Słupsk wchodzi w 2026 rok, przekraczając symboliczną i historyczną barierę finansową. Podczas ostatniej sesji budżetowej skarbnik miasta, Anna Gajda, zaprezentowała plan, w którym dochody miasta po raz pierwszy sięgną kwoty 1 mld 27 mln zł. Choć wydatki zaplanowano na poziomie 1 mld 142 mln zł, co generuje deficyt w wysokości 115,3 mln zł, władze miasta uspokajają: nie jest to budżet „na przetrwanie”. Kluczowym wskaźnikiem jest bowiem nadwyżka operacyjna wynosząca ponad 9,1 mln zł, która dowodzi, że bieżące funkcjonowanie samorządu pozostaje stabilne i w pełni zbilansowane.
Fundamentem miejskich finansów pozostają udziały w podatkach PIT i CIT, które mają przynieść 439,5 mln zł. Kolejne istotne wpływy to subwencje państwowe (110,9 mln zł) oraz dotacje zewnętrzne na poziomie 187,2 mln zł. Po stronie wydatków bezapelacyjnym liderem pozostaje oświata i wychowanie. Na ten cel Słupsk wyda w 2026 roku ponad 404 mln zł, co pochłania aż 45% wszystkich wydatków bieżących. Obrazuje to tzw. „miejska złotówka”: z każdego portfela mieszkańca aż 44 grosze trafiają na edukację, 17 groszy na transport, a 8 groszy na mieszkalnictwo. Na obsługę długu miasto musi zarezerwować 24 mln zł.
Prawdziwym sercem budżetu jest rekordowy plan inwestycyjny o łącznej wartości blisko 250 mln złotych. Co niezwykle istotne, niemal połowa tej kwoty pochodzi ze środków zewnętrznych – rządowych oraz unijnych. Największym projektem pozostaje budowa Ringu Miejskiego, na który zabezpieczono 84,2 mln zł w roku 2026, a łącznie ponad 200, ale skala zmian obejmie niemal każdą dzielnicę Słupska.
Strategiczne znaczenie dla gospodarki regionu będzie miało uzbrojenie terenów inwestycyjnych. W północnej części miasta na ten cel przewidziano ok. 65 mln zł, natomiast we wschodniej strefie kluczowa będzie modernizacja ulicy Gdyńskiej oraz jej połączenie z ul. Inwestycyjną. Całość tego zadania opiewa na 61 mln zł, z czego w samym 2026 roku wydane zostanie 24,5 mln zł. Inwestycje te mają bezpośrednio służyć potrzebom lokalnych przedsiębiorców i przyciągać nowy kapitał.
Mieszkańcy Słupska odczują zmiany przede wszystkim na lokalnych drogach. Gruntowną przebudowę za niemal 8 mln zł przejdzie ulica Portowa (odcinek od ul. Bałtyckiej do Wernera), a modernizacja ulicy Sułkowskiego pochłonie 1,7 mln zł. Wielkie zmiany czekają Osiedle Zachód, gdzie wybudowane zostaną ulice Szpilewskiego, Lennona, Wodeckiego, Nalepy oraz fragment ulicy Banacha – na wkład własny do tego zadania miasto zarezerwowało blisko 2,8 mln zł.
Równolegle miasto dba o infrastrukturę społeczną i ekologię. Za kwotę 6,7 mln zł termomodernizację przejdzie 11 wielorodzinnych budynków komunalnych, co znacząco wpłynie na efektywność energetyczną. Rodziców ucieszy rozbudowa żłobka przy ul. Andersa, gdzie powstanie 72 nowych miejsc, a miłośnicy aktywnego wypoczynku zyskają ścieżki rowerowe wzdłuż ulic Poznańskiej i Kaszubskiej za ponad 2 mln zł. Sportowy krajobraz miasta uzupełni pełnowymiarowe boisko treningowe przy stadionie Gryfa za 500 tys. zł. Dopełnieniem planu są projekty z Budżetu Obywatelskiego, w tym rozbudowa infrastruktury przy ul. Wazów, rewitalizacja Parku im. Witkacego oraz nowy chodnik na ul. Lelewela.
::news{"type":"see-also","item":"10656"}
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu hej.slupsk.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Nowoczesne radiostacje trafiły do 7 Pomorskiej Brygady
Jak się nie usłyszą to się chociaż zobaczą z tą 2 metrową anteną!!! Masakra jeszcze białą chustę niech na niej zawieszą, faktycznie nowoczesny sprzęt.
Jon
07:58, 2026-04-18
Tragedia w Kępicach. Śledczy ujawniają ustalenia
Zgadzam się z poprzednikiem. Dziecko zostało osierocone a oni jeszcze chcą zabrać matkę bo mieli wypadek, niesamowite... Taka trauma a prawo swoje, im raczej już wystarczy kłopotów...
Grzesiu
21:12, 2026-04-16
Paweł Szewczyk - strażnik interesów Rady?
To nie jest kwestia opinii. To jest kwestia prawa potwierdzona orzecznictwem. W Statucie Miasta Słupska jest zapis, że przewodniczący "reprezentuje Radę na zewnątrz". Problemem jest to, że zapis nie daje dowolności interpretacyjnej. Sąd administracyjny w tej sprawie jest jednomyślny. Wyrok WSA w Gliwicach (IV SA/Gl 396/08) wskazał wprost, że przewodniczący nie ma uprawnień wykraczających poza ustawę, zaś statut nie może rozszerzać jego kompetencji. O tym samym mówi linia nadzorcza i orzecznicza: uprawnienia przewodniczącego muszą wynikać z ustawy, a nie z DOWOLNEJ INTERPRETACJI STATUTU!!! Ustawa mówi jednoznacznie: - organizuje pracę rady - prowadzi obrady I nic więcej!!!! Sądy też podkreślają, że reprezentacja na zewnątrz w sensie działania jednostki samorządu należy do organu wykonawczego (czyli prezydenta), a nie do przewodniczącego rady! To prowadzi tylko do jednego wniosku: "NIE MA UCHWAŁY - NIE MA STANOWISKA RADY!!!" Rada wypowiada się wyłącznie przez: - uchwały - stanowiska - rezolucje - apele (Coś pominąłem Pawle?) Rolą przewodniczącego jest: - informowanie o sesji - komunikaty organizacyjne ale przedstawianie własnych ocen, narracji czy interpretacji jako głos rady NIE MA PODSTAWY PRAWNEJ!!! PODKREŚLAM!!! To nie jest kwestia sporu personalnego! To jest kwestia, czy przestrzegamy zasad działania organu kolegialnego?! Bo jeśli jedna osoba zaczyna mówić w "imieniu Rady" bez uchwały, to przestaje działać jako organ, a zaczyna działać jako JEDNOOSOBOWA INTERPRETACJA PRAWA!!! A na to - zgodnie z orzecznictwem - po prostu NIE MA ZGODY!!!!
Robert Chomicki
19:28, 2026-04-16
Słupsk: Umowa na Fundusze Szwajcarskie PODPISANA!
Raczej zazielenianie. Wystarczy przeczytać.
Kiwi
11:38, 2026-04-15