Zużyte ubrania mają trafiać bliżej mieszkańców, a nie tylko do PSZOK-ów. Rząd zapowiada zmiany i nowy system odpowiedzialności producentów.
Jak podaje PAP, Ministerstwo Klimatu i Środowiska pracuje nad zmianami w systemie zbiórki tekstyliów. Chodzi o to, by oddawanie zużytych ubrań było prostsze i bardziej dostępne – a nie ograniczone wyłącznie do Punktów Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych.
Obecnie – zgodnie z przepisami obowiązującymi od 1 stycznia 2025 r. – zużyte tekstylia należy oddawać do PSZOK-ów prowadzonych przez gminy. Resort uważa jednak, że to rozwiązanie „minimalne”, które wymaga rozbudowy.
Jak powiedziała cytowana przez PAP wiceminister klimatu i środowiska Anita Sowińska:
– Obecnie funkcjonujący system oparty na PSZOK jest pewnym minimum i wymaga dalszej rozbudowy.
Ministerstwo chce, aby punkty zwrotu tekstyliów były bliżej konsumentów – tak, by oddanie zużytych ubrań było równie proste jak wrzucenie baterii do specjalnego pojemnika w sklepie.
Zmiany mają być częścią szerszego systemu tzw. rozszerzonej odpowiedzialności producenta (ROP). Oznacza to, że firmy wprowadzające na rynek ubrania, obuwie i inne tekstylia będą ponosić finansową odpowiedzialność za ich zagospodarowanie po zużyciu.
Jak wyjaśniła wiceminister, od kwietnia 2028 r. producenci mają płacić za późniejsze przetwarzanie odpadów tekstylnych. Projekt przepisów ma zostać przygotowany jeszcze w 2026 roku, a zmiany legislacyjne muszą zostać uchwalone do połowy 2027 r.
ROP ma objąć cały cykl życia produktu – od wprowadzenia na rynek, przez ponowne użycie i naprawy, aż po recykling. Resort podkreśla, że bez pieniędzy w systemie nie będzie skutecznej gospodarki tekstyliami.
Wiceminister zwróciła uwagę, że Polska – podobnie jak inne kraje – mierzy się z rosnącą ilością niskiej jakości odzieży, która szybko trafia do odpadów. System ROP ma być odpowiedzią na ten kryzys i zmotywować producentów do tworzenia ubrań łatwiejszych do przetworzenia.
Planowane jest także wykorzystanie istniejącej Bazy danych o produktach i opakowaniach oraz o gospodarce odpadami (BDO), choć – jak zaznaczono – system może wymagać rozszerzenia.
Jeśli zmiany wejdą w życie, oddanie starych ubrań nie będzie już kojarzyć się wyłącznie z wizytą w PSZOK-u. Punkty zbiórki mają pojawić się bliżej osiedli i sklepów, a koszt zagospodarowania tekstyliów ma zostać przeniesiony na producentów.
W praktyce oznacza to próbę domknięcia luki w systemie odpadów – tak, by zużyte ubrania nie trafiały do zwykłych koszy, a recykling stał się alternatywą, a nie tylko hasłem w ustawie.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu hej.slupsk.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Chirurgia w Słupsku POD LUPĄ. Pacjenci pytają
Droga Pani nie chodzi o pieniądze. Ryba psuje się od głowy i w tym przypadku również tak jest. Wszystko zepsuł zarząd szpitala i nadal to robi, twierdząc że wszystko jest pod kontrolą. Są to kłamstwa, bo w tym miejscu nic nie jest pod kontrolą, a obecny ordynator bierze 4 doby pod rząd ponieważ nie ma komu pracować. Proszę się zainteresować tematem ze J.F o którym było tak głośno znów wraca do szpitala, bo Pani prezesa wszystko potrafi zanieść pod dywan. Zostało zwolnionych dużo pracowników z powodu „cięcia kosztów” a były ordynator dostaje 450tys odprawy. To o czym my rozmawiamy ..
Były pracownik.
18:58, 2026-02-16
Wieloletnia kierowniczka MOPR oskarża: „Zniszczyli mni"
Wytrwałości p. Iwono, proszę nie odpuszczać. Ten smród spod kołderki śmierdzi coraz bardziej.
ttt
16:37, 2026-02-16
Słupscy REKORDZIŚCI z długami
A czemu my mamy odpowiadać za kogoś jak ktoś nie płaci czynszu ja płacę
Jola
16:38, 2026-02-15
Chirurgia w Słupsku POD LUPĄ. Pacjenci pytają
Jak nie wiadomo o co chodzi ( odejście lekarzy chirurgów) to chodzi o .... pieniądze . Poszli tam gdzie dostali więcej
Grace Mary
12:07, 2026-02-15