podczas interwencji mundurowi ustalili, że kierujący tym pojazdem 37-letni mężczyzna, posiada aktywny, sądowy zakaz kierowania pojazdami mechanicznymi. Funkcjonariusze zatrzymali go i przewieźli do komendy w celu wykonania kolejnych czynności procesowych.
- Mężczyzna został przesłuchany, policjanci zgromadzili w tej sprawie materiał dowodowy i następnego dnia, również w trybie przyspieszonym, doprowadzili 37-latka do sądu, który wydał wyrok skazujący: 8 miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu, grzywnę 3600 zł, 6000 zł na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym i Pomocy Postpenitencjarnej oraz 5 lat zakazu prowadzenia pojazdów - kończy podkom. Jakub Bagiński.
[ZT]10088[/ZT]
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Słupska gra w zielone. Syn radnego LANGE robi interesy
Pani radna Kątnik, naprawdę nie ma Pani w Słupsku ważniejszych zajęć niż kolejna próba niszczenia ludziom opinii dla politycznego poklasku? Kreuje się Pani na wielką ekonomistkę i 'szeryfa', a mieszkańcy widzą tylko kolejne sianie fermentu, z którego nic pożytecznego dla miasta nie wynika. Zastanawiam się, czy ten dzisiejszy 'artykuł' u pana Węsierskiego to jeszcze dziennikarstwo, czy już Pani prywatny biuletyn? Wygląda to na bardzo słabą ustawkę: Pani potrzebuje tematu do ataku, a pan redaktor 'przypadkiem' publikuje tekst pod Pani tezę. Słupsk to małe miasto, tu takie konfiguracje widać gołym okiem. Pamiętamy Pani wielkie 'śledztwa' i donosy do prokuratury na urzędników, które kończyły się kompromitacją, bo okazywały się całkowicie bezzasadne. Czy to ma być Pani metoda na mandat radnej? Bieganie do mediów z oskarżeniami, bo merytoryczna praca w komisjach Panią przerosła? Przypomnijmy, że z Komisji Rewizyjnej Pani po prostu uciekła (rezygnując z funkcji), gdy tylko trzeba było zacząć realnie pracować na dokumentach, a nie tylko krzyczeć przed kamerą. Mieszkańcy płacą Pani co miesiąc niemałą dietę za działanie dla dobra Słupska, a nie za prowadzenie prywatnych wendet kosztem ludzi, którzy uczciwie wykonują swoją robotę. Może zamiast szukać dziury w całym i marnować czas urzędników na sprawdzanie Pani urojonych spisków, zajęłaby się Pani w końcu czymś, co realnie poprawi życie w tym mieście? Bo jak na razie jedyne, co Pani buduje, to atmosfera nagonki i zwykły niesmak.
Dominika
02:04, 2026-01-21
ALARM w Suchorzu! Pierwsze ognisko ptasiej grypy
60 sztuk ? adkonis spalił wszystko w kwakowie
mariusz
05:09, 2026-01-16
Ustka z budżetem na 2026 rok: Jednogłośne „TAK”
To chyba żaden kompromis. Ustka miasto uzdrowisko a Burmistrz boi się, że będzie za duzo zieleni!!! Niezła filozofia. Ustecki ABSURD! A potem martwią się, że miasto się wyludnia. A Radni gdzie są? Kto i kiedy się liczy z mieszkańcami?!? Przed wyborami...
Czlowiek z Ustki
00:03, 2026-01-16
Centrum Słupska przejdzie PRAWDZIWĄ REWOLUCJĘ
Kiedy w końcu Reja , Jagiellońska, Ziemowita i Kochanowskiego ?
Miiki
17:34, 2026-01-14