Na sygnale

Zamknij

Dodaj komentarz

Pożar w Charnowie opanowany. Strażacy nadal pracują na pogorzelisku

Patryk Węzik Patryk Węzik 09:23, 22.06.2026 Aktualizacja: 09:23, 22.06.2026
Skomentuj Pożar w Charnowie opanowany. Strażacy nadal pracują na pogorzelisku fot. PSP Słupsk

Pożar, który w niedzielę objął zakład produkcyjny w Charnowie koło Ustki, został opanowany, ale działania strażaków wciąż trwają. Jeszcze w poniedziałek rano na miejscu pracowały zastępy Państwowej i Ochotniczej Straży Pożarnej, prowadząc dogaszanie pogorzeliska oraz zabezpieczanie terenu.

::news{"type":"see-also","item":"13047"}

Przypomnijmy, że ogień wybuchł w niedzielę, 21 czerwca, około godziny 12.40. Pożarem objęta została hala zakładu zajmującego się napełnianiem zbiorników ciśnieniowych i produkcją aerozoli. Ze względu na charakter działalności oraz ryzyko wybuchów służby zdecydowały o ewakuacji mieszkańców z najbliższego otoczenia zakładu.  

W szczytowym momencie akcji do Charnowa skierowano aż 60 zastępów Państwowej, Ochotniczej i Wojskowej Straży Pożarnej. Działania wspierały specjalistyczne grupy ratownicze, drony oraz robot gaśniczy. Na miejscu obecny był również zastępca pomorskiego komendanta wojewódzkiego PSP, st. bryg. Tomasz Banach.

Pożar nie rozprzestrzenia się

Jeszcze w niedzielę wieczorem strażakom udało się opanować sytuację.

– O godzinie 19.00 pożar został zlokalizowany, czyli nie rozprzestrzeniał się już na kolejne obiekty. Ratownicy mogli przystąpić do dogaszania pogorzeliska – informowali strażacy.

Późnym wieczorem działania koncentrowały się na przeszukiwaniu pogorzeliska, pracach rozbiórkowych oraz usuwaniu elementów konstrukcji, które mogły stanowić zagrożenie dla ratowników. Część sił została stopniowo wycofana z miejsca akcji.

Pięć zastępów nadal na miejscu

Jak przekazał w poniedziałek rano kpt. Piotr Basarab z Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Słupsku, akcja nie została jeszcze zakończona.

– Obecnie trwają działania polegające na dogaszaniu pogorzeliska i zabezpieczeniu miejsca zdarzenia. Na miejscu pracuje pięć zastępów państwowej oraz ochotniczej straży pożarnej. Potwierdzam informacje, że nie było osób poszkodowanych. Na tę chwilę za wcześnie jest mówić o przyczynach powstania zdarzenia – mówi kpt. Piotr Basarab.

To najważniejsza informacja po blisko dobie działań ratowniczych. Mimo ogromnej skali pożaru i zagrożenia wybuchowego wszyscy pracownicy opuścili zakład bezpiecznie, a służby nie odnotowały osób rannych.

Przyczyny pożaru nadal nieznane

Na razie nie wiadomo, co doprowadziło do wybuchu ognia. Ustalenie przyczyn będzie możliwe dopiero po całkowitym zakończeniu działań ratowniczych oraz przeprowadzeniu oględzin przez odpowiednie służby.  

Skala zniszczeń jest bardzo duża. Ogień objął praktycznie cały zakład produkcyjny, a dogaszanie pogorzeliska trwa już kilkanaście godzin. Strażacy nie podają jeszcze informacji dotyczących strat materialnych.

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu hej.slupsk.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%