Policjanci zatrzymali obywatela Ukrainy, który w sobotę późnym wieczorem spowodował dwie kolizje w rejonie ul. Witkacego i Przemysłowej. Mężczyzna posiadał dwa aktywne sądowe zakazy kierowania, w tym jeden dożywotni, a alkomat wskazał blisko 2,5 promila alkoholu w jego organizmie. 57-latek wraz ze zgromadzonym materiałem dowodowym, w trybie przyspieszonym został doprowadzony do sądu, który skazał go na karę 18 miesięcy bezwzględnego pozbawienia wolności. Nie ma tolerancji dla pijanych kierowców, którzy stwarzają zagrożenie na drogach.
::news{"type":"see-also","item":"10584"}
W sobotę około godziny 20:30 policjanci otrzymali zgłoszenie o zdarzeniu drogowym, do którego doszło na skrzyżowaniu ul. Witkacego i Przemysłowej. Już z pierwszych informacji, które wpłynęły do dyżurnego za pośrednictwem numeru alarmowego 112 wynikało, że kierowca, który doprowadził do kolizji może znajdować się w stanie nietrzeźwości.
- Policjanci przyjechali na miejsce po chwili, a przeprowadzane badanie alkomatem potwierdziło podejrzenia świadka. Urządzenie wskazało blisko 2,5 promila alkoholu. Podczas interwencji mundurowi ustalili, że 57-letni kierujący renaultem wjechał na wysepkę oddzielającą pasy ruchu, a następnie uderzył w przejeżdżający samochód. Mężczyzna narodowości ukraińskiej posiadł dwa sądowe zakazy kierowania, w tym jeden dożywotni - relacjonuje podkom. Jakub Bagiński z Komendy Miejskiej Policji w Słupsku.
Mundurowi zatrzymali go i przewieźli do komendy, gdzie wykonywali dalsze czynności procesowe. Wczoraj 57-latek, wraz ze zgromadzonym materiałem dowodowym, został doprowadzony do sądu, który rozpoznał sprawę w trybie przyspieszonym. Mężczyzna w ciągu 48 godzin od zatrzymania usłyszał wyrok 18 miesięcy bezwzględnego pozbawienia wolności, dożywotniego zakazu prowadzenia pojazdów, oraz obowiązku wpłaty 10 000 zł na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym i Pomocy Postpenitencjarnej.
- Prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu stanowi jedno z największych zagrożeń na drodze. Alkohol zaburza koncentrację, spowalnia reakcje, ogranicza koordynację ruchową i zniekształca ocenę prędkości oraz odległości. Kierowca pod jego wpływem staje się nieprzewidywalny, częściej podejmuje ryzykowne manewry i może nie zauważyć zagrożenia w porę. Nawet niewielka ilość alkoholu znacząco zwiększa prawdopodobieństwo spowodowania wypadku, często skutkującego ciężkimi obrażeniami lub śmiercią - dodaje podkom. Jakub Bagiński.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu hej.slupsk.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Tysiąc sztuk bydła i wiele pytań. Wójt zabrał głos
Mydlenie oczu. Wojt Rafcio wraz z rada juz 2024 roku znał plany tej inwestycji. Obecnie próbuje jak zwykle udawać dobrego wójka ze liczy sie z mieszkańcami. Wysyła swoich klakierkow na rekonesans sprawdzić nastroje mieszkańców,ponieważ każda krytyka uderza w rozdmuchane ego. Nie zgadzamy sie na tego typu inwestycje szczególnie jak robi sie za plecami mieszkańców. Warszawa ma swojego Rafałka my również. Inwestycje po kilkaset tysięcy na kwietne łąki,twory jak w Chocmirowku ,remont chodnikow poraz wtory.Komu to ma słuzyc. Rozrost urzędników,tworzenie fikcyjnych etatów dla swoich. brakuje jeszcze detektywa gminnego. Nabijanie kasy. Okradanie mieszkańców w biały dzień. Co z tego mamy?Na konkretne inwestycje nie ma kasy,a na filmiki z Rafałem juz są Przyjdą wybory czas głosować na osoby z naszej gminy.
Sołtys
13:49, 2026-07-03
Ewa żyje bez ogrzewania i ciepłej wody
ta najpierw się doinformuj a później pisz komentarze, ewie odebrano dzieci jeszcze jak miała warunki do mieszkania, po tym jak wyjechała do pracy sezonowej zrobili remont bez jej wiedzy i wróciła do niczego tam po prostu brak warunków
ktoś
14:06, 2026-07-01
Ewa żyje bez ogrzewania i ciepłej wody
Ale jak to przejęli jej mieszkanie bez pytania jej o zgodę. Złamali prawo.
Jagna
11:45, 2026-07-01
Ewa żyje bez ogrzewania i ciepłej wody
Zapewne dzieci odebrali, bo jest biedna i ma złe warunki 😅😅😅
Yhy
08:47, 2026-07-01