Nowy Rok w słupskim szpitalu rozpoczął się wyjątkowo radośnie. Już w noworoczne przedpołudnie na oddziale położniczym panowała szczególna atmosfera – w krótkim odstępie czasu na świat przyszły aż trzy dziewczynki.
::news{"type":"see-also","item":"10780"}
Jako pierwsza, dokładnie o godzinie 10:42, urodziła się Zuzia – córka Pauliny i Kacpra ze Słupska. Dziewczynka ważyła 3300 gramów i mierzyła 54 centymetry. To właśnie ona została pierwszym dzieckiem urodzonym w 2026 roku w słupskim szpitalu, symbolicznie otwierając nowy rok.
- Niespełna godzinę później, o 11:27, do Zuzi dołączyła Aurelia, a już o 11:57 personel powitał na świecie Maję. Trzy porody, jeden poranek i ogrom wzruszeń – noworoczne godziny na oddziale upłynęły pod znakiem radości i pozytywnych emocji - komentuje Marcin Prusak, rzecznik słupskiego szpitala.
Mama Zuzi czuje się dobrze. Jak podkreślają przedstawiciele szpitala, był to jej pierwszy poród, który – zgodnie z przekazanymi informacjami – będzie wspominać bardzo dobrze. Gratulacje oraz najlepsze życzenia w imieniu Zarządu szpitala złożyła mamie Zuzi Dyrektor ds. Pielęgniarstwa Izabela Gibner.
Na zakończenie przedstawiciele placówki przekazali życzenia dla wszystkich noworodków urodzonych w szpitalu – dużo zdrowia, radości i szczęścia, a ich rodzicom spokoju, miłości i siły w nowej, pięknej roli.
::news{"type":"see-also","item":"10789"}
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu hej.slupsk.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Nowoczesne radiostacje trafiły do 7 Pomorskiej Brygady
Jak się nie usłyszą to się chociaż zobaczą z tą 2 metrową anteną!!! Masakra jeszcze białą chustę niech na niej zawieszą, faktycznie nowoczesny sprzęt.
Jon
07:58, 2026-04-18
Tragedia w Kępicach. Śledczy ujawniają ustalenia
Zgadzam się z poprzednikiem. Dziecko zostało osierocone a oni jeszcze chcą zabrać matkę bo mieli wypadek, niesamowite... Taka trauma a prawo swoje, im raczej już wystarczy kłopotów...
Grzesiu
21:12, 2026-04-16
Paweł Szewczyk - strażnik interesów Rady?
To nie jest kwestia opinii. To jest kwestia prawa potwierdzona orzecznictwem. W Statucie Miasta Słupska jest zapis, że przewodniczący "reprezentuje Radę na zewnątrz". Problemem jest to, że zapis nie daje dowolności interpretacyjnej. Sąd administracyjny w tej sprawie jest jednomyślny. Wyrok WSA w Gliwicach (IV SA/Gl 396/08) wskazał wprost, że przewodniczący nie ma uprawnień wykraczających poza ustawę, zaś statut nie może rozszerzać jego kompetencji. O tym samym mówi linia nadzorcza i orzecznicza: uprawnienia przewodniczącego muszą wynikać z ustawy, a nie z DOWOLNEJ INTERPRETACJI STATUTU!!! Ustawa mówi jednoznacznie: - organizuje pracę rady - prowadzi obrady I nic więcej!!!! Sądy też podkreślają, że reprezentacja na zewnątrz w sensie działania jednostki samorządu należy do organu wykonawczego (czyli prezydenta), a nie do przewodniczącego rady! To prowadzi tylko do jednego wniosku: "NIE MA UCHWAŁY - NIE MA STANOWISKA RADY!!!" Rada wypowiada się wyłącznie przez: - uchwały - stanowiska - rezolucje - apele (Coś pominąłem Pawle?) Rolą przewodniczącego jest: - informowanie o sesji - komunikaty organizacyjne ale przedstawianie własnych ocen, narracji czy interpretacji jako głos rady NIE MA PODSTAWY PRAWNEJ!!! PODKREŚLAM!!! To nie jest kwestia sporu personalnego! To jest kwestia, czy przestrzegamy zasad działania organu kolegialnego?! Bo jeśli jedna osoba zaczyna mówić w "imieniu Rady" bez uchwały, to przestaje działać jako organ, a zaczyna działać jako JEDNOOSOBOWA INTERPRETACJA PRAWA!!! A na to - zgodnie z orzecznictwem - po prostu NIE MA ZGODY!!!!
Robert Chomicki
19:28, 2026-04-16
Słupsk: Umowa na Fundusze Szwajcarskie PODPISANA!
Raczej zazielenianie. Wystarczy przeczytać.
Kiwi
11:38, 2026-04-15