Zima trochę odpuściła, jednak warunki drogowe, szczególnie w godzinach porannych, nadal potrafią utrudnić poruszanie się po drogach. To jednak nie zniechęciło motocyklisty, który zwrócił uwagę policjantów na jednej z ulic Słupska. Rzadko spotykany w ostatnim czasie uczestnik ruchu drogowego, został zatrzymany do kontroli przez funkcjonariuszy słupskiej drogówki. Interwencja zakończyła się zabezpieczeniem Yamahy na policyjnym parkingu oraz sporządzeniem wniosku o ukaranie do sądu - 26-latek nie posiadał uprawnień do kierowania.
::news{"type":"see-also","item":"11453"}
Dzisiejszego poranka - 26 lutego - uwagę policjantów słupskiej drogówki zwrócił widok motocykla, który o tej porze roku jest bardzo egzotyczny. Kierowca podczas przejeżdżania przez rondo poruszał się bardzo niepewnie, a dodatkowo pomimo niskiej temperatury, ubrany był w dres i cienką kurtkę. Funkcjonariusze postanowili sprawdzić, czy wszystko jest w porządku.
Podczas kontroli szybko wyszło na jaw, że 26-latek, mieszkaniec powiatu bytowskiego, zapomniał o dość istotnym drobiazgu. Mężczyzna nie posiadał uprawnień do kierowania zarówno motocyklem, jak i pojazdami innej kategorii. Funkcjonariusze sporządzili dokumentację w związku z kierowaniem pojazdem pomimo braku uprawnień, a Yamaha zakończyła poranną przejażdżkę na policyjnym parkingu
- Wiosnę można przyspieszać spacerem, kawą na słońcu albo myciem okien. Motocyklem też można. Ale najpierw warto upewnić się, że ma się do tego odpowiednie uprawnienia. Kto na drodze publicznej, w strefie zamieszkania lub strefie ruchu prowadzi pojazd mechaniczny, nie mając do tego uprawnienia, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny nie niższej niż 1500 zł. W razie popełnienia tego wykroczenia orzeka się zakaz prowadzenia pojazdów - kwituje podkom. Jakub Bagiński z Komendy Miejskiej Policji w Słupsku.
::news{"type":"see-also","item":"11456"}
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu hej.slupsk.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Tragedia w Kępicach. Śledczy ujawniają ustalenia
Zgadzam się z poprzednikiem. Dziecko zostało osierocone a oni jeszcze chcą zabrać matkę bo mieli wypadek, niesamowite... Taka trauma a prawo swoje, im raczej już wystarczy kłopotów...
Grzesiu
21:12, 2026-04-16
Paweł Szewczyk - strażnik interesów Rady?
To nie jest kwestia opinii. To jest kwestia prawa potwierdzona orzecznictwem. W Statucie Miasta Słupska jest zapis, że przewodniczący "reprezentuje Radę na zewnątrz". Problemem jest to, że zapis nie daje dowolności interpretacyjnej. Sąd administracyjny w tej sprawie jest jednomyślny. Wyrok WSA w Gliwicach (IV SA/Gl 396/08) wskazał wprost, że przewodniczący nie ma uprawnień wykraczających poza ustawę, zaś statut nie może rozszerzać jego kompetencji. O tym samym mówi linia nadzorcza i orzecznicza: uprawnienia przewodniczącego muszą wynikać z ustawy, a nie z DOWOLNEJ INTERPRETACJI STATUTU!!! Ustawa mówi jednoznacznie: - organizuje pracę rady - prowadzi obrady I nic więcej!!!! Sądy też podkreślają, że reprezentacja na zewnątrz w sensie działania jednostki samorządu należy do organu wykonawczego (czyli prezydenta), a nie do przewodniczącego rady! To prowadzi tylko do jednego wniosku: "NIE MA UCHWAŁY - NIE MA STANOWISKA RADY!!!" Rada wypowiada się wyłącznie przez: - uchwały - stanowiska - rezolucje - apele (Coś pominąłem Pawle?) Rolą przewodniczącego jest: - informowanie o sesji - komunikaty organizacyjne ale przedstawianie własnych ocen, narracji czy interpretacji jako głos rady NIE MA PODSTAWY PRAWNEJ!!! PODKREŚLAM!!! To nie jest kwestia sporu personalnego! To jest kwestia, czy przestrzegamy zasad działania organu kolegialnego?! Bo jeśli jedna osoba zaczyna mówić w "imieniu Rady" bez uchwały, to przestaje działać jako organ, a zaczyna działać jako JEDNOOSOBOWA INTERPRETACJA PRAWA!!! A na to - zgodnie z orzecznictwem - po prostu NIE MA ZGODY!!!!
Robert Chomicki
19:28, 2026-04-16
Słupsk: Umowa na Fundusze Szwajcarskie PODPISANA!
Raczej zazielenianie. Wystarczy przeczytać.
Kiwi
11:38, 2026-04-15
Tragedia w Kępicach. Śledczy ujawniają ustalenia
Straciła panowanie nad pojazdem i niestety skutki są tragiczne Ale żeby wiezienie?? I tak już jej ciężko będzie żyć ze świadomością że mąż nie żyje Przecież nie zrobiła tego specjalnie,nie powinno to kończyć się więzieniem Nieumyślne,to samo mówi za siebie
Ja
07:16, 2026-04-15