Sąd Okręgowy w Słupsku rozpoznaje wniosek prokuratury o umorzenie postępowania wobec Gerarda B. oskarżonego o zabójstwo policjanta, umieszczenie go w zakładzie psychiatrycznym i orzeczenie bezterminowego zakazu prowadzenia pojazdów. Za nami pierwszy termin rozprawy z udziałem prokuratora, podejrzanego doprowadzonego z aresztu i jego obrońcy. Kolejne terminy rozprawy wyznaczył na 1 i 3 grudnia.
::news{"type":"see-also","item":"6801"}
Wniosek o umorzenie postępowania wobec Gerarda B. i umieszczenie go w zakładzie psychiatrycznym oraz orzeczenie bezterminowego zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych Prokuratura Okręgowa w Słupsku złożyła do sądu w czerwcu po prowadzonym niemal rok śledztwie. Decyzja była konsekwencją uzyskanej opinii psychiatrycznej, którą biegli wydali po kilkutygodniowej obserwacji tymczasowo aresztowanego Gerarda B. Uznali oni, jak informował rzecznik Prokuratury Okręgowej w Słupsku Paweł Wnuk, że podejrzany "z powodu choroby psychicznej w chwili popełnienia zarzucanych mu czynów był niepoczytalny, a jego pozostawanie na wolności stanowi zagrożenie dla innych ludzi".
Mercedes prowadzony przez Gerarda B. wjechał w motocykl, którym kierował 49-letni podinsp. Rafał Fortuński, funkcjonariusz i wykładowca Zakładu Służby Kryminalnej Szkoły Policji w Słupsku, na skrzyżowaniu ulic Garncarskiej i Wiejskiej. Gerard B. nie zatrzymał się na czerwonym świetle. Wjechał na skrzyżowanie z prędkością, jak ustalono w śledztwie, między 152 a 156 km/h, a następnie uderzył w prawidłowo jadący motocykl, mając na liczniku 107 km/h. Kierowca motocykla w bardzo ciężkim stanie trafił do szpitala. Trzy dni później zmarł.
::news{"type":"see-also","item":"3740"}
Do zderzenia doszło 23 czerwca 2024 r. Gerard B. jeździł ulicami Słupska, wielokrotnie łamiąc przepisy ruchu drogowego. Kilka razy przekroczył dozwoloną prędkość, wjeżdżał na przeciwny pas ruchu i przejeżdżał przez skrzyżowania na czerwonym świetle. Prokuratura rejonowa początkowo prowadziła śledztwo w kierunku spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym. W lipcu 2024 r. przejęła je prokuratura okręgowa i w lutym tego roku przedstawiła Gerardowi B. zarzut zabójstwa z zamiarem ewentualnym i sprowadzenia niebezpieczeństwa spowodowania katastrofy w ruchu lądowym. Za narzędzie zbrodni uznała kierowany przez podejrzanego samochód, a za pokrzywdzonych, oprócz zmarłego policjanta, także pasażerów autobusu linii komunikacji miejskiej nr 16 i kierowców innych pojazdów.
Gerard B. został także podejrzany o publiczne prezentowanie w internecie nagrań nawołujących do nienawiści na tle różnic narodowościowych i wyznaniowych. Mężczyzna nie przyznał się do zabójstwa, odmówił składania wyjaśnień. Gerard B. przebywa w areszcie. Nie był wcześniej karany sądownie. (PAP)
ing/ joz/
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu hej.slupsk.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Groził znajomemu, a potem podpalił jego BMW
I bardzo dobrze skończyło się cwaniactwo cała ta szajkę powinny przymknąć i dzieci pozabierać !!! Banda Idiotow i alkoholików !
…
13:04, 2026-06-03
Nie zdążyli pokazać mu, że człowiek potrafi kochać
Ootrakrowac tak samo wkoscucieli kara smierci .tlumaczwnie ze baba umysliwa niebrac pod uwage tragedia mam nadzieje ze w wienzieniu zdechną
Okz
05:05, 2026-05-30
W niedzielę Marsz dla Życia i Rodziny w Słupsku
Ciekawe ile córek/synow/wnucząt uczestników tego marszu jest queer siedząc w szafie…
Xd
00:22, 2026-05-30
Wypadek na DK6 w Żochowie. Nie żyje 72-latka!
Proszę rodzinę osoby zmarłej o kontakt - przekażę przydatne informacje tel.: 783 903 941
DOMINIK K
14:08, 2026-05-26