Na sygnale

Zamknij

Dodaj komentarz

Szaleńczy RAJD ulicami Słupska. 46-latek staranował auta i UCIEKŁ DO LASU!

Patryk Węzik Patryk Węzik 12:48, 03.04.2026 Aktualizacja: 12:49, 03.04.2026
Skomentuj Szaleńczy RAJD ulicami Słupska. 46-latek staranował auta i UCIEKŁ DO LASU! fot. KMP Słupsk

W środowy wieczór, 2 kwietnia, policjanci ze Słupska zatrzymali 46-letniego mieszkańca miasta, który chwilę wcześniej doprowadził do groźnie wyglądającej kolizji i uciekł z miejsca zdarzenia. Mężczyzna po staranowaniu kilku pojazdów i uderzeniu w mur klasztoru porzucił samochód i ukrył się w pobliskim lesie na obrzeżach miasta. Został zatrzymany przez funkcjonariuszy słupskiej drogówki.

::event{"type":"portrait","item":"130"}

Do zdarzenia doszło około godziny 18:00 na ulicy Pobożnego, gdzie – jak wynikało ze zgłoszenia – kierujący osobówką uderzył w mur klasztoru, po czym pieszo oddalił się w kierunku Siemianic. Policjanci, którzy pojawili się na miejscu, szybko dotarli do świadków i ustalili kierunek ucieczki sprawcy.

– W czasie tych ustaleń okazało się, że chwilę przed obsługiwanym zdarzeniem, na ulicy Garncarskiej ten sam kierowca staranował prawidłowo jadące samochody, a następnie przejechał przez skrzyżowanie na czerwonym świetle i uderzył w mury klasztoru, po czym dalej uciekł w kierunku Siemianic – relacjonuje mł. asp. Amadeusz Galus, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Słupsku.

Policjanci podążali za śladami pozostawionymi przez uszkodzony pojazd. Około dwóch kilometrów od miejsca zdarzenia, przy lesie, odnaleźli samochód odpowiadający opisowi świadków. Kilkanaście metrów dalej zatrzymali 46-latka, który przyznał się do spowodowania kolizji, tłumacząc swoje zachowanie paniką.

Jak się jednak okazało, to nie był koniec jego problemów. Po sprawdzeniu w policyjnych systemach wyszło na jaw, że mężczyzna już wcześniej miał zatrzymane prawo jazdy – decyzję w tej sprawie podjęto w grudniu ubiegłego roku.

– W czasie rozmowy policjanci zaczęli podejrzewać, że ów kierujący może być nietrzeźwy, jednak badanie alkomatem nie potwierdziło tych przypuszczeń. Kolejne badanie testerem narkotykowym wykazało, że mężczyzna może znajdować się pod wpływem marihuany i kokainy. W trakcie przeszukania mieszkania tego kierującego mundurowi zabezpieczyli kilka porcji suszu roślinnego, który po sprawdzeniu testerem okazał się marihuaną – dodaje mł. asp. Amadeusz Galus.

46-latek został zatrzymany, a do badań zabezpieczono jego krew. Noc spędził w policyjnej celi. Funkcjonariusze ukarali go mandatami na łączną kwotę przekraczającą 10 tysięcy złotych. Następnego dnia usłyszał zarzuty posiadania narkotyków. Jeśli wyniki badań potwierdzą obecność środków odurzających w jego organizmie, odpowie również za kierowanie pojazdem pod ich wpływem.

::news{"type":"see-also","item":"11907"}

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu hej.slupsk.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%