Kryminalni z Komisariatu Policji II zatrzymali 33-latka podejrzanego o kradzież. Mężczyzna w jednym z marketów zapłacił przy kasie za część produktów, jednak nie było wśród nich konsoli do gier o wartości ponad 2 tysięcy złotych. Funkcjonariusze ustalili tożsamość 33-latka i odzyskali skradzioną, podłączoną już w domu konsolę, która w najbliższym czasie zostanie przekazana do sklepu. Za kradzież grozi do 5 lat pozbawienia wolności.
::news{"type":"see-also","item":"11363"}
Do zdarzenia doszło w jednym z marketów na terenie powiatu słupskiego. Z ustaleń funkcjonariuszy wynika, że mężczyzna zrobił zakupy i zapłacił za część wybranych produktów. Następnie opuścił sklep z konsolą do gier, nie regulując należności za ten towar w wysokości ponad 2 tysięcy złotych. Po otrzymaniu zgłoszenia policjanci podjęli czynności zmierzające do ustalenia tożsamości sprawcy.
- Już następnego dnia po zgłoszeniu, funkcjonariusze z Komisariatu Policji II w Słupsku wytypowali 33-latka i pojechali do jego miejsca zamieszkania. Podczas interwencji w mieszkaniu kryminalni znaleźli skradzioną konsolę. Urządzenie było podłączone do telewizora i gotowe do użytku - mówi podkom. Jakub Bagiński z Komendy Miejskiej Policji w Słupsku.
Mężczyzna został zatrzymany i przewieziony do komisariatu, gdzie policjanci prowadzili z nim dalsze czynności procesowe. 33-latek usłyszał zarzut kradzieży. Skradziona konsola została zabezpieczona, spakowana w fabryczne opakowanie i w najbliższym czasie wróci do sklepu.
::news{"type":"see-also","item":"11359"}
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu hej.slupsk.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Słupsk: 2,5-letnia Róża umierała w męczarniach
Biedna dziewczynka, łzy same cisną się do oczu. Jak można krzywdzić bezbronne, niewinne dziecko czy zwierzę? Jak można świadomie sprawiać ból zamiast chronić i otoczyć opieką?
High
23:16, 2026-05-19
Jerzakowie z udziałami, rektor bez kluczy
90-letni starzec ubzdurał sobie, że będzie wszystkim rządził jak swoją prywatną działalnością. Zadłużał, nie płacił, a pracowników traktował jak niewolników. I nagle świat się zawalił, bo ktoś chce pomóc uczelni i ją uratować. Prawdziwy skandal.
Anonim
10:35, 2026-05-19
Jerzakowie z udziałami, rektor bez kluczy
Każdy kto pracował na tej Uczelni właśnie uśmiecha się z satysfakcją. Pamiętamy wypłaty na raty lub ich brak. Szarpanie się o odzyskania zarobionych pieniędzy. Krzyki i awantury jak śmiemy dopytywać się o pieniądze. Karma nareszcie wróciła. Jestem w szoku, że ta Uczelnia przetrwała tyle lat i zastanawiam się kto tam w ogóle jeszcze pracuje skoro już kilkanaście lat temu był problem ze znalezieniem Wykładowców bo jakoś nikt nie chciał pracować charytatywnie...
Były pracownik
11:57, 2026-05-18
Urząd Miejski w Słupsku jak OLX?
Ten Trek jest wart co najmniej 20 razy tyle. Kto to wyceniał?
Qwerty
20:21, 2026-05-14